Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019

Zanim opuścisz stronę, zapisz się do bezpłatnego newslettera Zielonego Ogródka i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu
Gardeners` World Polska.

W naszym newsletterze co tydzień znajdziesz:
  • - aktualności z branży ogrodniczej,
  • - porady ogrodnicze krok po kroku,
  • - projekty i reportaże z wizyt w ogrodach,
  • - katalog roślin ogrodowych i doniczkowych.
12
Do góry
Artykuł na: 6-9 minut

Czy warto kupować rośliny w supermarkecie?

Nikogo już nie dziwi widok żywych roślin w sklepie spożywczym. Od kilku lat w większości placówek dużych sieci można kupić rośliny doniczkowe – zarówno te do wnętrz, jak i do ogrodu. Jednak czy warto kupować rośliny w supermarketach? Jakie gatunki wybierać i na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

Rośliny w supermarkecie już nikogo nie dziwią, choć w stałej ofercie dużych sklepów są dopiero od dekady. Jeszcze do niedawna rośliny ogrodowe kupowaliśmy tylko w centrum ogrodniczym, a doniczkowe w kwiaciarni. Do supermarketów jeździliśmy tylko po tańsze doniczki, ziemię i nawozy. Dzisiaj bogatą ofertę roślin mają nie tylko działy budowlane sieci typu Dom i Ogród, jak Castorama, Obi, Leroy Merlin, ale także popularne wielkopowierzchniowe sieci spożywcze, jak Carrefour, Lidl czy Biedronka. Ich działy ogrodowe zajmują całkiem sporą powierzchnię, a asortyment z roku na rok jest coraz atrakcyjniejszy. Ponadto, cena roślin z supermarketów jest czasem kilkukrotnie niższa niż w sklepach ogrodniczych. Taka oferta wydaje się być prawdziwą okazją, ale czy jest nią w rzeczywistości?

Centrum ogrodnicze czy supermarket?

Zakupując zieleń – zarówno tą do ogrodu jak i pokojową – często wybieramy się do supermarketów. Takie sklepy coraz częściej oferują bogaty asortyment i niekiedy trudno nawet dokonać ostatecznego wyboru. Niestety wszystko ma swoją cenę – rośliny mogą nie być w pełni „przystosowane” do warunków, w jakich im przyjdzie później rosnąć.

Wiele osób zadaje pytanie: czy kupować zieleń w supermarkecie? Odpowiedź nie jest prosta – i tak, i nie. Dużą zaletą supermarketu jest łatwa dostępność (rośliny kupujemy przy okazji bez zbędnych wydatków na paliwo czy bilet). Dodatkowo często do zrobienia zakupów zachęca atrakcyjna cena – będąca w zasięgu większości osób.

Nie można jednak tego uogólniać – pewne gatunki są sprzedawane taniej (zwłaszcza, gdy długo nie schodzą z „półki”), inne będą miały ceny zbliżone do tych oferowanych w sklepach ogrodniczych lub nawet droższe. Trzeba szacować to indywidualnie – pod względem marki sklepu oraz gatunku.

rośliny w sklepie ogrodniczym fot. 7monarda - Fotolia.com
fot. 7monarda - Fotolia.com

Centrum ogrodnicze

Zalety:

  • duży wybór
  • wyższa jakość
  • wykwalifikowani doradcy

Wady:

  • wyższa cena
  • daleko od domu

Supermarket

Zalety:
  • niska cena
  • częste akcje promocyjne
  • blisko domu

Wady:

  • często niska jakość
  • brak doradztwa
   

Jakość czy cena?

Zarówno w specjalistycznych sklepach jak i supermarketach istnieje ryzyko, że zakupione rośliny są osłabione i szybko zmarnieją. Mogą być porażone przez choroby lub niedługo pojawią się na nich szkodniki. Dlatego w obu przypadkach rośliny należy dokładnie obejrzeć, sprawdzić. Przewaga jest jednak po stronie sklepów ogrodniczych.

Ponadto w centrach ogrodniczych pracują fachowcy, mający obycie w postępowaniu z roślinami i odpowiednią wiedzę, co do ich pielęgnacji. W marketach często można znaleźć okazy przelewane lub przesuszone. Trudno bowiem oczekiwać, że "ogólny sklep" będzie zatrudniał wykwalifikowanego pracownika do działu zieleni.

Z reguły centra ogrodnicze mają również lepszy dostęp do zdrowego materiału sadzeniowego i wybierają atrakcyjniejszy produkt. W marketach sprzedają się głównie produkty masowe - t.j. atrakcyjne w danej chwili, łatwe w transporcie i przede wszystkim tanie.


Co i gdzie kupować?

W supermarkecie z powodzeniem można kupować rośliny jednoroczne, takie jak szałwia, werbena, petunia czy żeniszek. Po rozsadzie od razu widać czy jest zdrowa i będzie dobrze rozwijała się.

Z roślin pokojowych można wybierać rośliny, które są łatwe w uprawie i nie osłabiła ich niewłaściwa pielęgnacja. Do takich gatunków należą m.in. kaktusy, sukulenty, wężownica, żelazny liść, pelargonie.

W przypadku droższego zakupu – np.: krzewów ogrodowych (owocowych lub ozdobnych) czy bonsai lepiej zdecydować się zakup w profesjonalnym punkcie.

Podobnie wygląda z dużo tańszymi ziołami. Często markety przenoszą je do chłodni, aby zachowały świeżość. Niestety tracą wtedy trwałość i zmniejsza się ich zdolność adaptacji. Po przeniesieniu do mieszkania mogą szybko zamierać – nawet w przeciągu kilku tygodni.

jak kupować rośliny do ogrodu fot. ajlatan - Fotolia.com
fot. ajlatan - Fotolia.com
kupowanie roślin przez internet fot. simoballero - Fotolia.com
fot. simoballero - Fotolia.com

Podczas zakupów w centrum ogrodniczym powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na kondycję roślin.

Wybierajmy tylko zdrowe, dorodne, silne, jędrne i ładnie rozkrzewione egzemplarze, skrzętnie unikając roślin osłabionych, bladych, zwiędniętych, wysuszonych, nadłamanych lub noszących ślady chorób lub żerowania szkodników (np. plamy na liściach, wygryzione dziurki, nietypowe przebarwienia).

Jeśli skuszeni niższą ceną, wybierzemy rośliny o niezdrowym wyglądzie, możemy nie tylko stracić sadzonkę (a tym samym wydane na nią pieniądze), która po posadzeniu się nie zregeneruje i obumrze, ale też narazić inne nasze rośliny na zakażenie chorobą lub szkodnikiem, przyniesionymi wraz z zainfekowaną rośliną z centrum ogrodniczego.

Przeczytaj więcej w artykule: Kupujesz rośliny? Zobacz na co zwrócić uwagę!

Internetowe zakupy są wygodne, łatwe i nie wymagają od nas wychodzenia z domu. Po wyszukaniu interesującego produktu, możemy w kilka minut zamówić towar i odebrać go w dogodnym dla siebie terminie i we wskazanym miejscu.

Wiele sklepów internetowych pragnie przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów, dlatego możemy u nich liczyć na niższe ceny i atrakcyjne promocje. Dzięki Internetowi mamy też dostęp do znacznie bogatszej oferty handlowej niż w stacjonarnym centrum ogrodniczym, dlatego mamy szansę zdobyć nasiona lub rośliny, których nie znajdziemy w żadnym tradycyjnym sklepie.

Zanim jednak zdecydujemy się na tą nową, atrakcyjną i wygodną formę zakupów, powinniśmy pamiętać, że mimo wielu zalet, wiąże się ona też z pewnym ryzykiem, dlatego warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę robiąc ogrodnicze zakupy przez Internet.

Przeczytaj więcej w artykule: Czy warto kupować rośliny przez Internet?

Czy kupować rośliny w supermarkecie? Przeczytaj opinie naszych czytelników

 
Agnieszka Asia Mi
Warto. Podczas kupowania bułeczek można tanio kupić roślinki. Widzi się co się kupuje, co w necie jest nie realne. I nie płaci się za wysyłkę.
 
Anna Grabowska
Trzeba zwracać uwagę na korzenie czy nie są przesuszone, czasami roślinki ledwie ciągną bo mają nieodpowiednie warunki, ale jak na razie te co kupiłam np storczyki, fiołki (w dobrych cenach) nie padły.
 
Grażyna Krynicka
Zawsze kupuję. Nie mogę się oprzeć. I co więcej, dotąd się nie zawiodłam. Kupuje także w profesjonalnych sklepach ogrodniczych. Lubię kwiaty i to jest jedyny towar, który zawsze mnie zadowala.
 
Magda Sobolewska
Ja mam złe zdanie, dla mnie są to rośliny jednorazowe, bardzo trudne do utrzymania w domu. Nawet najbardziej pospolite kiedyś gatunki, teraz łatwo chorują na choroby grzybowe lub zasychają. Przesadzenie do dobrej ziemi niekiedy pomaga, ale nie są to już tak trwałe rośliny jak kiedyś. No cóż, jak supermarket to supermarket.
 
Anna Polaszczyk
Jedna z moich ładniejszych roślin domowych, to kupiona bidula z jednym listkiem za 90 groszy z wyprzedaży w markecie. Odrobina miłości i rośnie pięknie już kolejny rok.

Tekst: Michał Mazik i redakcja ZielonyOgrodek.pl, zdjęcie tytułowe: © arinahabich - Fotolia.com


Warto przeczytać

Komentarze

Gość EM

24-10-2019 15:13

Odnośnie Ikei mam storczyka z tego sklepu od 2008 roku. Rośnie, kwitnie, nawet się ostatnio rozmnożył przez keiki :) Trzeba się po prostu dogadać ze swoimi roślinami. Faktem jednak jest, że trafiające do marketów mają słabą obsługę i często są na dopalaczach (chemia, mocne ...

Gość Zawiedziona IKEĄ

17-10-2019 13:49

Kupiłam w IKEI dwa aloesy i jedną fioletową campanulę (tzw. dzwoneczki). Dbałam o nie jak mogłam, ale campanula nie wytrzymała dwóch miesięcy, a aloesy pół roku. Już nigdy nie kupię w IKEI żadnej doniczkowej rośliny. Może zwyczajnie miałam pecha :/

Wiecej na Forum ZielonyOgrodek.pl
To Cię zainteresuje
Wybrane dla Ciebie
Wieści z branży
Zimowa ochrona
Temat miesiąca
Zimowa ochrona
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Kolumnowe odmiany iglaków trzeba szczelnie obwiązać sznurkiem a bardziej wrażliwe odmiany owinąć agrowłókniną, aby ciężar śniegu nie wyłamał gałązek.
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Opadające liście należy usówać również z niższych krzewów. W tym celu możemy użyć miotłograbi o miękkich, sprężystych zębach lub odkurzacza ogrodowego (elektrycznego lub spalinowego).
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Przykryjmy miejsca, gdzie we wrześniu lub październiku zostały posadzone cebulki roślin kwitnących wiosną. Najlepsza do tego celu będzie kora lub torf (warstwa grubości 2–4-cm), gałązki świerkowe, suche liście lub słoma.
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Po pierwszych przymrozkach, zanim ziemia w ogrodzie zamarznie, trzeba zabezpieczyć rośliny wrażliwe na mróz. Wokół bylin, które mogą przemarznąć pokryjmy glebę korą, liśćmi lub obornikiem (ściółkowanie zapobiega wahaniom temperatury w glebie i sprzyja utrzymaniu jej wilgotności). Rośliny można także okrywać gałązkami sosnowymi lub...
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Pod koronami drzew i krzewów warto rozprowadzić dojrzały kompost. Jest to uniwersalny nawóz do stosowania jesienią, można nim nawozić do końca listopada.
Twoja strona ogrodu