Logo
Logo
Gardeners' world marzec - kwiecień 2020
7
Do góry
Artykuł na: 2-3 minuty

Dlaczego zioła z supermarketu szybko usychają?

Idąc na zakupy do supermarketu często kusimy się na zakup ziół w doniczkach. Są one soczyście zielone, wyglądają zdrowo i po prostu wspaniale prezentują się na sklepowej półce. Niestety w kilka dni po przyniesieniu do domu ich piękno szybko ucieka – zioła usychają i marnieją w oczach mimo podlewania. Dlaczego tak się dzieje i czy można na to coś poradzić?

Dlaczego zioła usychają?

Zioła sprzedawane w dużych sklepach typu supermarket, są pędzone. Oznacza to, że od samego początku (od posiania lub niektórych przypadkach sadzonkowania) mają zapewnione "ponad-idealne" warunki. Dla producentów najważniejsze jest bowiem, aby rośliny jak najszybciej urosły i nadawały się do sprzedaży.

Są trzymane w budynkach lub szklarniach, gdzie podaje się im odpowiednią ilość światła UV, wysoką wilgotność, stałą temperaturę i przede wszystkim maksymalne stężenie składników odżywczych w podłożu.

Sposób produkcji ziół sprawia, że roślina rośnie bardzo szybko, ale nie ma okazji się zahartować – staje się bardzo wrażliwa na każdą zmianę w swoim środowisku.

Następnie zioła trafiają do supermarketów. Już w momencie przewiezienia w samochodach, a później w magazynach, są trzymane w chłodni – taka gwałtowna zmiana warunków sprawia, że przechodzą tzw. szok roślinny. Ich delikatne korzenie bardzo szybko pochłaniają resztki nawozów, które miały w podłożu, ponieważ roślinom "wydaje się", że to ich ostatnie chwile życia.

W takim właśnie stanie kupujemy zioła w supermarkecie. Przywożąc je do domu czeka je druga partia stresu (temperatura, wilgotność), która ostatecznie prowadzi do szybkiego usychania roślin.


Fot. Jill Wellington/Pixabay

Co robić aby zioła nie usychały?

  • Zaraz po zakupie roślinę trzeba przesadzić w żyzne podłoże i podlać. Wybierajmy doniczki odpowiednio do korzeni jakie wytwarzają dane zioła – np. melisa i estragon wytwarzają głębsze i silniejsze korzenie niż tymianek czy majeranek, dlatego sadzimy je w głębszych doniczkach, itd.
  • W zależności od zioła i od jego wymagań świetlnych, doniczki ustawiamy na słońcu lub w półcieniu.
  • Nie możemy zaniedbać ich podlewania – najlepiej podawać wodę "od dołu", czyli nalewając do podstawki. Uważajmy tutaj na zastoiny – mogą one spowodować gnicie delikatnych jeszcze korzeni.

Jeżeli decydujemy się kupować zioła w doniczkach dobrze jest zapytać o nie zaprzyjaźnionych sprzedawców w sklepach ogrodniczych, podjechać bezpośrednio do producenta albo poszukać ich w szkółkach roślin ozdobnych.

Tekst: Katarzyna Jeziorska, zdjęcie: dusk/Fotolia


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (4)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
TRAWNIK
Na czasie
TRAWNIK
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 14, Sentencja nr:5
Tydzień 14, Sentencja nr:5
Jeśli na trawniku pojawił się mech, dobrze jest przeprowadzić piaskowanie. Zabieg ten poprawi porowatość i przepuszczalność podłoża, a tym samym umożliwi wzrost nowym źdźbłom trawy.
Tydzień 14, Sentencja nr:4
Tydzień 14, Sentencja nr:4
Do połowy kwietnia można sadzić rośliny balotowane (z bryłą korzeniową ściśle owiniętą tkaniną jutową).
Tydzień 14, Sentencja nr:3
Tydzień 14, Sentencja nr:3
Drzewa owocowe (śliwy, grusze, jabłonie) warto prześwietlić, aby rozluźnić korony i dopuścić światło do ich wnętrza. Pamiętajmy, że jednorazowo można usunąć nie więcej niż 15% korony, a rany po usuniętych gałęziach należy posmarować maścią ogrodniczą. Nie powinno się ciąć starych i grubych gałęzi, gdyż powstające rany są duże i źle się...
Tydzień 14, Sentencja nr:2
Tydzień 14, Sentencja nr:2
Pamiętajmy o zwałowaniu trawnika. Zabieg ten polega na dociśnięciu walcem kęp trawy, które z powodu zamarzania i odmarzania gleby zostały wypchnięte ponad powierzchnię gruntu.
Tydzień 14, Sentencja nr:1
Tydzień 14, Sentencja nr:1
W kwietniu rozpoczyna się intensywny wzrost traw. Wymaga to rozpoczęcia cotygodniowego koszenia, które sprzyja prawidłowemu krzewieniu darni.
Twoja strona ogrodu