Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
9
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Błędy w uprawie roślin doniczkowych

Rośliny doniczkowe są całkowicie uzależnione od człowieka, dlatego w ich przypadku zaniedbanie i błędy pielęgnacyjne mają bardziej dotkliwe skutki. Dokładny sposób uprawy zależy od potrzeb konkretnego gatunku. Niektóre niewłaściwe działania są jednak "uniwersalne" i mogą odnosić się do większości lub nawet całej grupy.

Błędy w uprawie zieleni pokojowej najczęściej wynikają z braku wiedzy dotyczącej wymagań poszczególnych gatunków. Dlatego warto orientować się, jakie gatunki dekorują nasze mieszkanie i jak powinno się z nimi postępować. Ponadto niektóre problemy być spowodowane zapominalstwem lub wręcz przeciwnie – nadgorliwością.

1. Nieodpowiednie podlewanie

To główny powód występowania chorób u roślin a także ich zamierania. U niektórych gatunków pokojowych i balkonowych (np.: koleus Blumego, plektrantus koleusowaty, fuksja, cibora, klonik) nawet krótkotrwałe przesuszenie (2-3 dni latem) może doprowadzić do więdnięcia! Czasem zmiany są nieodwracalne. Roślina zamiera lub traci znaczną część liści/kwiatów przez co przestaje wyglądać atrakcyjnie.

Jednocześnie nadgorliwe podlewanie jest równie szkodliwe, gdyż powoduje gnicie korzeni. Nadmierna wilgotność podłoża i długo zalegająca woda w podstawce to otwarta furtka dla szkodliwych drobnoustrojów i pleśni.

Ogólnie nie ma jednej "złotej" recepty na podlewanie. Częstotliwość i ilość wody zależy od temperatury i wilgotności powietrza, stanowiska, indywidualnych preferencji gatunku, a także wieku rośliny. Częstym objawem niedoboru wody jest brązowienie, schnięcie i opadanie liści, przy jej nadmiarze blaszki najpierw żółkną.


2. Zły dobór stanowiska

Miłośnicy kwiatów najczęściej robią zakupy spontanicznie na zasadzie: "to mi się podoba – biorę". Nie ma w tym nic złego, jeśli przy wyborze uwzględni się także optymalne warunki dla zieleni. U roślin doniczkowych dotyczy to głównie wystawy. Większość gatunków najlepiej rośnie w miejscu o bardzo dużej ilości światła rozproszonego. Tylko niektóre radzą sobie na bezpośrednim słońcu (np.: parapecie okna południowego) lub w cieniu (w pokoju z małym oknem północnym, na korytarzu).

Dodatkowo trzeba uwzględnić takie czynniki jak wilgotność powietrza (storczyki preferują wysoką, dlatego najlepiej rosną w widnych łazienkach), a także narażenie na przeciągi (to jeden z powodów gubienia liści u ficusa Benjamina).

Rośliny nigdy nie powinny znajdować się przy źródle ciepła (bezpośrednio przy grzejniku).

3. Brak otworów w donicy

To może wydawać się banalne, ale częstym powodem chorób i zamierania zieleni (zauważonym na forach ogrodniczych) jest brak otworów w donicy. Owszem, producenci oferują takie pojemniki. Traktuje się je jednak jako osłonki do "gospodarczych" donic lub samodzielnie wykonuje otwory (rozgrzanym gwoździem u donic z tworzywa sztucznego, wiertarką u glinianych). Aby zabezpieczyć rośliny przed nadmiarem wilgoci w strefie korzeniowej warto na dnie donicy ułożyć kilkucentymetrową warstwę drenażu.

4. Błędy przy przesadzaniu

Warto pamiętać, aby kolejna donica nie była drastycznie większa od tej, w której egzemplarz znajdował się do tej pory. Taka zmiana zaburzy harmonię w rozwoju części nadziemnej i podziemnej. W praktyce wzrost zieleni zostanie zahamowany, kwitnienie może być słabe lub zahamowane. To duży błąd, w dodatku często powielany.

Donicę warto dobrać także pod kątem kształtu, np.: jukki i palmy preferują wysokie i wąskie, sukulenty niskie i szerokie. W przypadku, gdy korzenie przerastają otwory w donicy, lepiej je przyciąć zamiast na siłę wyrywać.

Rośliny najczęściej przesadza się wiosną lub po kwitnieniu.


5. Zbyt obfite nawożenie

Rośliny pokojowe dokarmia się znacznie częściej niż te ogrodowe, wciąż jednak nie można przesadzać. Standardowo nawozy aplikuje się co 2-3 tygodnie w sezonie, a zimą zabieg należy ograniczyć. Należy przy tym trzymać się optymalnych dawek sugerowanych przez producenta. Nadmierne nawożenie (zwłaszcza azotem) zwiększa podatność "kwiatów" na szkodniki, a przy tym może nawet spowodować zasolenie podłoża.

Tekst: Michał Mazik, zdjęcie tytułowe: Sue Rickhuss/Pixabay 

Komentarze

To Cię zainteresuje
Nowe treści
Na czasie
Jesienny trawnik
Temat miesiąca
Jesienny trawnik
Zobacz więcej
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 39, Sentencja nr:8
Tydzień 39, Sentencja nr:8
Zbieramy obumarłe części roślin i opadające liście. Składamy je na pryzmie kompostowej, którą dokładnie przerzucamy. Ziemia kompostowa przyda nam się na przyszły rok.
Tydzień 39, Sentencja nr:6
Tydzień 39, Sentencja nr:6
Przesadzamy drzewa i krzewy iglaste np. tuje, cisy, świerki i sosny. Zdążą się zaaklimatyzować w nowym miejscu przed nadejściem przymrozków.
Tydzień 39, Sentencja nr:5
Tydzień 39, Sentencja nr:5
Do naszych roślin na balkonie i tarasie możemy dodać rośliny kwitnące jesienią (np. chryzantemy, wrzosy).
Tydzień 39, Sentencja nr:1
Tydzień 39, Sentencja nr:1
Pod koniec września z ogrodu wykopujemy rośliny cebulowe, bulwiaste i kłączowe, które nie zimują w gruncie (begonie bulwiaste, dalie, galtonie, ismeny, kanny, krokosmie, tygrysówki, mieczyki – ścinamy ich liście na wysokości kilku centymetrów ponad bulwą).
Twoja strona ogrodu