Logo
Logo
59
Do góry

Nawożenie obornikiem w ogródku

Pytanie czytelnika: Jestem początkującą działkowiczką i mam pytanie dot. pielęgnacji drzewek, krzewów owocowych oraz warzywnika. Ziemia została wymieszana z naturalnym wiejskim obornikiem. Czy w trakcie przyszłego roku, mimo iż dałam obornik, powinnam czymś nawozić? Czy w kolejnym sezonie powinnam też dodać obornik pod warzywa?

Bardzo dobrze, że nawiozła Pani glebę obornikiem. To doskonały nawóz dla roślin owocowych i warzywnych oraz większości ozdobnych roślin ogrodowych. Zastosowany jesienią zdąży się odpowiednio rozłożyć do wiosny i wpłynie pozytywnie na glebę i rosnące w niej rośliny. Poprawi strukturę gleby, odkwasi ją, przyciągnie dżdżownice i wprowadzi do gleby pożyteczne mikroorganizmy, które zainicjują przebieg wielu reakcji chemicznych, dzięki którym rośliny wykorzystają składniki mineralne w niej zawarte. Sam obornik jest też źródłem azotu, potasu, fosforu, magnezu i innych pierwiastków niezbędnych roślinom.

Nawożenie obornikiem

Nawożenie organiczne obornikiem warto wykonywać na glebach ciężkich raz na 4 lata, najlepiej jesienią (w październiku), a na lekkich raz na 2-3 lata jesienią lub wczesną wiosną, ale tylko przekompostowany i dobrze rozłożony. Nawóz po rozsypaniu trzeba przekopać szpadlem lub widłami amerykańskimi z wierzchnią warstwą ziemi (na głębokość 10-20 cm) nie później niż następnego dnia po rozsypaniu. Nieprzekopany obornik traci dużo azotu!

W ogródkach przydomowych najlepiej stosować obornik przekompostowany (krowi lub koński), gdyż świeży zawiera dużo amoniaku, który może źle wpływać na rośliny. Aby przekompostować świeży obornik trzeba go złożyć na pryzmę kompostową, przykryć kompostem i trzymać przez rok! Wygodny w stosowaniu jest także suszony obornik granulowany, który posiada wszystkie właściwości świeżego, a nie ma nieprzyjemnego zapachu. Zamiast obornika źródłem cennej materii organicznej może być samodzielnie wytworzony kompost lub nawozy zielone - rośliny przekopane z ziemią, by mogły się w niej rozłożyć.

Stosowanie obornika pozwoli na znaczne ograniczenie nawożenia sztucznego (mineralnego). W kolejnych latach dodatkowe nawożenie mineralne najlepiej stosować po wcześniejszej analizie gleby, po to by uzupełniać jedynie niedobory pierwiastków, a nie stosować nawożenie bez potrzeby. Zdrowe i obfite plony można uzyskać tylko wtedy, gdy dawki nawozów będą dostosowane do wymagań pokarmowych roślin i zasobności gleby. Analizę fizyko-chemiczną gleby można zlecić do wykonania w Okręgowej stacji Chemiczno-Rolniczej.

nawożenie gleby fot. Jing - Pixabay.com
fot. Jing - Pixabay.com
Zdrowa gleba to zdrowe plony.
Zasilaj ją regularnie i naturalnie!

Warzywa. Nawożenie obornikiem

Obornik w glebie rozkłada się stopniowo, wolno uwalniając składniki pokarmowe dla roślin, dlatego w kolejnych latach po jego rozsypaniu warto uprawiać inne grupy warzyw, by optymalnie wykorzystały zasoby i wytworzyły lepszy plon. Niektóre warzywa (np. marchew) nie lubią gleb świeżo nawożonych obornikiem, a inne (np. strączkowe) nie lubią go wcale! wyjątek stanowi fasola szparagowa, którą można uprawiać w pierwszym roku po nawożeniu obornikiem.

Po oborniku uprawia się warzywa o wysokich potrzebach nawozowych, w kolejnym roku te o średnich wymaganiach, następnie warzywa korzeniowe, a na końcu warzywa strączkowe (dawniej motylkowate, obecnie bobowate).

 

Dowiedz się więcej o uprawie warzyw:

   

W pierwszym roku po oborniku uprawia się warzywa kapustne (np. kapusta biała, czerwona, włoska, brukselka, brokuł, kalafior) i warzywa dyniowate (np. dynia, cukinia, ogórek) oraz seler. W pierwszym lub drugim roku - warzywa cebulowe (np. cebula, czosnek, por) i warzywa psiankowate (np. pomidor, papryka, oberżyna), a w drugim - warzywa rzepowate (np. rzodkiewka) i warzywa korzeniowe (np. marchew, burak, pietruszka). Także warzywa wieloletnie (np. chrzan, rabarbar, szparag) uprawia się w pierwszym roku po oborniku. Warzywa liściowe (np. sałata, rukola) najlepiej uprawiać w pierwszym roku po oborniku jako przedplon lub poplon po głównej uprawie, ale można je także uprawiać w 2 i 3 roku po oborniku.

Owoce. Nawożenie obornikiem

Obornik w uprawach sadowniczych (drzewa i krzewy owocowe) stosuje się jesienią przed założeniem sadu lub jagodnika. Nawóz rozsypuje się na powierzchni ziemi, a następnie przekopuje z jej wierzchnią warstwą. W kolejnych latach rośliny warto regularnie podsypywać ściółką z przekompostowanego obornika (przysypanego 2 cm warstwą gleby, ściółka powinna być rozsypana w odległości 30 cm od pnia) oraz podlewać roztworem z suszonego obornika i wody.

fot. Sabine van Erp - Pixabay.com

{loadposition zapytaj}


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (11)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
Nowe rośliny
Czytelnicy radzą

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.

Urban Jungle
Temat miesiąca
Urban Jungle
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Twoja strona ogrodu