Corten w ogrodzie, donice które robią wrażenie
Donice z cortenu (kortenu) mają jedną cechę, której nie zapewnią nam pojemniki wykonane z innych materiałów: z czasem nabierają charakteru. Ich powierzchnia pod wpływem pogody zmienia odcień. I to właśnie ta „rdza” jest najważniejsza; sprawia, że donica wygląda naturalnie wśród roślin, a nie jak kolejny, przypadkowy pojemnik. Poza tym corten kojarzy się z nowoczesnymi elementami architektury: prostą formą, wyrazistą linią i materiałem, który nie potrzebuje sezonowego odnawiania.
Warto jednak pamiętać, że donica to nie tylko design. Jej wnętrze wypełnione ziemią to przede wszystkim środowisko dla roślin, zupełnie inne niż na rabacie, w gruncie. Przestrzeń wewnątrz donicy charakteryzuje się ograniczoną objętością, szybszym przesychaniem, większymi wahaniami temperatury i ryzykiem zalewania po ulewie, jeśli odpływ jest źle zrobiony lub w ogóle go brak.
Wiele osób zastanawia się, czy w pojemnikach wykonanych z cortenu można uprawiać to samo co w innych donicach. Zanim odpowiemy na to pytanie, zdradzamy, że kluczem do sukcesu jest nie tylko wybór gatunku, ale odpowiednie przygotowanie pojemnika i późniejsza pielęgnacja roślin.
Plusy i minusy donic z cortenu: poznaj, zanim wsadzisz pierwszą roślinę
Największe korzyści są dość oczywiste: stal corten / korten jest odporna na warunki atmosferyczne, dobrze znosi słońce, deszcz i mróz, a przy tym prezentuje się bardzo wyraziście. Dla wielu osób kluczowe jest też to, że donice cortenowe nie wymagają klasycznej konserwacji (malowanie czy lakierowanie). Oznacza to mniej pracy związanej z konserwacją samego pojemnika; więcej uwagi można poświęcić roślinom i tworzeniu kompozycji.
Jeśli chodzi o estetykę, corten doskonale współgra z różnorodną zielenią: z trawami ozdobnymi, roślinami o srebrzystych liściach, ale i z krzewami o ciepłych barwach, a także z gatunkami iglastymi i formami strzyżonymi.
Są też minusy, o których należy wiedzieć przed podjęciem decyzji o zakupie donic z cortenu. Po pierwsze, waga – szczególnie przy większych gabarytach. Ciężki pojemnik trudno przestawiać z miejsca na miejsce. Ustawiając go na tarasie czy balkonie trzeba myśleć też o obciążeniu konstrukcji (biorąc pod uwagę zarówno wagę samego pojemnika, jak i podłoża wraz z roślinami).
Po drugie, woda i zacieki – przy intensywnych opadach deszczu może pojawiać się spływ w rdzawym odcieniu, co może być problemem, jeśli donica ustawiona jest na jasnych płytach. W takich sytuacjach przydają się podkładki, nóżki; zastosowanie dystansu od posadzki i rozsądne ustawienie pojemników.
Po trzecie, temperatura – stal cortenowska nagrzewa się na słońcu, a zimą szybko oddaje chłód. Dla roślin w pojemniku to realny stres, dlatego izolacja pojemnika i zastosowanie właściwego podłoża to nie są dodatki, ale bardzo ważne elementy uprawy.
Naloty z donic z cortenu
Czy blacha corten brudzi? Tak, blacha corten może brudzić, ale nie w „ciągle i wszędzie” – problem dotyczy głównie etapu tworzenia się patyny oraz sytuacji, gdy po powierzchni spływa woda deszczowa. W praktyce, kiedy corten „pracuje” i stabilizuje swój rdzawy nalot, opady mogą wypłukiwać drobiny tlenków żelaza, które zostawiają pomarańczowo-brązowe zacieki, np. na jasnych płytach tarasowych, betonie, kamieniu naturalnym czy fugach.
Da się temu łatwo przeciwdziałać: ustaw donicę na podkładkach/nóżkach, zastosuj matę ochronną w strefie spływu lub zaplanuj miejsce tak, by woda trafiała na powierzchnię mniej podatną na przebarwienia. Jeśli zależy Ci na maksymalnej czystości nawierzchni, kluczowe jest też to, by nie kierować spływu na elewację i jasne obrzeża – corten sam w sobie jest stabilny, ale woda z patyną może pozostawić ślad.
Przygotowanie donicy z cortenu do sadzenia
- Pierwszy krok to izolacja wnętrza donicy. Chodzi o to, żeby strefa korzeni nie była narażona na skrajne temperatury: upał latem i przy południowej ekspozycji i mróz zimą. Najczęściej stosuje się płyty izolacyjne (np. ze styropianu) dopasowane do ścianek od środka. Dzięki temu korzenie mają stabilniejsze warunki, a roślina nie jest narażona na gwałtowne wahania temperatury. Zabieg ten ma także wpływ na tempo przesychania podłoża.
- Drugi krok to zastosowanie drenażu, czyli warstwy, która chroni rośliny przed zaleganiem wody. Korzenie większości roślin nie lubią stać w wodzie, a zimą zamarzająca wilgoć potrafi dodatkowo narobić szkód. Na dno warto dać warstwę materiału drenażowego (keramzyt, żwir, grubsza frakcja), tak aby odpływ wody był drożny nawet po intensywnym deszczu.
- Trzeci krok to zastosowanie odpowiedniego podłoża. Do donicy z cortenu nie wystarczy wsypać „jakąkolwiek ziemię”; podłoże powinno jednocześnie trzymać wilgoć, oddychać i nie zbijać się w twardą bryłę. Musi być dostosowane do wymagań roślin, które zamierzamy posadzić (m.in. jeśli chodzi o wartość pH). Dobrze sprawdza się mieszanka ziemi ogrodowej z dodatkiem poprawiającym strukturę (np. piasek) oraz komponentem organicznym (np. dojrzały kompost). Jeśli donica stoi w pełnym słońcu, sens ma też domieszka, która pomaga magazynować wodę – wtedy podlewanie staje się bardziej wydajne.
Rośliny, które najlepiej wyglądają w cortenie
W donicach cortenowych świetnie prezentują się rośliny, które mają wyraźną sylwetkę albo ciekawą fakturę liści, ponieważ pojemniki wykonane z tego materiału zwykle charakteryzują się gładką powierzchnią i geometrycznymi, prostymi kształtami.
Najczęściej w cortenie sadzi się trawy ozdobne, gdyż ich delikatne liście przewieszające się przez brzegi pojemnika i charakterystyczne puszyste kwiatostany pięknie kontrastują z ciężarem i kolorem stali. Rdzawy kolor cortenu doskonale komponuje się z beżowymi liśćmi tej grupy roślin. Kompozycje z trawami sprawdzają się w nowoczesnych ogrodach, ale też można je ustawić przy domach bardziej klasycznych.
Jeśli chcesz stworzyć mocniejsze akcenty z wykorzystaniem donic z cortenu, posadź w nich wyraziste, kwitnące rośliny sezonowe, np. pelargonie, werbeny lub gatunki ozdobne z liści, np. koleusy czy wilce ziemniaczane.
Możesz też postawić na odporne krzewy i niskie drzewa o sezonowych liściach, takie jak irgi poziome, berberysy czy brzozy. W bardzo dużych pojemnikach z cortenu, w zacisznych miejscach można sadzić niskie odmiany hortensji, świdośliwy, klony palmowe lub drzewka owocowe na karłowych podkładkach. W cortenie ładnie prezentują się również byliny ozdobne: rudbekie, jeżówki, paprocie, funkie, rozchodniki, szałwie, werbeny patagońskie czy żurawki.
Do sadzenia w dużych donicach z cortenu doskonale nadają się pnącza i rośliny okrywowe, które przelewają się poza krawędzie pojemników, wypełniają przestrzenie pomiędzy krzewami i "zmiękczają" krawędzie wykonane ze stali, dodając kompozycji naturalności.
Pielęgnacja nasadzeń w cortenie – podlewanie i nawożenie
Rośliny w donicach cortenowych nie mają takiego samego komfortu, jak te rosnące w gruncie, więc pielęgnacja musi być bardziej systematyczna. Najważniejsze jest podlewanie: w okresach suszy podłoże w takim pojemniku może wysychać szybciej, niż na przykład w drewnianej skrzyni; zwłaszcza gdy pojemnik stoi na wietrznym tarasie. Ważna jest systematyczna kontrola wilgotności w głębszej warstwie podłoża, a nie tylko na wierzchu. Jeśli podlewasz, podlewaj tak, by woda dotarła głęboko do korzeni, a przy tym żeby jej nadmiar mógł swobodnie wypłynąć.
Kolejną sprawą jest regularne nawożenie. Składniki odżywcze w donicach wypłukują się szybciej niż na rabatach, gdyż rośliny nie mają dostępu do „zaplecza”, w postaci zasobów z gleby. Jeśli zależy Ci na stabilnym wzroście roślin, zastosuj preparaty o powolnym uwalnianiu lub zasilaj rośliny nawozami organicznymi.
Pod rośliny wieloletnie warto także wsypywać warstwę ściółki, która zatrzymuje wilgoć w podłożu, zabezpiecza bryłę korzeniową roślin i hamuje wzrost chwastów.
Corten a zima
Donice z cortenu nie ulegają zimą uszkodzeniom. Problemem dla roślin, które w nich uprawiamy może być woda zalegająca po długich opadach deszczu lub śniegu oraz zamarzające podłoże. Stąd, podobnie jak w pojemnikach wykonanych z innych materiałów, roślina może zostać uszkodzona przez mróz i długo utrzymującą się wilgoć. Dlatego ważny jest drożny odpływ, drenaż i ustawienie donicy. Nie powinna stać w miejscu, gdzie zbiera się woda opadowa; warto też zapewnić jej dystans od podłoża.
Warto wiedzieć, że zimowe problemy w donicach często zaczynają się już jesienią. Jeśli roślina jest osłabiona, przesuszona lub przenawożona, wykazuje mniejszą odporność. Dlatego pod koniec sezonu należy się skupić na podlewaniu stosownie do temperatur i opadów. Jesienią nie można podawać nawozów zawierających duże dawki azotu, lecz wyłącznie preparaty jesienne.
Gdy zimą utrzymują się dodatnie temperatury, gatunki iglaste oraz zimozielone należy podlewać (po skontrolowaniu stanu wilgotności podłoża).
Najczęstsze błędy w donicach z cortenu
- Pierwszy błąd to to niedoszacowanie rozmiaru rośliny do rozmiaru donicy – sadzenie krzewu w zbyt małej donicy lub silnie rosnącego gatunku sezonowego w płytkim i mocno nagrzewającym się pojemniku; wiąże się to z ciągłą walką o wodę i składniki odżywcze, chorującymi lub zamierającymi okazami.
- Drugi błąd to sadzenie roślin bez warstwy izolacyjnej, w źle dobranym podłożu i bez warstwy drenażu.
- Trzeci błąd to przypadkowy miks roślin o sprzecznych wymaganiach w jednej donicy: jedna kocha sucho, druga wilgotno, jedna słońce, druga półcień... W donicy taki zestaw nie przetrwa zbyt długo.
- Czwarty błąd to ustawienie nowej donicy na jasnym podłożu, bez zabezpieczenia przed mogącymi pojawić się przebarwieniami. Cortenowe donice warto postawić na podkładkach, aby na jasnych nawierzchniach nie pojawiły się rdzawe nacieki.
- Piąty błąd to traktowanie donicy jak stałej instalacji bez przeglądu. A przecież raz na jakiś czas należy sprawdzić odpływ, strukturę podłoża, poziom jego osiadania, kondycję roślin oraz usunąć kiełkujące pomiędzy nimi chwasty. To minimum, które pozwala utrzymać efekt: piękny materiał plus zdrowa zieleń, a nie piękny materiał i roślina na granicy przetrwania.
Planowanie kompozycji w cortenie
Twórz kompozycje na zasadzie: mniej gatunków, więcej powtórzeń. Corten jest mocnym akcentem, więc rośliny nie powinny z nim konkurować. Jeśli lubisz rośliny strukturalne, pamiętaj, że muszą być dobrze widoczne i być głównymi bohaterami dekoracji. Obok posadź tylko okazy dopełniające, tworzące tło lub otulające najniższą partię i wylewające się poza krawędzie pojemnika.
Niezwykle ważna jest gra kolorów. Rdzawy corten najprościej zestawić z zielenią, gatunkami o ciepłych barwach, srebrnymi odcieniami lub bielą. Z krzykliwymi kolorami bywa trudniej, bo łatwo przesadzić. Jeśli jednak zależy Ci na takich kwiatach, możesz potraktować je jako sezonowy akcent, tworząc jednak bazę w postaci traw, roślin iglastych i ozdobnych z liści. W praktyce to podejście daje najlepsze efekty.