Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2021
123
Okazje
Artykuł na: 6-9 minut

Pelargonia angielska – królowa domowych parapetów!

Piękna, ale wymagająca i znacznie delikatniejsza od swoich balkonowych kuzynek. Pelargonia angielska, choć mniej znana, szybko zdobywa popularność i króluje na domowych parapetach. Jeśli otoczysz ją troskliwą opieką, to sprawdzi się także na tarasie, ale tylko wtedy, gdy spełnisz jej królewskie zachcianki.

 

Pelargonia angielska to inna nazwa pięknej pelargonii wielkokwiatowej (łac. Pelargonium grandiflorum, syn. P. x domesticum). Bez najmniejszych wątpliwości to właśnie nią możemy nazwać królową domowych parapetów!

Od maja do października – w czasie kwitnienia, nie ma sobie równych, a po sezonie można ją z powodzeniem przechować do kolejnego roku. Jest rośliną wieloletnią i po letnim pobycie na balkonie nie musisz jej wyrzucać. Po zimowej drzemce na chłodnym parapecie, obudzi się wiosną, by znowu obsypać się kwiatami.

Jej lepiej znane kuzynki to pelargonia rabatowa (P. zonale) i bluszczolistna (P. peltatum), które swoje królestwo mają na balkonach i tarasach. Są bardziej odporne na trudne warunki pogodowe, ale nie nadają się do uprawy w mieszkaniu (bo w zimie na parapecie jest im za ciepło). Traktowane są więc jako balkonowe, sezonowe rośliny jednoroczne.

pelargonia wielkokwiatowa fot. Flora Dania
Pelargonia angielska jest bardziej wrażliwa od swoich balkonowych kuzynek (pelargonii rabatowych i bluszczolistnych), ale jej piękne, większe od pozostałych gatunków kwiaty sprawiły, że jest równie mocno lubianą rośliną doniczkową w polskich domach.

pelargonia angielska fot. Flower Council Holland

Pelargonia wielkokwiatowa, królewska i angielska
Krótka historia pelargonii

Pelargonia wielkokwiatowa pochodzi z Afryki, ale nazywana jest często królewską lub angielską, bo największą popularność zdobyła właśnie w Anglii. Tam też (już w XVIII wieku) rozpoczęto na największą skalę "uszlachetnianie" jej poprzez wieloletnie prace hodowlane. Stworzono liczne odmiany (niektóre z nich zupełnie dziś zapomniane), które wraz z dekoracyjnością stawały się coraz bardziej wrażliwe.

Dzisiejsze pelargonie wielkokwiatowe (wyhodowane w Anglii, Francji, Niemczech i Holandii) mają duże, nawet 5 cm kwiaty (znacznie większe niż u innych pelargonii), w kształcie przypominające niektórym popularne bratki, innym kojarzące się z kolorowymi motylami lub ogrodowymi bodziszkami, z którymi są blisko spokrewnione.

Pelargonie są często nazywane geraniami, ponieważ są bardzo podobne do bodziszków (łac. Geranium), z którymi są też blisko spokrewnione.

pelargonia angielska fot. Flower Council Holland pelargonia angielska fot. Flower Council Holland

Stylowe aranżacje z pelargoniami angielskimi
Klasyczna elegancja w nowoczesnym wydaniu

Niektórym pelargonia angielska nierozerwalnie kojarzy się ze stylem retro. To błąd! Wcale nie jest staromodna. Wystarczy ubrać ją w nowoczesną doniczkę, wybrać ciekawą kolorystykę i gotowe – otrzymamy idealną, kolorową roślinę do nowoczesnego wnętrza.

Odpowiedni pojemnik doda jej energii albo romantycznej nuty. Pelargonie anielskie będą prezentować się równie dobrze w wysokich jak też wiszących doniczkach. Dodatkowym atutem pelargonii angielskich jest to, że możemy wybierać spośród ogromnej ilości różnorodnych odmian. Ich kwiaty mogą być białe, fioletowe, różowe, purpurowe lub dwubarwne, często o pofalowanych lub pomarszczonych brzegi płatków. Ząbkowanie, soczysto zielone liście tylko podkreślają ich urodę.

Pelargonie angielskie nie zawiodą nas również wtedy, gdy będziemy chcieć czegoś zupełnie innego – mniejszego i delikatnego. Obecnie są też dostępne odmiany o nazwie Angeleyes (znane jako pelargonie anielskie), które posiadają one drobniejsze pędy i liście oraz mniejsze, urocze kwiaty.

pelargonia angielska fot. Flora Dania pelargonia angielska fot. Flower Council Holland

Uprawa i pielęgnacja pelargonii angielskiej
Królewskie wymagania

Światło
Dostęp do słońca jest niezbędny do obfitego kwitnienia. Ustaw roślinę w miejscu słonecznym – najlepiej na parapecie południowego okna lub wynieś na taras. Pamiętaj jednak, że ostre promienie słoneczne mogą przypalić jej wrażliwe liście, dlatego jeśli pelargonie zimowała w domu, to przyzwyczajaj ją stopniowo do słońca.

Temperatura
Jest wrażliwsza na zimno, niż inne pelargonie, dlatego na zewnątrz wynieś ją dopiero po ostatnich majowych przymrozkach, a do środka zabierz już w połowie października. Doskonale za to radzi sobie na ciepłym zimowym parapecie, chociaż najlepiej czuje się w temp. 10-12 °C.

Podlewanie
Nie zapomnij o częstym podlewaniu, bo pelargonia lubi mieć stale wilgotne podłoże. Znosi wprawdzie krótkotrwałe okresy suszy, ale odbija się to negatywnie na jej kwitnieniu. Bardzo źle znosi przelanie i szybko gnije, gdy jej korzenie stoją w wodzie, dlatego często sprawdzaj czy w podstawce lub osłonce nie zalega woda. Nie zraszaj liści i chroń rośliny przed ulewnym deszczem, są bowiem często atakowane przez choroby grzybowe, którym sprzyja wilgoć.

Nawożenie
Aby utrzymać bujne kwitnienie, niezbędne jest częste nawożenie. Roślina bardzo szybko wykorzysta składniki pokarmowe zawarte w podłożu, a jest bardzo żarłoczna! Wybierz nawóz do pelargonii lub do roślin kwitnących (inaczej roślina przerwie kwitnienie) i zasilaj (najlepiej wraz z podlewaniem) przynajmniej raz w tygodniu.

Kwitnienie i zimowanie
Aby roślina kwitła nieprzerwanie od maja do października, regularnie usuwaj w sezonie przekwitłe kwiaty. Po sezonie przechowaj ją na widnym, ale chłodnym parapecie. Nie zasilaj nawozami oraz ogranicz podlewanie.

 Tekst: Redakcja ZielonyOgrodek.pl, zdjęcia: Thejoyofplants.co.uk oraz Flora Dania

Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (4)
Nowe treści

Komentarze

Porady na ten tydzień
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Nie zapomnijmy o pielęgnacji róż. Ważne jest systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatów oraz wycinanie dzikich pędów.
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Po zakończeniu zbioru wczesnych malin usuwamy zeszłoroczne pędy, na których znajdowały się owoce. Palimy je, bo mogą stanowić źródło chorób. Jeśli młode gałązki są słabe lub połamane też je wycinamy przy samej ziemi.
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Pamiętajmy o usuwaniu nadmiaru roślin wodnych z oczka, w przeciwnym razie może dojść do zaburzenia równowagi biologicznej w zbiorniku. Rośliny nie powinny zajmować więcej niż 1/3 powierzchni lustra wodnego.
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Latem trawa jest bardziej narażona na wysychanie (szczególnie młode trawniki, założone w tym sezonie), dlatego trzeba ją systematycznie nawadniać (co 1-3 dni). Podlewanie najlepiej przeprowadzać wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Jeżeli trawa na naszym trawniku jest żółta, dobrze ją podlejmy, a następnie (gdy się zazieleni) skośmy i zasilmy nawozem azotowym.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu