Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019

Zanim opuścisz stronę, zapisz się do bezpłatnego newslettera Zielonego Ogródka i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu
Gardeners` World Polska.

W naszym newsletterze co tydzień znajdziesz:
  • - aktualności z branży ogrodniczej,
  • - porady ogrodnicze krok po kroku,
  • - projekty i reportaże z wizyt w ogrodach,
  • - katalog roślin ogrodowych i doniczkowych.
14
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Zimowanie roślin domowych: jak je pielęgnować po sezonie?

Późną jesienią i zimą, kiedy na dworze jest ponuro i mroźno, siłą rzeczy więcej uwagi poświęcamy roślinom domowym. Wiele z nich w tym czasie przechodzi okres spoczynku, co wcale nie oznacza, że nie musimy ich pielęgnować! Dowiedz się jak dbać o rośliny domowe zimą, aby były zdrowe i silne w następnym sezonie.

Przeczytaj także
100 pomysłów na świąteczne prezenty dla ogrodników
Przeczytaj także
100 pomysłów na świąteczne prezenty dla ogrodników
Każdy ogrodnik marzy o czym innym, ale prawie każdy kocha naturalne materiały i prezenty, które kojarzą się z roślinami, naturą, ogrodem,...

Efektowną kępę doniczkowej zieleni można umieścić praktycznie wszędzie. Wydaje się, że w większości wypadków jedynym warunkiem wyboru miejsca jest dostęp do źródła światła dziennego. Mając to na uwadze okazuje się, że rośliny można uprawiać wszędzie – w pokoju dziennym, w kuchni, łazience czy przedsionku.

Warto jednak zapoznać się z ogólnymi wymaganiami poszczególnych grup roślin, aby dać im jak najlepsze warunki do "startu" na wiosnę.

Nasłonecznienie i utrzymanie właściwej temperatury

Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne zdadzą się na nic, jeżeli będzie się postępować wbrew przyrodzie. Dlatego rośliny żyjące w cienistych lasach stawiajmy w półcieniu lub cieniu, a te z krajów o gorącym klimacie w miejscach nasłonecznionych.

Jedynie prawdziwi pasjonaci, którzy mają całe pomieszczenia, ogrody zimowe czy przybudówki przystosowane wyłącznie pod rośliny, będą w stanie dokładnie dostosowywać temperatury do ich potrzeb. Większość z nas nie może sobie na to pozwolić. Nie martwmy się tym jednak i nie rezygnujmy z zieleni po sezonie! Rośliny domowe, które możemy kupić i uprawiać w domu, już wcześniej zostały wyselekcjonowane na takie, które dadzą sobie w domowych, "ludzkich" temperaturach – jeśli wybierzemy im odpowiednie stanowisko, powinny spokojnie zimować aż do wiosny.

Starajmy się, aby rośliny domowe nie dotykały szyb okien – zimą szkło szybko i mocno się ochładza, czym potrafi "sparzyć" dotykające je liście.

W utrzymaniu odpowiedniej temperatury może pomóc wietrzenie – musimy przy tym jedynie uważać na to, aby zbyt zimne powietrze nie owiewało roślin.

Zimowanie roślin domowych
Fot. Milada Vigerova/Pixabay

Podlewanie

Żeby zapewnić odpowiednią wilgotność powietrza nie trzeba specjalnych przyrządów. W przypadku, gdy mamy roślinę potrzebującą dużej ilości wody, trzeba postawić ją na na kamykach (może być też keramzyt), którymi wyścielamy dno spodka czy większej podstawki z wodą. Taka woda będzie parować i otaczać roślinę niewidzialną mgiełką.

Nie należy też zapominać o zraszaniu liści – możemy to robić zwykłym spryskiwaczem do bielizny.

W zależności od gatunku, różne jest zapotrzebowanie roślin na wodę. Wpływ na nie ma również parowanie z liści, które jest związane z nasłonecznieniem.

W zimie zapotrzebowanie roślin na wodę jest mniejsze.

Zimowanie roślin domowych
Fot. Milada Vigerova/Pixabay

Rośliny doniczkowe kwitnące w zimie trzeba mocniej podlewać przed rozwinięciem się kwiatów, niż w czasie kwitnienia. Przed każdym podlewaniem trzeba sprawdzić wilgotność ziemi w doniczce – jeżeli wierzchnia warstwa ziemi jest już sucha i pyli się w palcach, pora podlać. Nie powinna przeschnąć bryła korzeniowa. Informacji dostarcza postukanie w ścianę doniczki: jeśli dźwięk jest głuchy, bryła korzeniowa jest jeszcze wilgotna; dźwięk czysty, głośniejszy wskazuje na wyschnięcie bryły.

Fakt więdnięcia i żółknięcia liści nie jest jednoznaczny: może świadczyć zarówno o przesuszeniu jak i jeszcze groźniejszym przelaniu, powodującym gnicie systemu korzeniowego.

Podlewanie można uprościć: nalać dużo wody na spodek, po godzinie sprawdzić czy ziemia jest wilgotna i resztę wylać.

Nawożenie

W zimie w zasadzie roślin doniczkowych nie nawozi się. Wyjątek stanowić będą te, które właśnie teraz kwitną, np. cyklameny czy amarylisy i bożonarodzeniowe kaktusy.

Tekst: Redakcja ZielonyOgrodek.pl, źródło – Ewa Ziegler, zdjęcie tytułowe: Daria Shevtsova/Pexels


Warto przeczytać

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (12)
Wybrane dla Ciebie
Wieści z branży
Pomysły na Święta
Temat miesiąca
Pomysły na Święta
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Nie musimy rezygnować z "żywych" kwiatów, gdy zima za oknem. W tym okresie mogą kwitnąć np. kaktusy bożonarodzeniowe (schlumbergery), ciemierniki czy kalanchoe.
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Ptaki zaczynamy dokarmiać tylko wtedy, gdy pokrywa śnieżna uniemożliwia im żerowanie. Podczas bezśnieżnej zimy ptaki powinny radzić sobie same, bez naszej pomocy.
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Niektóre rośliny domowe (skalnica, agapant) warto przenieść do pomieszczenia, w którym temperatura nie przekracza 10-12°C (zimą w mieszkaniu temperatura często jest bowiem zbyt wysoka, a powietrze suche). Z powodu krótkich i pochmurnych dni rośliny dobrze jest także doświetlać świetlówkami.
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Formujemy drzewa liściaste i iglaste przez cały rok, ale najlepiej robić to w miesiącach listopad-marzec (WYJĄTKI: klon, grab, brzoza – po przycięciu gatunki te "płaczą", dlatego formuje się je od czerwca do września!). W przypadku drzew iglastych nie musimy zabezpieczać ran, jeśli są gatunkami żywicującymi.
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Okryjmy na zimę róże. Gatunki krzewiaste (zarówno wielkokwiatowe, jak i wielokwiatowe) należy obsypać do wysokości 20 cm (np. trocinami, ziemią, piaskiem, mchem lub gałązkami drzew iglastych). Z piennych formujemy chochoł lub przyginamy gałązki do ziemi, a następnie je obsypujemy.
Twoja strona ogrodu