Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2019
14
Do góry
Artykuł na: 2-3 minuty

Podlewanie róż

Podlewanie róż to jeden z najprostszych zabiegów pielęgnacyjnych tych pięknych kwitnących krzewów. Niestety często wykonywane jest nieprawidłowo. Róże najlepiej podlewać wodą deszczową, rzadko i intensywnie, tak by nie moczyć kwiatów i liści.

Róże dość głęboko się korzenią (wie o tym każdy, kto choć raz przesadzał stare krzewy) i dobrze potrafią pobierać wodę z głębszych warstw gleby. Wymagają jednak podlewania, zwłaszcza w czasie letnich upałów, a także po posadzeniu i przesadzeniu. Regularne podlewanie jest konieczne w przypadku młodych roślin. Sprzyja ono rozrostowi systemu korzeniowego i przyjęciu się na nowym miejscu. Starsze rośliny z silnymi i rozrośniętymi korzeniami są mniej wrażliwe na krótkotrwałe okresy suszy i potrzebują już rzadszego nawadniania.

Częstotliwość podlewania trzeba dostosować do pory roku, temperatury i intensywności opadów. Od czerwca do września najlepiej podlewać raz na dwa tygodnie (rzadko i obficie, tak by woda dotarła do głębszych warstw ziemi - 20-30 cm), niż codziennie (często, oszczędnie i płytko). Jeśli gleba jest mokra, róż nie trzeba dodatkowo podlewać! Utrzymywanie gleby stale w nadmiernej wilgotności powoduje gnicie krzewów.

mokra róża fot. suju - Pixabay.com
podlewanie róż fot. Alexas_Fotos - Pixabay.com
Najważniejsza zasada! Podlewamy zawsze glebę pod roślinami, a nie rośliny! Nie powinno się moczyć kwiatów i liści. Panuje błędne przekonanie, że róże trzeba spryskiwać. Niestety może to być dla nich niekorzystne, gdyż powoduje często groźne choroby - np. czarna plamistość lub mączniak.
 

Najlepiej gdy gleba jest stale lekko wilgotna. Można to osiągnąć sadząc rośliny w żyznym kompoście bogatym w materię organiczną oraz poprzez ściółkowanie gleby (najczęściej korą sosnową, ale także kompostowanym obornikiem, odkwaszonym torfem), która zapobiega parowaniu wody, użyźnia glebę i dodatkowo chroni korzenie przed mrozem.

Do podlewania najlepiej używać wcześniej zebranej deszczówki (jest "miękka" - zawiera niewiele soli wapnia i magnezu). Można wprawdzie używać wody z wodociągu (często jest "twarda"), ale lepiej jeśli odstoi chwilę w konewce, by ulotnił się z niej chlor dodawany do uzdatniania wody. Jeśli woda wodociągowa nie jest chlorowana, trzeba ją odstawić na kilka godzin, by jej temperatura wyrównała się do otoczenia.



Tekst: Redakcja ZielonyOgrodek.pl, zdjęcie tytułowe: Rosalie P. - Fotolia.com

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (11)

 

Nowe treści
Wieści z branży

 

Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Nie zapomnijmy o pielęgnacji róż. Ważne jest systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatów oraz wycinanie dzikich pędów.
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Po zakończeniu zbioru wczesnych malin usuwamy zeszłoroczne pędy, na których znajdowały się owoce. Palimy je, bo mogą stanowić źródło chorób. Jeśli młode gałązki są słabe lub połamane też je wycinamy przy samej ziemi.
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Pamiętajmy o usuwaniu nadmiaru roślin wodnych z oczka, w przeciwnym razie może dojść do zaburzenia równowagi biologicznej w zbiorniku. Rośliny nie powinny zajmować więcej niż 1/3 powierzchni lustra wodnego.
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Latem trawa jest bardziej narażona na wysychanie (szczególnie młode trawniki, założone w tym sezonie), dlatego trzeba ją systematycznie nawadniać (co 1-3 dni). Podlewanie najlepiej przeprowadzać wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Jeżeli trawa na naszym trawniku jest żółta, dobrze ją podlejmy, a następnie (gdy się zazieleni) skośmy i zasilmy nawozem azotowym.
Twoja strona ogrodu