Logo
Patron serwisu
Twój partner w ogrodzie
zwiń rozwiń 🡱
Logo

Żywopłot z pnączy. Piękna alternatywa dla tui

Żywopłot z tui jest wciąż najpopularniejszym sposobem na zieloną ścianę w ogrodzie. Jednak wiele osób szuka alternatywy dla żywotników. Warto wziąć pod uwagę pnącza, które szybko rosną, a zajmują mniej miejsca niż tuje. Prezentujemy najpopularniejsze gatunki roślin pnących, z których można łatwo stworzyć nie tylko zieloną ścianę.

Spis treści
Co zamiast żywopłotu? Bluszcz pospolity Winobluszcz pięciolistkowy Chmiel zwyczajny Rdest Auberta Hortensja i przywarka Powojniki, czyli klematisy Mało znane gatunki

Jakie pnącza wybrać na żywopłot?

Bluszcz pospolity

Jednym z gatunków, który idealnie nadaje się na zimozielone, piękne żywopłoty jest bluszcz pospolity (Hedera helix). Roślina ładnie się rozrasta, toleruje ciecie i nie jest wymagająca, ale nie zawsze dobrze znosi silne mrozy, dlatego lepiej uprawiać ją w cieplejszych rejonach kraju, sadząc w miejscach wilgotnych i zacienionych.

pnącza na ogrodzenie fot. ASSY - Pixabay.com

Winobluszcz pięciolistkowy

Większy wybór pnączy będziemy mieć wtedy, gdy zadowoli nas żywopłot sezonowy, utworzony z gatunków zrzucających liście na zimę. Absolutnym klasykiem w tej grupie roślin jest winobluszcz pięciolistkowy (Parthenocissus quinquefolia), którego duże, zielone liście w sezonie stworzą szczelną zasłonę, a jesienią dadzą niezwykły, barwny spektakl. Pnącze szybko rośnie, jest mało wymagające (znosi różne gleby i stanowiska) i podatne na cięcie, dlatego z pewnością zasługuje na swoją popularność.

Chmiel zwyczajny

Ciekawym pnączem na żywopłoty jest też chmiel zwyczajny (Humulus lupulus). W sezonie raczej nas nie zwiedzie, gdyż szybko rośnie i jest bardzo atrakcyjny, ale jesienią, kiedy obsypie się szyszkami, może zacząć sprawiać problemy, gdyż łatwo się rozsiewa i kolonizuje ogród (wymaga kontroli).

Rdest Auberta

Równie inwazyjnym, ale też niezwykle atrakcyjnym i pięknie kwitnącym pnączem jest rdest, rdestówka Auberta (Fallopia baldschuanica). Jeśli jednak mamy sporo wolnego miejsca, będziemy zachwyceni, kiedy pokryje nasze ogrodzenie gęstymi liśćmi i uroczymi, białymi kwiatami.

Hortensja pnąca i przywarka japońska

Na cienistych i wilgotnych stanowiskach w roli żywopłotu sprawdzi się też mniej inwazyjna, za to bardzo okazała i pięknie kwitnąca hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris). Jej długimi pędami możemy osłonić nie tylko ogrodzenie, ale też front budynku lub pień wysokiego drzewa. Podobne wymagania i zastosowanie ma również znacznie od niej mniejsza i bardziej uniwersalna przywarka japońska (Schizophragma hydrangeoides).

pnącza na ogrodzenie fot. PIRO4D - Pixabay.com
Jak Leroy Merlin urządził nasz mały ogród marzeń? Recenzja i test produktów
Przeczytaj także
Jak Leroy Merlin urządził nasz mały ogród marzeń? Recenzja i test produktów

Powojniki (klematisy)

Na żywopłoty znakomicie nadają się też botaniczne powojniki. Mają wprawdzie dużo mniejsze kwiaty niż odmiany wielkokwiatowe, ale są bardziej odporne na choroby i mniej wymagające, a do tego ładnie się rozrastają i dobrze znoszą mrozy – np. powojnik pnący (Clematis vitalba), powojnik tangucki (C. tangutica), powojnik południowy (C. flammula), powojnik prosty (C. recta).

Mało popularne pnącza

Wspaniały żywopłot stworzy nam również aktinidia pstrolistna (Actinidia kolomikta), u której część liści ma bardzo atrakcyjne, zielono-biało-różowe zabarwienie (ładniejsze u roślin męskich, posadzonych na słonecznym stanowisku), a także kilka innych gatunków pnączy np.: winnik wielkolistny (Ampelopsis megalophylla), cytryniec chiński (Schisandra chinensis), akebia pięciolistkowa (Akebia quinata), wiciokrzew Henry'ego (Lonicera henryi) oraz milin amerykański (Campsis radicans) – na miejsca ciepłe i osłonięte.


Tekst: Katarzyna Józefowicz, zdjęcia: Pixabay

Autor
Żywopłot z pnączy. Piękna alternatywa dla tui
Żywopłot z pnączy. Piękna alternatywa dla tui
Katarzyna Józefowicz

Jej pasja to rośliny. Ich pielęgnowanie i obserwowanie każdego dnia, jak się rozwijają i zmieniają. Zajmowanie się własnym ogrodem daje jej największą satysfakcję. Dzięki temu ma szansę nie tylko podziwiać wypielęgnowane rabaty, ale też zmierzyć się z problemami, które dotykają wielu ogrodników, sprawdzać różne sposoby ich rozwiązywania i dzielić się zdobytym doświadczeniem z innymi miłośnikami ogrodów.

Tagi
Powiązane tematy
Zwiń Pokaż więcej (10)