Logo
Logo
9
Okazje
Artykuł na: 6-9 minut

Czy warto kupować tanie, przecenione rośliny doniczkowe?

W supermarketach często widujemy rośliny doniczkowe, które posiadają bardzo atrakcyjne przeceny sięgające do 50%! To sprawia, że przyciągają uwagę nawet największych sceptyków zakupów roślinnych z takich miejsc. Czy warto się interesować takimi okazjami?

Z artykułu dowiesz się też, jakie rośliny domowe w supermarketach kryją się pod zdawkową nazwą "roślina zielna".

 
Z artykułu dowiesz się:
  • Czy warto kupować rośliny doniczkowe z przeceny?
  • Jakie szkodniki można przynieść do domu z roślinami?
  • Gdzie najlepiej kupować przecenione rośliny doniczkowe?
  • Jakie rośliny domowe możemy znaleźć na przecenach?

Czy warto kupować rośliny doniczkowe z przeceny?
Plusy i minusy tanich zakupów

 +
Jednym z niezaprzeczalnych plusów kupowania roślin domowych z przeceny w supermarkecie jest cena. Oszczędność ta sprawia, że łatwiej nam podjąć decyzję o kupnie rośliny, do której początkowo nie byliśmy przekonani.

 +
Kolejnym plusem kupowania roślin na przecenie jest to, że możemy trafić na naprawdę wartościową, rzadką roślinę. Niektóre gatunki roślin domowych są ciężkie do dostania, a gdy się pojawiają w sklepach, znikają bardzo szybko. Te brzydsze i marniejsze, które są z tego powodu przecenione, ostają się na półkach sklepowych nieco dłużej, co zwiększa naszą szansę na ich kupno.

 -
Przeceny mogą wynikać z wielu rzeczy. Mogą się pojawić, gdy w sklepie trzeba zwolnić miejsce na półkach dla nowej partii roślin. Mogą być wynikiem gorszego wyglądu niektórych roślin. Jednak niestety, jest jeszcze inna dość częsta ich przyczyna – rośliny mogą być zaniedbane i zaatakowane przez choroby lub szkodniki!

Początkujący ogrodnicy nie powinni oszczędzać na roślinach – przecenione okazy często potrzebują więcej uwagi i doświadczenia, by udało się je "wyprowadzić" na piękne i zdrowe rośliny.

Jakie szkodniki mogą być na przecenionych roślinach?
Najczęściej spotykane szkodniki roślin z supermarketu

  • Ziemiórki – uciążliwe, bardzo małe muszki przypominające muszki owocówki, których larwy żerują w ziemi i na korzeniach roślin domowych.
  • Miseczniki – pojawiają się na pędach i spodniej stronie liści w postaci jasnobrązowych "miseczek", pod którymi maleńkie owady wysysają soki z rośliny.
  • Przędziorki – bardzo drobne, czerwonawe pajęczaki, które tworzą charakterystyczne pajęczynki na roślinach.
  • Mszyce – większe od przędziorków, zielone lub czarne pajęczaki o delikatnej budowie (z łatwością można je zgnieść w palcach), które występują w grupach i żerują na najdelikatniejszych partiach roślin – młodych pędach, liściach i pąkach.

Najczęściej wraz z roślinami domowymi ze sklepów przynosimy ziemiórki – ich obecność w ziemi bardzo ciężko zauważyć.

Pamiętajmy, żeby dokładnie sprawdzać rośliny z przeceny, a potem – po zakupie – przez jakiś czas izolować je od tych, które już mamy w domu, aby "ukryte", nie zauważone przez nas szkodniki nie przeniosły się na nasze rośliny.

Gdzie najlepiej kupować tanie, przecenione rośliny doniczkowe?
Supermarket a centrum ogrodnicze

W centrach ogrodniczych natkniemy się na różne przeceny, ale nigdy nie będą one tak wysokie jak w supermarketach. Wynika to z tego, że w specjalistycznych sklepach, każda pojedyncza roślina ma zapewnioną odpowiednią opiekę (która jest oczywiście wliczana w ostateczną cenę rośliny) – bardzo rzadko zdarza się, by wybrany przez nas okaz był chory, a przecena wynika zwykle z tego, że dany kwiat jest mniej urodziwy.

W supermarketach natomiast, ze względu na dużą ilość roślin i ich "taśmową" wręcz pielęgnację, pracownicy często nie są w stanie wychwycić wszystkich niepokojących objawów, które mogą pojawić się wśród roślin.

Jakie rośliny często spotykamy na przecenach?
"Roślina zielna" z supermarketu

Na przecenach można spotkać bardzo wiele rodzajów roślin – są to np. przekwitające rośliny cebulowe, różne drzewka iglaste sprzedawane jako choinki, które nie zostały sprzedane przed Świętami Bożego Narodzenia, jak też nasiona i cebule, których termin wysiewania czy sadzenia minął jakiś czas temu

Rośliny przeceniane w supermarketach mają też często "uproszczane", niepełne nazwy. Na przykład, popularne wiosną gotowe rozsady pomidorów i ogórków są zwykle "bezodmianowe", a rośliny doniczkowe należące do różnych odmian są podpisywane wspólną nazwą gatunkową lub rodzajową, np.: bromelia mix, surfinia mix itd..

Często zdarza się, że trafiamy na roślinę domową na przecenie, która jest opisana jeszcze bardziej zdawkowo – mianowicie jako "roślina zielna". Poniżej wymieniamy gatunki, które mogą się kryć pod tą nazwą. ↓

Roslina zielna z supermarketu Difenbachia, fot. Floradania.dk
Fot. Floradania.dk
Difenbachia (łac. Dieffenbachia) to bardzo łatwa w uprawie roślina, którą można uprawiać niemal wszędzie (nie przepada jedynie za mocnym słońcem) i znosi krótkotrwałe zaniedbania. Posiada bardzo ozdobne, miękkie liście, które mogą mieć różne wzory złożone z rozlanych, jasnych plam.

Roslina zielna z supermarketu Difenbachia, fot. thejoyofplants.co.uk
Fot. thejoyofplants.co.uk
Szparagi ozdobne, np. szparag pierzasty (łac. Asparagus setaceus) lub szparag Sprengera (łac. Asparagus densiflorus), to często spotykane rośliny w supermarketach. Należą też do gatunków, które dość często można znaleźć na promocjach, gdyż warunki w sklepie sprawiają, że szybko tracą one swój zdrowy wygląd.
Roslina zielna z supermarketu Aglaonema, fot. Muhamad Iksan - Pixabay
Fot. Muhamad Iksan/Pixabay
Aglaonema (łac. Aglaonema) to bardzo piękna i potrafiąca osiągnąć spore rozmiary roślina. W sklepach jej przeceny wynikają głównie z zaniedbań, a głównie ze zbyt dużego przesychania i co za tym idzie utraty liści.
Roslina zielna z supermarketu Filodendron pnacy, fot. Jeanyn Santiano - Unsplash
Fot. Jeanyn Santiano/Unsplash
Filodendrony (łac. Philodendron) to duża rodzina roślin tropikalnych, które są bardzo popularne w naszych domach. Najbardziej popularnym gatunkiem wśród nich jest filodendron pnący (łac. Philodendron scandens syn. hederaceum), który jest niezwykle łatwy w uprawie.
Źródło: Make Your Life Greener / Youtube


Tekst: Katarzyna Jeziorska, zdjęcie tytułowe: ronstik/Depositphotos

Tagi
 
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (2)
Warto przeczytać
Lista zakupów


Komentarze

Gość Jakoona

09-05-2022 06:53

W zeszłym roku kupiłam sporo przecenioną i strasznie zaniedbaną difenbachę - trochę trwało zanim odzyskała ładny wygląd, ale teraz na nią patrzę i uważam, że było warto :) I prawda! - tez naszukałam się jej nazwy, bo była nazwana po prostu "rośliną zielną" XD

Wiecej na Forum ZielonyOgrodek.pl
NEWSLETTER
Zapisz się i odbierz darmowe e-wydanie magazynu Gardeners` World!
 
Twoja strona ogrodu