Logo
Logo
1
Do góry

Ogród naturalny cz. 2

Wbrew pozorom ogrody naturalne wymagają podjęcia wielu ważnych decyzji i specyficznych zabiegów pielęgnacyjnych. Przekonali się o tym Teresa i Zbigniew, którzy kupili spory areał (7731 m2) z zamiarem wybudowania na nim całorocznego dom. Najdalej położony w głąb działki obszar miał pozostać w stanie prawie nienaruszonym.

Przeczytaj część pierwszą.

Ogród wypoczynkowy

Zanim właściciele postawili całoroczny drewniany dom, wolne chwile spędzali w maleńkim domku letniskowym, położonym w głębi posesji, a który obecnie służy jako gościnny. Przestrzeń między tymi dwoma domami ma charakter wypoczynkowy. Właściciele i goście nazywają ją wakacyjną, ponieważ to tutaj znajdują się główne atrakcje ogrodu.

Staw
Największą atrakcją jest oczywiście staw, w którym nie tylko można łowić ryby, ale również wykąpać się. Staw o powierzchni 300 m2 wykonano na folii. Ze względu na zimowanie ryb i nenufary ma głębokość do 2 metrów. Na jednym z brzegów utworzono płyciznę, którą wysypano kamykami. Mają za zadanie utrudnić wnukom właścicieli wchodzenie do wody. Do budowy stawu Teresa i Zbigniew zatrudnili kolejnego fachowca, specjalizującego się w tej dziedzinie. To on obsadził roślinami również najbliższe otoczenie zbiornika. Stylizacja jest tak bliska naturze, że wszystkim wydaje się, iż niecka jest naturalnym zagłębieniem gromadzącym wodę z okolicznych łąk.

Trawnik
Dookoła stawu i aż do domu mieszkalnego rozciąga się trawnik. Jest to świetne miejsce do zabaw i gier z wnukami. Trawnik otaczają rabaty z typowymi "wiejskimi" bylinami i kwiatami jednorocznymi (na przykład aksamitkami) oraz wrzosowisko. Te rabaty to oczko w głowie pani Teresy. Sama je komponuje, sama też dogląda. Na trawniku nieopodal stawu umieszczono krąg z ogniskiem, gdzie piecze się kiełbaski i ziemniaki.

Piwniczka ziemna
Blisko tarasu i wyjścia kuchennego pan Zbigniew, z zawodu inżynier konstruktor, staropolskim obyczajem wybudował piwniczkę ziemną. Dla towarzyskiego małżeństwa, chętnie i licznie odwiedzanego przez rodzinę i znajomych, taki dodatkowy chłodny magazyn jest nieoceniony. Przechowują tam nie tylko konfitury, marynaty czy nalewki domowej roboty. Stoją tam również beczki z kiszoną kapustą i ogórkami. Latem, czekając na załadunek, drewniane beczki moczą się w stawie. Za piwniczką ziemną architekt ogrodu założył pani Teresie rabatę z ziołami, pietruszką i szczypiorkiem.

Sad
Po przeciwległej do piwniczki stronie ogrodu, tuż za oficyną gospodarczą, umieszczono nieduży sad z wytrzymałymi gatunkami drzew i krzewów owocowych. Posadzono tam wyselekcjonowane przez architekta ogrodu stare gatunki jabłoni, pigwowca, agrestu.

Dobór roślin do ogrodu naturalnego

Za domkiem gościnnym rozciąga się najbardziej dziki fragment posesji. Samosiejki sosen i brzóz wraz z innymi drzewami dosadzonymi tu przez właścicieli utworzyły już dorodny zagajnik. Między drzewami widoczne są jednak nadal łachy wysmaganego wiatrem piasku, porośniętego tylko kępami sucholubnych traw.

Właściciele nie chcieli za bardzo ingerować w zastaną tu tkankę. Kiedy pierwszy raz w lasku pojawiły się maślaki, utwierdzili się w przekonaniu, że natura poradzi sobie bez ich pomocy.

Ogrody podobne do natury paradoksalnie z biegiem czasu wymagają coraz mniejszej ilości prac pielęgnacyjnych - wyjaśnia twórca ogrodu, Przemysław Sochański. Tego rodzaju aranżacje znakomicie się sprawdzają, ponieważ część posesji utrzymuje się w stanie półdzikim, a roślinność żyje swoim biologicznym rytmem. Do tego ogrodu dobrałem tylko bardzo wytrzymałe i odporne rośliny, które rzadko chorują i nie wymagają opieki. Wyjątek stanowią jedynie róże, które na życzenie właścicielki posadziłem tuż przy domu. Ogrody naturalne idealnie pasują do wiejskich terenów i dają dużą satysfakcję właścicielom.

Taras, piwniczka, koszenie trawnika, staw, system nawadniania

fot. L. Jampolska

Integralną częścią ogrodu jest częściowo zadaszony taras, z widokiem na całą strefę wypoczynkową. Celowo usytuowaliśmy go od północnej strony i we wnęce między ścianami budynku, chroniącymi przed wiatrami. To wyjątkowo funkcjonalne rozwiązanie. Możemy na niego wyjść zarówno z kuchni, jak i z salonu.

Polecamy budowę piwniczki ziemnej. Na wsi jest nieoceniona, ponieważ żadna spiżarnia nie utrzymuje stałej niskiej temperatury.

Tak duży areał wymaga profesjonalnych urządzeń ogrodniczych. Koszenie trawnika kosiarką elektryczną lub spalinową zajmowałoby zbyt dużo czasu i wysiłku, dlatego kupiliśmy traktorek z różnorodnymi dostawkami, w tym do odgarniania śniegu. Dom położony jest przecież daleko od drogi.

Jesteśmy zadowoleni ze stawu. Duża powierzchnia wody stworzyła korzystny  mikroklimat, który pozwala nam przetrzymać upały na wietrznym, piaszczystym  i nasłonecznionym terenie. To była trafiona decyzja.

Uprzedzamy, że
staw powinien wykonać doświadczony specjalista. My próbowaliśmy przyspieszyć prace i równolegle z budową domu wykorzystaliśmy ciężki sprzęt do wykopania niecki. Niestety, robotnicy zrobili to nieumiejętnie i zbyt strome ściany zaczęły się osypywać. Firma zakładająca staw miała z tym więcej pracy i kłopotu, niż gdyby formowała wykop samodzielnie. Dla nas natomiast wiązało się to z dodatkowymi kosztami, ponieważ trzeba było budować umocnienia.

Dopiero kilka lata temu zdecydowaliśmy się na założenie
systemu nawadniania. Wcześniej robiliśmy to ręcznie wężami ogrodowymi, ale trudno było nam zapewnić regularność polewania. Przy dużym ogrodzie koniecznie trzeba przewidzieć tego rodzaju inwestycję.

Liliana Jampolska


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (8)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
Nowe rośliny
Czytelnicy radzą

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.

Urban Jungle
Temat miesiąca
Urban Jungle
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Twoja strona ogrodu