Posiadasz miejski balkon lub taras w zabudowie szeregowej, więc masz wielkie szczęście. Nawet Ty możesz pomóc przyrodzie. Nawet wtedy, jeśli wokół przeważa zabudowa mieszkaniowa, rozlewa się morze betonu i jest niewiele zieleni. A może właśnie dlatego, że skrawek przestrzeni, w której możesz uprawiać rośliny znajduje się na "pustyni" powinnaś lub powinieneś zrobić coś pożytecznego dla tak niewielkich stworzeń, jakimi są owady, takie jak pszczoły czy motyle?
Aby mini oaza spełniania warunki miejsca przyjaznego pszczołom i motylom, trzeba zadbać tylko o trzy punkty. Zrób to dla nich, aby Twój balkon znalazł się ważnym miejscem w drodze na ich mapie. Zapewnij im pożywienie, wodę i dach nad głową.
Mini oaza pełna kwiatów dla pszczół i motyli
Kwiat to piękny fragment rośliny, który ma jedną z najważniejszych funkcji. Ma sprawić, że gatunek przetrwa i powstanie nowe pokolenie. Stworzony został tak, by wabić owady, bądź inne organizmy, które przeniosą pyłek na inny okaz, albo które przyniosą ze sobą pyłek i przyczynią się do powstania owocu. A my, ludzie, właściciele balkonów i tarasów możemy stać się pomocnikami (pośrednikami) w tym procesie.
Choć z pozoru wydaje się to zaskakujące, nawet sadząc kwiaty w donicach i skrzynkach możemy pomóc przyrodzie. Co więc zrobić, by od tego sezonu sprzyjać środowisku?
Pożyteczne owady, owady zapylające, pszczoły i motyle lubią różne kwiaty. Jeśli chcesz pomóc środowisku, pamiętaj, że najcenniejsze będą dla nich nasze rodzime gatunki roślin, choć nie musisz się ograniczać tylko do nich. Posadź rośliny różnych gatunków, wybierz te o pojedynczych kwiatach i różniące się budową (w ten sposób balkon będzie atrakcyjny dla różnych owadów).
Ważne jest także to, by balkon był atrakcyjny od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni. Zacznij od bratków i wczesnych roślin cebulowych, a pod koniec roku nie zapomnij o wrzosach, niskich astrach i pojedynczych daliach.
Podpowiadamy, jak stworzyć przykładowy zestaw kwiatów balkonowych które przyciągną pszczoły i motyle.
Od marca w pojemnikach powinny kwitnąć bratki i pierwiosnki. Jeśli masz głębokie, duże pojemniki, jesienią posadź cebulki wiosennych krokusów, przebiśniegów i kosaćców żyłkowanych. To jedne z najwcześniej kwitnących gatunków. Potem na balkonie dobrze widziane są szafirki i hiacynty, a także mało wymagająca i wyjątkowo łatwa w uprawie gęsiówka kaukaska, fiołki i sasanki.
W maju warto posadzić rozsadę gatunków sezonowych. Sprawdzi się szałwia omszona, możesz posadzić też pelargonie o drobnych pojedynczych kwiatach, mało wymagające i znoszące dobrze upały kocimiętki oraz kalaminty, a także kolorowe aksamitki, smakowity tymianek czy bazylię.
W czerwcu zakwita już uwielbiana przez owady i ogrodników lawenda, a potem latem możesz zwabić owady całą masą innych kwiatów. Od werbeny patagońskiej, przez gaurę, jeżówki, krwawniki, werbeny ogrodowe, dalie, nasturcje czy mikołajki.
Szczypiorek, jarmuż, szałwia lekarska, lebiodka oregano, rozmaryn lub rukola mogą wylądować jako przysmak w kuchni, ale jeśli kilku okazom pozwolisz zakwitnąć, zakosztują ich także pszczoły czy motyle. Zresztą coraz częściej wspomina się o tym, że zioła kwitnące nie tracą swych wartości i smaku.
Kwitnące pod koniec sezonu aż do przymrozków cynie, kosmosy, nagietki lub aksamitki to także świetne i ładne kwiaty, które urosną w pojemniku na balkonie i będą przyjazne środowisku naturalnemu.
Woda do picia
Czy kwiaty to wszystko, czego potrzebują lub czego szukają owady na swojej drodze? Posadzenie odpowiednich roślin dla owadów na balkonie to podstawa, ale jest jeszcze kolejna sprawa, o której warto pamiętać. W oazie przyjaznej tym drobnym i pożytecznym stworzeniem powinna znajdować się woda do picia. W naturze pszczoły i inne gatunki owadów korzystają z każdego dostępnego źródła wody.
Najprostszym sposobem na urządzenie poidełka jest wykorzystanie glinianej podstawki pod doniczkę lub talerza. Wystarczy włożyć do środka kilka płaskich kamieni, patyki, a nawet łupiny po orzechach i wlać do środka wodę. Kamienie i patyki powinny wystawać z wody na tyle, by owady mogły swobodnie pić. Powinny znajdować się w kilku miejscach poidełka, aby w jednym czasie z wody mogło korzystać wiele owadów. Oczywiście w sprzedaży są dostępne też gotowe poidła.
Poidełko najlepiej ustawić na niskim murku, w ciepłym miejscu i w pobliżu kwitnących roślin; choć wiadomo, że nie każdy balkon jest dostatecznie duży i nie zawsze dysponujemy taką przestrzenią. Owady lubią spokój i są płochliwe, więc jeśli się da, ustaw dla nich wodę do picia z dala od miejsca do siedzenia, aby ich nie płoszyć. Pamiętaj o myciu poidełka, gdy zajdzie taka potrzeba, jej regularnym uzupełnianiu lub zmianie.
Schronienie dla nowych pokoleń i na zimę
Kwiaty karmią owady, woda poi, ale żeby w miejskiej dżungli zwierzęta mogły przetrwać i się rozmnażać, potrzebne są im dogodne warunki. Możesz postawić na balkonie drewniany pieniek z nawierconymi otworami różnej wielkości, zawiesić wiązkę słomy wetkniętą do pustej, glinianej doniczki czy drewnianej skrzynki, albo kupić gotowy domek lub hotel.
Domek dla owadów warto wypełnić różnymi materiałami, aby służył wielu gatunkom, pszczołom, motylom czy biedronkom. Przydadzą się szyszki, pocięte pędy traw ozdobnych lub trzciny, bambusów lub malin (puste w środku), pokruszone doniczki lub cegły, patyczki, drewniane deseczki. Materiał musi być umieszczony w takim pojemniku, by w środku było sucho. Owady nie przywiązują uwagi do jego urody domku czy hotelu, ale ważne, by nie wpadał do niego deszcz, więc najlepiej zawiesić go pod okapem.
Jak widać stworzenie oazy dla pszczół i motyli na balkonie jest łatwe, wystarczy posadzić odpowiednie gatunki roślin, których kwiaty przywabią owady od wiosny do jesieni, zapewnić im wodę do picia oraz miejsce schronienia.