Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2021
22
Okazje

Mały ogród musi być funkcjonalny | Kate Gould

Kate Gould na przekór opinii wielu specjalistów, uważa, że małe ogrody mają w sobie ogromny potencjał. Ich projektowanie jest dla niej pasjonujące i przede wszystkim rozwijające. Skąd złota medalistka Chelsea Flower Show czerpie aż tyle entuzjazmu? Poznaj kilka prostych trików Kate Gould, które sprawią, że twój mały zielony zakątek zamieni się w wielofunkcyjne wnętrze.

Kate Gould na początku swojej kariery była pracowniczką administracji. Jak wyznała w wywiadzie z portalem We Are The City, bardzo nudziła ją ta praca. Pewnego piątkowego popołudnia w trakcie porządkowania dokumentów, natknęła się na ofertę studiów wieczorowych. Projektowanie ogrodów wybrała bez większego namysłu.

Czy skłoniły ją do tego wspomnienia z dzieciństwa, które przepełnione było zabawą w ogródku? Tego nie wiemy, ale bez wahania możemy stwierdzić, że dziś Kate Gould to jedna z najbardziej uznanych projektantek na świecie.

Kate Gould: Mały ogród musi wyglądać dobrze przez cały rok

Kate Gould w swoim artykule opublikowanym na portalu Sloan Magazine przyznała, że w większości jej projekty dotyczą małych miejskich ogrodów i to właśnie im poświęciła nie tylko ten artykuł, ale także serię poradnikową dla The Guardian.

Coraz więcej osób przeprowadza się do dużych miast, a tam ogromną popularnością cieszą się mieszkania na parterze z tzw. ogródkami lokatorskimi. Mieszkanie w bloku z możliwością posiadania własnego skrawka zieleni jest bardzo kuszące. Ogródki lokatorskie podniosły walory mieszkań na parterze, a przed ich lokatorami stanęło prawdziwe wyzwanie.

Jak urządzić mały ogród? To pytanie zadają sobie również wszyscy inni właściciele niewielkich ogrodów, którzy niekoniecznie mieszkają w bloku. Kate Gould w Sloan Magazine nakreśliła jedną żelazną zasadę: Mały ogród musi być funkcjonalny i ozdobny przez cały rok.

Jak sprawić, by mały ogród rzeczywiście taki był?

Reguła ta jest szalenie istotna na każdym etapie projektowania. Dlatego, bądź jak profesjonalista.

1. Rysunek – Gould podkreśla, że rozrysowanie ogrodu w skali bardziej uwidocznia jego możliwości i ograniczenia.
2. Funkcje – zastanów się, jakie funkcje ogród ma spełniać – czy ma być stworzony tylko do wypoczynku, do zabawy z dziećmi, do hucznych imprez, a może ma pomieścić w sobie te wszystkie funkcje?
3. Budżet – ustal budżet, trzymaj się go i następnie przejdź do wyboru wyposażenia.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Wyjście z salonu otwiera się na mały ogród -zielona przestrzeń zdaje się być przedłużeniem wnętrza domu. Jak napisała w opisie projektu Kate: Projektując ogród zawsze staramy się odzwierciedlić w schemacie elementy Twojego domu, zamiast dwóch oddzielnych przestrzeni, stają się one naturalną kontynuacją siebie nawzajem.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

W małym ogrodzie najbardziej pożądane są meble, które potrafią spełniać jednocześnie kilka funkcji. W tym przypadku ławka jest też donicą na drzewko i miejscem na mały żywopłot z bukszpanu.

Jakie rośliny posadzić w małym ogrodzie?

Na małej przestrzeni można zmieścić wiele: bądź odważny, zdecydowany, zadbaj o szkielet z zimozielonych roślin o wiosennym kolorze, aby ożywić ducha po długim zimowym mroku – i nie zapomnij o zapachu.

W tym jednym zdaniu Kate Gould zawarła wszystko to, czym trzeba się kierować przy doborze roślin do małego ogrodu. By dobrze dobrać rośliny, musimy wybierać je tak, by pasowały do rodzaju gleby, która znajduje się w naszym ogrodzie. Kiedy już znamy jej odczyn, możemy rozpocząć poszukiwania odpowiednich roślin.

Projektantka podkreśla zasadę minimalizmu. "Mniej znaczy więcej" to reguła, którą możemy zastosować na każdym etapie projektu, a szczególnie w kwestii doboru gatunków. Nadmiar daje wrażenie bałaganu i braku konsekwencji w całej kompozycji.

Kiedy ograniczymy się do zaledwie kilku gatunków bardzo łatwo uzyskamy spójną koncepcję, poszczególne rośliny nie będą gubiły się w nadmiarze i staną się bardziej widoczne.

Zaplanuj nasadzenia!

Pewnie wielu z nas dobrze znane jest to uczucie, kiedy wokół tyle pięknych roślin, które chciałoby się mieć w swoim ogródku. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji?

Tutaj z pomocą przychodzi właśnie rysunek w skali. Nanieś listę wybranych przez siebie gatunków na projekt. Kiedy zauważysz, że do koncepcji wkradł się chaos, zastosuj prostą zasadę eliminacji. Zostaw te okazy, na których najbardziej Ci zależy. Wykreśl te, które są zbędne, a te, które zostały, powtórz w kilku miejscach (np. tam, gdzie pierwotnie rosnąć miały te już wykreślone).

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Ten ogród to czysta harmonia i porządek. Trawnik i żywopłot z bukszpanu tworzą tu szkielet, a całość dopełniają białe hortensje, które zacierają granice ogrodu - zasłaniają ogrodzenie, a tym samym optycznie powiększają przestrzeń.

Kate Gould do małych ogrodów, ale nie tylko, poleca szczególnie rośliny o błyszczących, zimozielonych liściach: błyszczące liście pomagają odbijać światło, dzięki czemu nawet prosta paleta zieleni wygląda promiennie i ożywiająco. Gould zachęca, by przywabiać do ogrodu dzikie zwierzęta, a zwłaszcza owady i ptaki. Jeśli pozwolimy ptakom zająć się mszycami, nasze problemy rozwiążą się same. Pomyślmy, więc o karmnikach dla ptaków. Posadźmy aromatyczne zioła, które roztoczą w naszym ogrodzie piękny zapach, a pszczoły z pewnością będą nam wdzięczne.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Ściany tego ogrodowego wnętrza toną w zieleni i wydawać się może, że tak naprawdę ich nie ma. Spójrzcie, mamy tutaj same gatunki o zielonych liściach, które różnią się jedynie wielkością i fakturą.

Nawet w najmniejszym ogrodzie znajdzie się miejsce na staw

Tak, ale tylko wtedy, kiedy będziemy o ten zbiornik wodny dbać. Mały ogród nie pozwoli nam na zbudowanie dużego akwenu, dlatego w tym przypadku tak istotne jest, by zapewnić dobrą cyrkulację wody i właśnie – przede wszystkim, by o nią dbać. W przeciwnym razie staw zamieni się w małą zieloną kałużę. Pełne słońce i wirujące wiatry mogą mieć dramatycznie negatywny wpływ na utrzymanie stałego poziomu wody w stawie lub akwenie wodnym. Miejsca niezbyt gorące i takie, w których nie wieje wiatr, są idealne – zaleca Gould w artykule dla The Guardian.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Zbiornik wodny może być wkomponowany w taras.

Architekta zwraca też uwagę na to, by przed założeniem zbiornika wodnego dobrze zastanowić się, czy będziemy mieli czas i fundusze na jego utrzymanie. Warto zdawać sobie sprawę, że taki element w ogrodzie wymaga konserwacji – jak chociażby sezonowego wymieniania wody. Jeśli do ogrodu będą miały dostęp małe dzieci, trzeba pomyśleć też o dobrym zabezpieczeniu. W takim przypadku doskonałym rozwiązaniem mogą okazać się specjalne siatki, które montuje się nad powierzchnią wody.

Jeśli chcesz cieszyć się ogrodem po zmroku, postaw na dobre oświetlenie

W obecnych czasach, kiedy tak bardzo jesteśmy pochłonięci pracą i żyjemy w coraz większym pędzie, często z ogrodu korzystamy dopiero wieczorem. Dlatego tak ważne jest dobranie właściwego oświetlenia. Co ciekawe, by uzyskać romantyczny efekt po zmroku, wcale nie trzeba wydawać dużych pieniędzy. Kate Gould ma na to prosty sposób:

Jeśli chcesz zjeść kolację na świeżym powietrzu, najlepiej zrobić to przy świecach. Miękka i migocząca poświata wokół stołu rzuca cieplejsze i bardziej zachęcające światło niż światło sztuczne i zawsze można je połączyć z zapachem cytronelli, aby powstrzymać gryzące owady.

W roli oświetlenia stałego doskonale sprawdzą się lampy LED – są trwałe i ekonomiczne w eksploatacji i dobrze spisują się jako oświetlenie montowane w chodnikach i tarasach. Mogą być też stosowane w podświetlaniu donic, ale z umiarem!

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Podświetlane schody dodają przestrzeni głębi, a kominek jeszcze bardziej „ociepla” całe ogrodowe wnętrze. Kto powiedział, że nadaje się on tylko do salonu?

Bardzo ciekawy efekt można uzyskać podświetlając niektóre rośliny tzw. lampami uplights. Taki zabieg najlepiej zastosować na gatunkach o architektonicznym, dekoracyjnym pokroju, z dużymi liśćmi, jak np. juka, czy drzewka strzyżone na bonsai, brzozy i wiele innych.

Co więcej, monochromatyczna ściana może stanowić tło dla cieni, które rzucają rośliny. Najlepiej, gdy podświetlona jest jedna dominująca roślina, a jej cień niczym malowidło odbija się na pustej ścianie. Jak radzi Kate: Efekt oświetlenia nie polega na ostrym podświetleniu całego ogrodu, ale na podkreśleniu interesujących miejsc i docenieniu różnych roślin o różnych porach roku. Gdy rośliny zrzucają liście jesienią, wtedy kora i łodygi stają się bardziej ozdobne - warto docenić ich piękno po zmroku.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Rozproszone światła podświetlają tylko punktowo niektóre rośliny, a dzięki temu ogród wydaje się bardziej trójwymiarowy.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Drzewa, które pełnią rolę wysokiego żywopłotu zostały podświetlone od dołu lampami. Trzeba przyznać, że światło podbija wieczorną atmosferę.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Ta podświetlona świdośliwa wygląda jak rzeźba.

Kamień, drewno, a może kompozyt?

Zdaniem Kate Gould najbardziej ekonomicznym kamieniem naturalnympiaskowce. Dostępne są w różnych kolorach, z których najbardziej popularne to kremowy i szary. Piaskowiec ma dobrą odporność na poślizg, nawet, gdy jest mokry. Dostępna jest szeroka gama rozmiarów płyt, dzięki czemu mogą być układane w sposób losowy, bardziej tradycyjny lub jako płyta jednowymiarowa. Szare płyty są bardziej odporne na warunki atmosferyczne i wymagają mniej konserwacji.

Droższe kamienie naturalne – granit, wapień i bazalt – są często śliskie po zamoczeniu i przed ułożeniem powinny mieć teksturowaną powierzchnię. Sprawdzą się dobrze w połączeniu z innymi płytami o jasnym odcieniu jako obramowanie lub detal.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Płyty ułożone luźno w trawniku w większych odstępach optycznie wydłużają przestrzeń, a przy okazji sprawiają, że ogród nabiera charakteru i jest uporządkowany.

Wszystkie materiały z czasem będą się odbarwiać i starzeć. Glony są plagą kostki brukowej, a na rynku dostępnych jest wiele produktów, które hamują ich wzrost. Zawsze dobrze jest porozmawiać z dostawcą, od którego kupuje się kamień, aby uzyskać poradę na temat środka czyszczącego – podpowiada projektantka.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Nawierzchnia to ważny element ogrodu. Różne rodzaje materiałów można ze sobą łączyć, by np. wyraźnie oddzielić od siebie strefy ogrodu.

Jeśli chodzi o deski – deski tarasowe z drewna iglastego są bardziej ekonomiczną opcją. Prawidłowo ułożone i zabezpieczone środkiem konserwującym mogą wyglądać tak dobrze, jak deski tarasowe z twardego drewna. Deski z twardego drewna wykonane z drewna ipê, balau i iroko są droższe niż drewno iglaste, ale bardziej wytrzymałe. Jak zauważa Kate, deski te tracą kolor podczas wysychania i stają się naturalnie srebrne. Trzeba przyznać, że daje to bardzo atrakcyjny efekt, ale w razie potrzeby można je olejować lub bejcować co roku, aby zachować kolor.

Oba rodzaje desek są notorycznie śliskie w miesiącach zimowych, kiedy gromadzą się glony. Dokładne czyszczenie dwa lub trzy razy w roku złagodzi ten problem, ale natura drewna polega na tym, że nigdy nie będzie to przyczepna powierzchnia. Istnieje jednak wiele kompozytowych desek tarasowych wykonanych z pyłu drzewnego i żywicy, które wyglądają bardzo naturalnie. Są one na ogół antypoślizgowe i odporne na promieniowanie UV, więc nie zmieniają koloru z czasem, co czyni je idealnym wyborem na słoneczny taras na dachu lub zacieniony dziedziniec.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Nawierzchnia w tym przypadku to estetyczne połączenie płytek i drewna. W dodatku wygodne siedzisko połączone jest z geometryczną rabatą z bukszpanu. Tutaj każdy kawałek przestrzeni jest wykorzystany, a przy tym zostaje jeszcze dużo wolnego miejsca.

Mały ogród – duże meble

Kate Gould w przypadku małych ogrodów zaleca stosowanie jednego prostego triku. Okazuje się, że na mikro przestrzeniach najlepiej sprawdzają się dodatki w makro skali.

Chociaż pozornie może się wydawać, że mając mało miejsca do dyspozycji, powinniśmy wybierać małe meble, niewielkie płyty tarasowe – to jest to duży błąd: Kiedyś powiedziano mi, że mantrą projektowania małych łazienek jest użycie dużych płytek, aby ujednolicić ściany i podłogę, dzięki czemu uzyskany efekt będzie mniej klaustrofobiczny. Ten sam etos można zastosować w małym ogrodzie.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Mały dziedziniec udekorowany zielonymi ścianami i drewnianymi panelami, a do tego solidne fotele. Czy potrzeba czegoś więcej?
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Meble w roli głównej - jak widać w poniższej galerii, nawet w najmniejszych ogrodach znajdzie się miejsce na solidny stół i fotele. 

Chcesz powiększyć ogród? Obróć go o 45 stopni

W najmniejszych ogrodach, gdzie przestrzeń jest na wagę złota, obrócenie projektu o 45 stopni może sprawić, że przestrzeń będzie znacznie większa i ciekawsza. W ten sposób w rogach ogrodów można tworzyć duże kieszenie do sadzenia, a wybrane do tego rośliny mogą ukryć wiele grzechów – zaleca Kate.

Dzięki takiemu sprytnemu zabiegowi uda się nie tylko optycznie powiększyć przestrzeń, ale także zamaskować mniej atrakcyjne elementy ogrodu, jak np. zniszczoną elewację w rogu, którą osłonimy grupą nasadzeń. Odwrócenie ogrodu umożliwia wprowadzenie w rogach dużo większych roślin, które mogą też pełnić funkcję osłonową np. od niepożądanego sąsiedztwa.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Kate Gould (@kategouldgardens)

Tzw. kieszenie w rogach ogrodów mogą dać wystarczająco dużo miejsca do zagospodarowania pokaźnej rabaty.

 

Więcej inspiracji i informacji o twórczości Kate Gould znajdziesz na stronie: www.kategouldgardens.com

Katarzyna Augustyniak

Architektka krajobrazu i miłośniczka równowagi. Inspiruje ją niemal wszystko – zarówno ogrody zen, jak i miejskie wieżowce. W ogrodzie najważniejsze są dla niej kolory.

 Zdjęcia tytułowe: MakMedia/GAP Gardens

Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)
Nowe treści
Ważne tematy
Lista zakupów

Komentarze

Porady na ten tydzień
Tydzień 42, Sentencja nr:6
Tydzień 42, Sentencja nr:6
Najlepszym okresem na sadzenie drzew owocowych jest jesień (od pierwszych dni października do pierwszych przymrozków). Przed nastaniem zimy drzewka zdążą zregenerować uszkodzony system korzeniowy.
Tydzień 42, Sentencja nr:5
Tydzień 42, Sentencja nr:5
Opadłe z drzew owoce, których nie można wykorzystać do celów spożywczych, trzeba systematycznie usuwać, w przeciwnym wypadku staną się źródłm chorób roślin. Usuwamy i palimy także chore pędy i liście drzew oraz krzewów.
Tydzień 42, Sentencja nr:4
Tydzień 42, Sentencja nr:4
Krzewy róż warto teraz zasilić. Wierzchnią warstwę ziemi przemieszajmy z przefermentowanym obornikiem. Róże pienne należy zabezpieczyć przed nadchodzącą zimą. W tym celu przygina się je do ziemi i obsypuje ziemią.
Tydzień 42, Sentencja nr:2
Tydzień 42, Sentencja nr:2
W październiku możemy wysadzać do ogrodu drzewa i krzewy liściaste, które rosły w donicach. Sadzimy także drzewa i krzewy iglaste oraz pnącza.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu
 
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT