Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
8
Do góry
Artykuł na: 6-9 minut

10 roślin inwazyjnych, które znajdziesz w swoim ogrodzie

Rośliny inwazyjne mogą być rzeczywistym zagrożeniem nie tylko dla cennych ogrodowych okazów, ale także dla gatunków występujących w środowisku naturalnym. Wiele z nich – jak pokazuje historia – pojawiło się w wyniku nieudanych eksperymentów, nieprzemyślanej polityki lub fascynacji botaników.

Rośliny ekspensywne łączy kilka cech: rosną znacznie szybciej od konkurencji i wytwarzają ogromną ilość nasion, które bardzo często mają nieprawdopodobną zdolność kiełkowania oraz przetrwania nawet w niekorzystnych warunkach. W rezultacie niepożądana zieleń szybko opanowuje znaczne powierzchnie, zagłuszając i doprowadzając do zamierania bardziej wartościowych gatunków. Walka z gatunkami inwazyjnymi jest trudna – zwykle usuwa się je ręcznie i jednocześnie stosuje chemiczne preparaty. Zdarza się jednak, że do dokładnego wyplenienia potrzeba kilku sezonów.

Ogród pod kontrolą: Jak zapobiegać pojawieniu się "intruzów"?

  • nie można doprowadzać do zachwaszczenia upraw. Regularna walka z roślinami inwazyjnymi to podstawa;
  • w ogrodzie lepiej nie pozostawiać pustych, niezagospodarowanych miejsc. W taki sposób przyczyniamy się nie tylko do wzrostu stopnia zachwaszczenia, ale także pogorszenia jakości gleby;
  • lepiej unikać uprawiania ozdobnych ekspansywnych gatunków, szczególnie jeśli posiadamy mały ogród;
  • w miejscach narażonych na częste występowanie chwastów (np.: cieniste miejsca porośnięte podagrycznikiem) warto stosować ochroną agrowłókninę i warstwę ściółki. To nie rozwiąże całkowicie problemu, ale w dużym stopniu go ograniczy.
  • część z wymienionych poniżej gatunków powinno się usuwać nawet w oddaleniu od działki. W ten sposób nie dopuścimy do ekspansji na ogród.
barszcz sosnowskiego fot. Von Qwert1234 CC BY-SA 3.0 Wikimedia Commons
fot. Von Qwert1234 / CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

Barszcz Sosnowskiego
(Heracleum sosnowskyi)

– to zdecydowanie numer jeden wśród inwazyjnych roślin, opisywanych w polskich mediach. Jest nie tylko ekspansywny (zasiedla łąki, nieużytki a czasem trafia także do ogrodów), ale i niebezpieczny dla zdrowia. Posiada znaczną zawartość związków kumarynowych, powodujących poparzenia i alergie. Szczególnie toksyczny jest w słoneczne dni.

To nieudany eksperyment ZSRR, który powielono później także w Polsce. Roślina była badana pod kątem przydatności jako pasza. W ten sposób rozprzestrzeniła się na cały kraj.

Lepiej unikać zwalczania jej samemu. O występowaniu powinno się powiadamiać jednostki samorządowe.

żółtlica drobnokwiatowa fot. Algirdas Public Domain Wikimedia Commons
fot. Von Qwert1234 / CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

Żółtlica drobnokwiatowa
(Galinsoga parviflora)

– to jeden z najpowszechniej spotykanych chwastów ogrodowych. Szybko rośnie (pełen okres wegetacyjny trwa zaledwie 6-8 tygodni) i potrafi zagłuszyć wiele cennych gatunków odobnych. Jedna roślina wykształca nawet kilkaset tysięcy nasion, rozsiewanych na znaczne odległości.

Dzisiaj trudno uwierzyć, że żółtlice sprowadzono w XVIII wieku do ogrodów botanicznych jako gatunek ozdobny. Pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej.

Zwalcza się ją ręcznie lub z pomocą herbicydów. Pomocny jest także klimat – roślina ginie już przy niewielkich przymrozkach.

Kolczurka klapowana fot. VP CC BY-SA 3.0 Wkimedia Commons
fot. User:VP / CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

Kolczurka klapowana
(Echinocystis lobata)

– kuzynka dyni, czasem spotykana jest w ogrodach jako roślina ozdobna. Stąd rozsiewa się na nieużytki, pola i łąki. Jest przenoszony przez wiatr i drogą wodną.

To pnącze wytwarzające charakterystyczne mięsiste, pękające torebki. Łatwo może zagłuszać gatunki wolniej rosnące.

Pochodzi z Ameryki Północnej. Do Polski zostało przywleczone na początku XX wieku.

Rdestowiec ostrokończysty fot. Ancatdubh43 Public Domain Wikimedia Commons
fot. Ancatdubh43 / Flamenc / Public Domain / Wikimedia Commons

Rdestowiec ostrokończysty
(Reynoutria japonica)

– to okazała bylina osiągająca 2-3m wysokości. Spotyka się ją na nieużytkach, działkach ROD, brzegach rzek, na polach i w ogrodach. Jeśli pozwoli się jej rozrosnąć, może zagłuszyć wszystkie gatunki znajdujące się w pobliżu.

Gatunek pochodzi z Azji. Do Europy sprowadził go holenderski botanik Siebold w latach 20-tych XIX wieku. Początkowo ceniono ją jako roślinę ozdobną i miododajną. Szybko pojawiły się jednak problemy z jej ekspansywnością.

Rdestowiec szybko odnawia się, nawet po ścięciu. Skuteczna walka polega na jednoczesnym usuwaniu mechanicznym oraz stosowaniu chemii.

podagrycznik fot. Kristian Peters CC BY-SA 3.0 Wikimedia Commons
fot. Kristian Peters / Fabelfroh / CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

Podagrycznik pospolity
(Aegopodium podagraria)

– to jedna z najbardziej inwazyjnych roślin spotykanych w ogrodach. Lubi stanowiska częściowo zacienione i wilgotne, próchnicze gleby.

W Polsce jest znana od wieków. W średniowieczu sprzedawano ją jako warzywo. Obecnie wykorzystuje się ją w ziołolecznictwie.

Jest ciężka do wyplenienia – odrasta nawet z niewielkich fragmentów korzeni. Najlepiej stosować jednocześnie chemię (przynajmniej kilka oprysków w ciągu 2-3 tygodni) i intensywne pielenie.

pokrzywa fot. Karen Andrews - Pixabay.com
fot. Karen Andrews - Pixabay.com

Pokrzywa zwyczajna
(Urtica doica)

– to nasz rodzimy chwast, łatwo przystosowujący się do zmiennych warunków i trudny do usunięcia. Czasem traktuje się go jako wskaźnik gleb bogatych w azot.

Dawniej pokrzywę wykorzystywano we włókniarstwie. Dziś to ceniona roślina lecznicza (wykazuje doskonałe działanie oczyszczające) i dodatek do potraw. W ogrodzie często służy do wytwarzania ekologicznych preparatów na choroby i szkodniki.

Aby ja usunąć trzeba wykopać kłącza. Nie warto jej niszczyć, lepiej ją zaakceptować i wykorzystywać jej cenne właściwości!

dąb czerwony fot. PublicDomainPictures
fot. PublicDomainPictures

Dąb czerwony
(Quercus rubra)

– to niezwykle dekoracyjne drzewo spotykane jest w środowisku naturalnym - w lasach, ogrodach oraz parkach. W przydomowym ogródku nie jest zagrożeniem, jednak stanowi problem dla polskich lasów, stąd traktowany jest jako roślina szkodliwa.

Dąb czerwony został sprowadzony do Europy kilkaset lat temu z Ameryki Północnej. Jest ekspansywny i zagłusza nasze rodzime dęby. Rośnie szybciej od nich i wcześniej owocuje.

Z uwagi na swoje walory dekoracyjne (kopulastą koronę, pięknie przebarwiające się czerwone liście i kuliste żołędzie) jest często sadzony w parkach i ogrodach.

perz fot. lantapix - Fotolia.com
fot. lantapix - Fotolia.com

Perz właściwy
(Elymus repens)

– to kolejny rodzimy chwast pól i ogrodów (zwłaszcza trawników). Rozprzestrzenia się przez kłącza i jest bardzo trudny do usunięcia. W dodatku wykazuje właściwości allelopatyczne – wytwarza związki, które opóźniają wzrost innych gatunków.

Jednocześnie jest to roślina lecznicza, wpływająca m.in. na oczyszczenie krwi. Dawniej – w czasach głodu – dodawano ją do chleba. Dzięki temu chleb był bardziej pulchny i słodszy.

Bardzo trudno go zwalczyć. Należy kilkukrotnie wykonać głęboka orkę i usunąć wszystkie kłącza! Można także zastosować herbicyd do zwalczania chwastów jednoliściennych lub środek totalny.

nawłoć kanadyjska fot. Hans Braxmeier - Pixabay.com
fot. Hans Braxmeier - Pixabay.com

Nawłoć kanadyjska
(Solidago canadensis)

– to pięknie kwitnąca bylina pochodząca z Ameryki Północnej. W Europie jest znana od XVII wieku. Czasem uprawia się ją na ogrodowych rabatach kwiatowych. Zwykle porasta łąki i nieużytki, zagłuszając i wypierając rodzime gatunki.W wielu krajach znajduje się na czarnej liście gatunków inwazyjnych!

To cenna roślina miododajna. Kwitnienie zaczyna się w lipcu i trwać może do października, najbardziej intensywne jest od połowy sierpnia do końca września.

Nawłoć zwalcza się przez koszenie (w maju i sierpniu) przez kilka kolejnych lat.

miechunka rozdęta fot. Hans Braxmeier - Pixabay.com
fot. Hans Braxmeier - Pixabay.com

Miechunka rozdęta
(Physalis alkekengi)

– bylina wytwarza przepiękne, pomarańczowo owocostany, wyglądające jak chińskie lampiony. To niesztampowa ozdoba rabat i sposób na zagospodarowanie miejsc, a pędy po zasuszeniu stanowią kolorowy dodatek do suchych bukietów.

Trzeba jednak uważać. gdy w dobrych warunkach roślina rozrasta się w sposób niekontrolowany i później trudno ją usunąć. Choć zimą część nadziemna rośliny obumiera, to na wiosnę odradza się z podziemnych kłączy. Najlepiej uprawiać ją dużych pojemnikach (można np.: zakopać je w ziemi).

Owoce są niejadalne i niesmaczne, w przeciwieństwie do miechunki peruwiańskiej.

Tekst: Michał Mazik, zdjęcie główne: ASSY - Pixabay.com

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (4)
Nowe treści
Wieści z branży

 

Remont ogrodu
Temat miesiąca
Remont ogrodu
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Czyścimy kwiaty balkonowe w skrzynkach i donicach, aby przedłużyć ich kwitnienie. Usuwamy uschnięte liście i przekwitnięte kwiatostany. Podlewamy i nawozimy rośliny regularnie.
Tydzień 34, Sentencja nr:5
Tydzień 34, Sentencja nr:5
W sierpniu należy zakończyć nawożenie drzew i krzewów nawozami azotowymi, aby gałązki zdążyły zdrewnieć przed nadejściem zimy.
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Pod koniec miesiąca po raz ostatni przycinamy krzewy (glicynia, jaśminowiec, żylistek) i krzewinki, które zakończyły już kwitnienie, aby ich pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą.
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Z tegorocznych pędów krzewów iglastych (cyprysiki, jałowce, żywotniki) pobieramy sadzonki. W tym celu trzeba oderwać końcówki pędów o długości 6-10 cm (powinny one obejmować piętkę, czyli fragment starszego pędu). Po zanurzeniu sadzonki w ukorzeniaczu umieszcza się ją w doniczce z torfem.
Tydzień 34, Sentencja nr:1
Tydzień 34, Sentencja nr:1
W przypadku obniżenia się poziomu wody w stawie i braku prognozy na opady uzupełnijmy jej niedobór. Zmącenia wody unikniemy stawiając na dnie stawu wiadro z umieszczoną w nim końcówką węża ogrodowego.
Twoja strona ogrodu