Logo
Logo
48
Do góry

Jak pielęgnować fiołek afrykański (saintpaulię) w domu?

Małe saintpaulie wydają się być stworzone do uprawy w doniczkach i pomimo swojego afrykańskiego pochodzenia doskonale zadomowiły się na naszych parapetach. Są tanie, kolorowe, długowieczne, nie zajmują dużo miejsca, a co najważniejsze – są praktycznie "bezobsługowe" – poradzą sobie z nimi nawet dzieci, a Ty?

Fiołek afrykański?

Saintpaulia ionanthia, czyli sępolia fiołkowa, to chyba jedna z najlepiej znanych i najczęściej kupowanych roślin doniczkowych. Swoją łacińską nazwę – Saintpaulia, roślina otrzymała na cześć swego odkrywcy barona Waltera von Saint Paul-Illare, który przywiózł ją pod koniec XIX wieku z afrykański gór Usambara.

Niestety pod swym (botanicznym) imieniem jest prawie nieznana. Mówią o niej potocznie fiołek afrykański, gdyż dzikie saintpaulie, kwitną na fioletowo.

Sępoliny mimo swojej potocznej nazwy nie są spokrewnione z prawdziwym fiołkiem, za to ich bliską kuzynką jest popularna syningia – zwana gloksynią.

Fiołki, wyglądają na bardzo delikatne i wrażliwe, jednak w swojej ojczyźnie porastają górskie stoki – stąd ich charakterystyczna budowa: szeroka i gęsta rozeta mięsistych liści i niewielkie kwiaty na króciutkich szypułkach.

Apetyt rośnie w miarę sadzenia

Fiołki afrykańskie najlepiej wyglądają w towarzystwie innych fiołków. Jedna roślinka wygląda niepozorne, ale w grupie prezentują się bardziej okazale – im więcej tym lepiej.

Fiołkowe kolekcje (podobnie jak kaktusy) doczekały się swoich "fanklubów", setek publikacji i wielu stron internetowych, gdzie ich kolekcjonerzy dzielą się swoją "saintpasją'.

Prawdziwi pasjonaci mają w swoich kolekcjach setki (z ponad 8000) najróżniejszych odmian. Ta olbrzymia różnorodność rozmiarów i kolorów w połączeniu z niewielką ceną małych fiołków sprawia, że bardzo łatwo jest rozpocząć kolekcję... a bardzo trudno jest przestać.

Jak pielęgnować saintpaulię (fiołek afrykański)

Jak pielęgnować saintpaulię (fiołek afrykański)

Są niezmiennie popularne od wielu lat i chyba nic nie wskazuje na to aby kiedykolwiek się znudziły – świadczy o tym ich stała obecność w ofercie sklepów ogrodniczych, kwiaciarni i supermarketów oraz niezmienne zainteresowanie parapetowych ogrodników w każdym wieku.

Te małe, kolorowe kwiatki wdzięcznie uśmiechają się do nas z gęstwiny ciemnozielonych, aksamitnych listków z karbowanymi brzegami. Kwiaty saintpaulii występują w różnych kolorach, a każdego roku w sprzedaży pojawiają się nowe kolorowe odmiany – fioletowe, czerwone, białe, różowe lub dwukolorowe. Mają najczęściej 5 pojedynczych płatków, jednak coraz popularniejsze stają się także półpełne, pełne oraz z falbankowatymi brzegami płatków.

Co roku pojawiają się nowe odmiany afrykańskich fiołków, jednak wciąż najpopularniejsze są ciemno-niebieskie z żółtym "oczkiem" – tak dobrze znane z parapetów naszych dziadków.

Saintpaulia: fiołek dla juniorów i seniorów

Kwitnące saintpaulie można kupić w sklepach przez cały rok jednak ich prawdziwy wysyp można zaobserwować w styczniu (obok cyklamenów i azalii o jedne z niewielu roślin doniczkowych kwitnących w zimie).

Wdzięczne doniczkowe fiołki są bardzo często i chętnie kupowane przez dzieci dla Babć z okazji ich styczniowego święta (21 stycznia – Dzień Babci). Warto kwiatkami zainteresować nasze pociechy, gdyż są bardzo łatwe w pielęgnacji (nawet dla dzieci). Aby kwitły niemal przez cały rok wystarczy przestrzegać tylko kilku prostych zasad pielęgnacji.

Pielęgnacja fiołka afrykańskiego w domu

Rozproszone światło
Afrykańskie pochodzenie fiołków sugerowałoby nam, że lubią ostre słońce – nic bardziej mylnego! Nie rosną na słonecznej sawannie tylko na górskich stokach. Wprawdzie lubią światło, ale tylko rozproszone!

Najlepiej czują się na wschodnim i północnym parapecie, blisko okna, jednak chronione przed palącym słońcem. Źle będą rosły na południowym parapecie, gdzie ich wrażliwe liście mogą się przypalać od mocnych promieni słonecznych.

Ciepło i nie za mokro
Lubią żyzne i przepuszczalne podłoże, w którym nigdy nie powinna zalegać woda (jej nadmiar szybko prowadzi do gnicia korzeni). Lubią także ciepło – dobrze będą się czuły w mieszkaniach (20-22 °C), jednak z dala od uchylnych okien (są bardzo wrażliwe na zimne przeciągi).

Nawet woda do podlewania nie powinna być zimna – najlepiej gdy odstawimy ja na kilka godzin aby uzyskała temperaturę pokojową. Nie można polewać liści, ani zraszać!!!, gdyż szybko pokrywają się pleśnią. Wodę najlepiej wlewać do podstawki, a po kilkunastu minutach nadmiar wylać, a kurz który zalega na liściach najlepiej „zmieść” delikatną szczoteczką.

Dokarmianie i przeprowadzka
Nie warto także przesadzać z nawożeniem. Rośliny zasilamy od marca do września, raz na dwa tygodnie, połową dawki nawozu gdyż saintpaulie bardzo nie lubią przenawożenia, za to co dwa lata powinniśmy je przesadzić do świeżej ziemi. Warto jednak pamiętać, że najlepiej rosną w małych, lekko przyciasnych doniczkach. Starszym roślinom mogą zamierać dolne liście (to zupełnie normalne). Gdy wyglądają już mało efektownie można je łatwo rozmnożyć z odrostów bocznych lub sadzonek liściowych z ogonkiem – ukorzenionym w ziemi lub w wodzie.

Urlop od kwitnienia
Fiołki kwitną praktycznie przez cały rok (ale najobficiej w okresie letnim). Gdy oślina zaczyna słabiej kwitnąć ogranicz jej podlewanie i ustaw w chłodniejszym miejscu (10-15°C) na 1,5 miesiąca. Po tym chłodnym urlopie odzyska wigor i zacznie znowu obficie kwitnąć.

Jak pielęgnować saintpaulię (fiołek afrykański)

Zanim kupisz!

Fiołki w doniczkach wyglądają jak małe bukieciki, a ich niska cena wręcz prowokuje aby naraz kupić kilka różnych kolorów. Zanim jednak kupisz fiołka sprawdź czy mają sztywne liście, nie pokryte pleśnią i wiele pąków kwiatowych.

Tuż po zakupie pamiętaj, że szkodzi im zimno, dlatego też otul doniczki papierem w drodze do domu. Często, nawet pomimo naszych starań, po przyniesieniu ze sklepu opadają wszystkie kwiatki – to si często zdarza z uwagi na zmianę warunków. Na szczęście fiołki kwitną wytrwale i nieprzerwanie. Wkrótce pojawią się nowe kwiatki.

Tekst: Redakcja Zielonygrodek.pl, zdjęcia w tekście: Flower Council Holland oraz Flora Dania, zdjęcie tytułowe: T.C./Fotolia

Artykuł ukazał się w magazynie Czas na Wnętrze www.czasnawnetrze.pl
logo czasnawnetrze

 


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
Nowe rośliny
Czytelnicy radzą

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.

Urban Jungle
Temat miesiąca
Urban Jungle
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Twoja strona ogrodu