Ciemny, północny balkon to przestrzeń, która wydaje się być skazana na brak roślin, a tym bardziej kwiatów. Niektórzy sądzą, że w takim miejscu nic nie urośnie, albo można uprawiać wyłącznie gatunki ozdobne z liści, bo kwiaty kojarzą nam się zwykle ze słońcem. Rzeczywiście, właśnie jasne, słoneczne warunki są najlepsze dla większości gatunków sezonowych. Jednak właściciele zakątków zacienionych wcale nie muszą się martwić.
Gatunków, które kwitną w ciemnych miejscach jest całkiem sporo. Więc nie ma powodów do zmartwień. Wystarczy postawić na te z naszej listy, aby cieszyć się kwiatami od wiosny do jesieni.
Cechy charakterystyczne ciemnego balkonu
Balkon skierowany na północ znacznie różni się od tego, który znajduje się od strony południowej czy zachodniej. Przede wszystkim jest na nim bardzo ograniczony dostęp do bezpośredniego światła słonecznego. Promienie pojawiają się tam rzadko, często tylko na krótko wczesnym rankiem lub późnym wieczorem – a w wielu przypadkach nie docierają tam wcale.
Oprócz cienia północne balkony charakteryzują się także niższą temperaturą i większą wilgotnością powietrza. Słońce nie nagrzewa intensywnie ścian budynku ani donic, dlatego podłoże w skrzynkach wysycha wolniej. Po opadach deszczu i podlewaniu wilgoć utrzymuje się tu dłużej niż na słonecznym balkonie.
Na północnym ciemnym balkonie wyraźniej odczuwalne są także chłodne podmuchy wiatru, zwłaszcza w wyższych partiach budynków. Wiosną i jesienią balkon od północy pozostaje chłodny znacznie dłużej niż inne części budynku, co sprawia, że przymrozki mogą utrzymywać się tam dłużej.
Wady i zalety północnego balkonu
Na pierwszy rzut oka balkon bez słońca wydaje się problemem. Jednak takie stanowisko ma zarówno wady, jak i zaskakujące zalety. Najczęściej wymieniane trudności to przede wszystkim niższa temperatura i stały cień, które ograniczają wybór roślin. W takich warunkach nie sprawdzą się gatunki typowo balkonowe, które kochają pełne słońce, jak pelargonie czy surfinie.
Kolejną niedogodnością jest większa wilgotność powietrza i podłoża, która może sprzyjać chorobom grzybowym. Wiosną i jesienią trzeba także liczyć się z tym, że przymrozki pojawiają się tam dłużej, a chłodne wiatry mogą dodatkowo obniżać temperaturę.
Jednocześnie północny balkon ma kilka bardzo ważnych zalet. Przede wszystkim rośliny nie są narażone na poparzenia słoneczne, które często zdarzają się na balkonach południowych. Podłoże w donicach nie wysycha tak szybko, dzięki czemu podlewanie nie musi być tak częste. Rośliny nie przegrzewają się w upalne dni, a wiele gatunków kwitnie dłużej i wolniej przekwita, ponieważ brak intensywnego słońca wydłuża żywotność kwiatów. Dla roślin cieniolubnych takie warunki mogą okazać się wręcz idealne.
Poza gatunkami kwitnącymi na północnym balkonie można uprawiać ciekawe rośliny ozdobne z liści, które stanowią ładne tło dla kompozycji. Zieleń liści w takich miejscach jest bardziej soczysta i, szczególne w letnich miesiącach, nasadzenia prezentują się dużo lepiej niż od południowej strony.
Kwiaty, które zakwitną na północnym balkonie
W miejscach zacienionych i na północnym balkonie nie warto sadzić popularnych pelargonii czy petunii. Wybierz inne, egzotycznie wyglądające rośliny. Na takim stanowisku można z powodzeniem uprawiać m.in. łatwe w uprawie i różnokolorowe fuksje, niecierpki lub begonia bulwiasta. Tutaj sprawdzą się również urokliwe niezapominajki, które przydają się do uzupełnienia kompozycji w pojemnikach, gdyż wypełniają puste przestrzenie między wyższymi gatunkami.
W donicach na ciemnym, północnym balkonie, na którym brakuje słońca można też uprawiać byliny, np. barwinki, funkie, miodunkę plamistą, żurawki, naparstnice, brunery wielkolistne czy zimozielone runianki japońskie.
Są to rośliny, które naturalnie występują w półcieniu lub cieniu – rosną na naturalnych stanowiskach w podszyciu lasów czy w wilgotnych ogrodach. Dzięki temu dobrze radzą sobie w miejscach, gdzie bezpośrednie słońce pojawia się sporadycznie.
Jeśli balkon jest nieco większy i można ustawić na nim większe donice, a w nich posadzić rośliny osiągające większe rozmiary, a nawet kilkumetrowe pnącza. Na cienistym balkonie będą to: tawułki Arendsa o bardzo efektowonych kwiatostanach, oryginalnie prezentujące się wczesną wiosną serduszka i kwitnące latem hortensje ogrodowe. Po kratkach można pozwolić się wspinać pnączom, takim jak hortensja pnąca (niskie odmiany) czy przywarka japońska.
Pielęgnacja roślin na północnym balkonie
Choć rośliny cieniolubne są mniej wymagające pod względem światła, aby efektownie kwitły potrzebują odpowiedniej pielęgnacji.
- Najważniejsze jest kontrolowanie wilgotności podłoża. Ponieważ ziemia w cieniu wysycha wolniej, zbyt częste podlewanie może prowadzić do jej nadmiernego zawilgocenia.
- Warto także pamiętać o dobrym drenażu w donicach, który zapobiega zastojowi wody. Warto pamiętać, że chłodniejszych miejscach korzenie roślin są bardziej wrażliwe na nadmiar wilgoci.
- Dobrym rozwiązaniem jest również ustawienie donic w miejscach osłoniętych od silnego wiatru, który na północnych balkonach bywa szczególnie odczuwalny.
Przy odpowiednim doborze gatunków i właściwej pielęgnacji nawet bardzo zacieniony balkon może zmienić się w kolorową, przyjemną przestrzeń. Wystarczy postawić na rośliny, które preferują cień – a wtedy brak słońca przestanie być problemem.