Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2019
13
Do góry

Jak dbać o pelargonię na balkonie?

Odpowiednia doniczka, właściwa lokalizacja i dostateczna ilość wody – to tak naprawdę wszystko, czego potrzebuje pelargonia, aby obficie zakwitnąć. Specjaliści od roślin w Pelargonium for Europe podpowiadają, o czym należy pamiętać, aby cieszyć się pięknem pelargonii przez całe lato.

Pelargonia, choć pochodzi z Afryki Północnej, jest niezwykle trwała i łatwa w pielęgnacji, dzięki czemu jest doskonałym wyborem dla osób, które kochają otaczać się dużą ilością kwiatów, nawet jeśli nie mają do nich ręki lub brakuje im czasu na uprawę roślin.

 

Pelargonia na balkonie fot. Pelargonium For Europe

Pelargonie pięknie kwitną i wymagają jedynie niewielkiej pielęgnacji. Dzięki tym kochającym słońce roślinom każdy balkon można zamienić w kolorowe oazy relaksu, nie mając doświadczenia ogrodniczego i ręki do roślin. Ze względu na ich kaskadową formę szczególnie odpowiednie do skrzynek balkonowych są pelargonie bluszczolistne, inaczej zwane zwisającymi. Tutaj w połączeniu z lawendą, która również uwielbia słońce.

Na balkonie świetnie sprawdzą się pelargonie rabatowe, bluszczolistne i pachnące.

   

Sadzenie

Pelargonie można posadzić na zewnątrz, gdy tylko znikną przymrozki, a temperatury za dnia osiągną wartości dwucyfrowe, zwykle nie później niż zaraz po tzw. „zimnych ogrodnikach” w maju. Po nabyciu pelargonii zwykle sadzi się je w donicy lub skrzyni balkonowej. Pojemniki te nie powinny być zbyt małe, gdyż te rośliny wymagają przestrzeni i dużej ilości ziemi. Warstwa drenażu na spodzie donicy sprawi, że otwory odprowadzające wodę nie będą się zatykały.

Zalecanym podłożem do wysadzania jest już nawieziona ziemia przeznaczona dla pelargonii, która jest opracowana pod kątem szczególnych wymagań odżywczych tych roślin i nie wymaga dodatkowego nawożenia przez co najmniej kilka tygodni. Podczas sadzenia należy zachować odstęp minimum 20 centymetrów pomiędzy roślinami.

Miejsce

Pelargonia pochodzi z Afryki Południowej, co oznacza, że najlepiej czuje się w ciepłym miejscu, w pełni nasłonecznionym lub znajdującym się częściowo w cieniu.

Podlewanie


Mimo że krótkie okresy posuchy zwykle nie stanowią problemu dla pelargonii, rośliny te lubią być podlewane regularnie i obficie, w gorące dni nawet dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Osoby, dla których stanowi to zbyt duży problem, mogą nabyć specjalne systemy samonawadniające, dostępne w sklepach ogrodniczych, lub samodzielnie wykonać taki system w wersji ekonomicznej, na przykład przy użyciu plastikowych butelek.

Zbyt wysoka wilgotność i przelanie zaszkodzi roślinie. Nadmiar wody zawsze musi mieć ujście, tak aby nie doszło do gnicia korzeni. Podczas dłuższych okresów utrzymującego się deszczu warto rozważyć tymczasowe przeniesienie roślin w bardziej osłonięte miejsce.

pelargonie we wnętrzach fot. Pelargonium For Europe

Brak balkonu? Nie ma problemu! W mgnieniu oka można wyczarować zielony zakątek we własnych czterech ścianach. Kosze, ręcznie wykonane doniczki filcowe i drewniane donice z bujnie kwitnącymi pelargoniami w żywych, letnich kolorach do tego drink, dobra książka i bujany fotel przyciągają do siebie, żeby choć przez chwilę zrelaksować się na słońcu. Wiszący, szklany wazon z ciętymi pelargoniami stanowi kolorowy akcent i kontrastuje z widokiem na szare miasto.

We wnętrzach świetnie sprawdzą się pelargonie angielskie i pachnące. Możesz też ścinać kwiaty i wkładać je do wazonu.

 
   

Nawożenie

Aby utrzymać dopływ substancji odżywczych na odpowiednim poziomie i stałe kwitnienie, do systemu nawadniającego należy raz w tygodniu dodawać standardowy nawóz. Zastosowanie specjalnego nawozu o spowolnionym uwalnianiu lub ziemi z dodatkiem nawozu wyeliminuje konieczność cotygodniowego nawożenia.

Pielęgnacja

Regularne usuwanie zwiędniętych kwiatów i liści oraz przesuszonych pędów sprawia, że roślina wygląda lepiej, jest zdrowsza i jest stymulowana do tworzenia nowych kwiatów. Istnieją odmiany „samooczyszczające się”, głównie wśród zwisających odmian, których zwiędnięte kwiaty same odpadają od łodyg; na ich miejscu wyrastają nowe, zwykle w bardzo krótkim czasie. Jedynie wysuszone liście trzeba usuwać ręcznie.

Zimowanie

W kolejnych latach pelargonie zakwitną ponownie, jeśli zostaną przycięte do wysokości około 15 centymetrów i przeniesione w jasne, nienarażone na działanie mrozu miejsce przed pojawieniem się pierwszych nocnych przymrozków. W okresie spoczynkowym najlepsza temperatura otoczenia to 5-10°C. W miesiącach zimowych roślina wymaga bardzo małych ilości wody, przez co wydaje się, że obumarła. Ale tak nie jest.


Gdy tylko pelargonia poczuje ciepło i zostanie odpowiednio nawodniona na początku wiosny, wypuści nowe pędy. Roślinę należy wtedy przesadzić do nowej ziemi i, w razie potrzeby, do większej doniczki. Gdy wskazówki te będą przestrzegane, nic nie stanie na przeszkodzie, aby cieszyć się bujnie kwitnącym rajem pelargonii na balkonie lub tarasie.

Tekst i zdjęcia: Pelargonium for Europe

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (5)
Powiązane rośliny

 

Nowe treści
Wieści z branży

 

Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 29, Sentencja nr:7
Tydzień 29, Sentencja nr:7
Boczne pędy pomidora, wyrastające w kątach liści, w dalszym ciągu należy usuwać. Po pierwszym zbiorze trzeba je także zasilić (Azofoską, saletrą amonową, itp.).
Tydzień 29, Sentencja nr:5
Tydzień 29, Sentencja nr:5
Pamiętajmy o regularnym podlewaniu i koszeniu trawnika – najlepiej raz lub dwa razy w tygodniu. W tym tygodniu możemy go też nawieźć.
Tydzień 29, Sentencja nr:4
Tydzień 29, Sentencja nr:4
Oczyśćmy oczko wodne z glonów. Trzeba też pamiętać o dokarmianiu ryb, gdy zbiornik jest niewielki.
Tydzień 29, Sentencja nr:2
Tydzień 29, Sentencja nr:2
Przycinamy jabłonie – usuwamy pionowo rosnące pędy tegoroczne i trzeba skrócić pędy wyrastające tuż przy jabłkach.
Tydzień 29, Sentencja nr:1
Tydzień 29, Sentencja nr:1
Podczas suszy, aby proces rozkładu przebiegał szybciej i lepiej, podlejmy pryzmę kompostową. Warto ją także przerzucić.
Twoja strona ogrodu