Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
11
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Rośliny ekspansywne w ogrodzie

Podczas wizyty w centrum ogrodniczym czasem ulegamy pokusie i kupujemy roślinę, której tak naprawdę nie znamy. Mała sadzonka wygląda atrakcyjnie i wyjątkowo niewinnie. Jakie jest jednak nasze zdziwienie, kiedy po kilku latach urocze maleństwo przybiera monstrualne rozmiary albo z wielkim zapałem kolonizuje ogród.

Mała, ale podstępna

Wybierając rośliny do ogrodu, często "z rozpędu" kupujemy to, co nam się w danym momencie podoba. Może się okazać, że po czasie, taka nowa roślinka z ulubieńca staje się naszym wrogiem! Zawsze pamiętajmy, aby przed sadzeniem roślin w ogrodzie, zapoznać się z ich "zwyczajami", gdyż zdarzają się wśród nich gatunki kłopotliwe i ekspansywne.

Należy do nich między innymi podagrycznik pospolity (Aegopodium podagraria). Każdy, kto miał okazję podziwiać jego atrakcyjną, biało-zieloną odmianę 'Variegata', z pewnością myślał o jej uprawie. Trzeba jednak pamiętać, że uroda podagrycznika jest zdradziecka, a roślina tylko czeka na to, by skolonizować kolejny ogród!


Fot. Funki Sock Munki

Podagrycznik pospolity 'Variegata'

Jeśli nieopatrznie posadzimy podagrycznik na rabacie, w ciągu kilku sezonów zajmie znacznie więcej miejsca, niż dla niego przeznaczyliśmy (rozrasta się za pomocą podziemnych kłączy), wypierając inne, delikatniejsze gatunki. Kiedy w końcu zauważymy problem, może być już za późno na proste rozwiązania, bo gdy podagrycznik raz wymknie się spod kontroli, ciężko będzie nad nim zapanować.


Powszechnie stosowane preparaty chwastobójcze czy pielenie nie zniszczą go całkowicie, a jeśli w ziemi pozostanie choćby maleńki kawałek zdrowego kłącza, roślina znów się odrodzi i rozpocznie inwazję. Usuniecie rośliny z ogrodu będzie więc wymagało od nas nie lada determinacji i zastosowania kilku metod jednocześnie (oprysk przeciw chwastom, przekopanie rabaty i usuniecie z ziemi wszystkich kłączy).

W podobny sposób jak podagrycznik, ogród może dla siebie zagarnąć też wiele innych, wymagających wysiłku i wytrwałości w usuwaniu, roślin.
Poniżej przedstawiamy kilkanaście z nich:


Fot. kolaż 1.

1. konwalia majowa (Convallaria majalis), 2. gajowiec żółty (Galeobdolon luteum), 3. barwinek pospolity (Vinca minor)4. dąbrówka rozłogowa (Ajuga reptans), 5. tojeść (Lysimachia), 6. rogownica kutnerowata (Cerastium tomentosum)



Fot. kolaż 2

7. krwawnik pospolity (Achillea millefolium), 8. pstrolistka sercowata (Houttuynia cordata), 9. poziomka pospolita (Fragaria vesca), 10. bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea), 11. turówka wonna, żubrówka (Hierochloe odorata)

Bardziej wyrafinowany sposób działania prezentuje natomiast atrakcyjna, ale inwazyjna nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis), która kolonizuje ogród, rozsiewając swoje liczne nasiona oraz rozrastając się za pomocą podziemnych kłączy.


Fot. WikimediaImages/Pixabay

Nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis)


Wszystko pod kontrolą

Znając zwyczaje roślin ekspansywnych, nie musimy jednak całkiem rezygnować z ich uprawy – jeśli postąpimy z nimi we właściwy sposób, mogą stać się wspaniałą ozdobą ogrodu. Czasami wystarczy jedynie mieć je na oku i co jakiś czas usuwać nadmiar rozrastających się pędów (np. dąbrówka, barwinek) lub posadzić je w głębokich donicach z otworami w dnie i dopiero wtedy zadołować na rabacie (np. podagrycznik, turówka, tojeść kropkowana, rogownica, krwawnik, konwalia, nawłoć). Ścianki naczynia zapobiegną rozrastaniu się kłączy na boki, a otwory umożliwią odpływ nadmiaru wody. Czasem jednak doniczka może nie wystarczyć i do powstrzymania rośliny będą potrzebne solidniejsze zapory jak np. dostępne w handlu bariery korzeniowe (np. do utrzymania w ryzach np. bambusów).

W niektórych przypadkach mogą okazać się też potrzebne dodatkowe zabiegi pielęgnacyjne, polegające min. na usuwaniu kwiatostanów rośliny, zanim zdążą wydać i rozsiać nasiona (np. nawłoć kanadyjska).

Intensywny wzrost roślin możemy też wykorzystać do własnych celów, traktując je jako wytrwałe rośliny okrywowe, osłaniające podłoże w miejscach, gdzie nic nie rośnie (np. barwinek, dąbrówka, pstrolistka, gajowiec).

Tekst: Katarzyna Józefowicz, zdjęcia w tekście: "Aegopodium podagraria 'Variegatum'"/Funki Sock Munki/CC BY 2.0, kolaż 1 - 1195798, Hans Braxmeier, andreas N, summa, zoosnow, Bruno Glätsch/Pixabay, kolaż 2 - Gabriele Lässer, Kaoru Yamaoka, IgorKon, Hans Braxmeier, sisimop/Pixabay, zdjęcie tytułowe: Kaoru Yamaoka, 1195798, Hans Braxmeier/Pixabay, Sock Munki/CC BY 2.0/Flickr

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)
Nowe treści
Wieści z branży

 

Remont ogrodu
Temat miesiąca
Remont ogrodu
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Czyścimy kwiaty balkonowe w skrzynkach i donicach, aby przedłużyć ich kwitnienie. Usuwamy uschnięte liście i przekwitnięte kwiatostany. Podlewamy i nawozimy rośliny regularnie.
Tydzień 34, Sentencja nr:5
Tydzień 34, Sentencja nr:5
W sierpniu należy zakończyć nawożenie drzew i krzewów nawozami azotowymi, aby gałązki zdążyły zdrewnieć przed nadejściem zimy.
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Pod koniec miesiąca po raz ostatni przycinamy krzewy (glicynia, jaśminowiec, żylistek) i krzewinki, które zakończyły już kwitnienie, aby ich pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą.
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Z tegorocznych pędów krzewów iglastych (cyprysiki, jałowce, żywotniki) pobieramy sadzonki. W tym celu trzeba oderwać końcówki pędów o długości 6-10 cm (powinny one obejmować piętkę, czyli fragment starszego pędu). Po zanurzeniu sadzonki w ukorzeniaczu umieszcza się ją w doniczce z torfem.
Tydzień 34, Sentencja nr:1
Tydzień 34, Sentencja nr:1
W przypadku obniżenia się poziomu wody w stawie i braku prognozy na opady uzupełnijmy jej niedobór. Zmącenia wody unikniemy stawiając na dnie stawu wiadro z umieszczoną w nim końcówką węża ogrodowego.
Twoja strona ogrodu