Logo
Logo
Gardeners' world marzec - kwiecień 2020
26
Do góry

Dracena, smocza palma w doniczce

Draceny to jedne z najpopularniejszych roślin doniczkowych. Są ładne, tanie i łatwo dostępne... i nie wymagają trudnej pielęgnacji. Dzięki tym cechom, można je spotkać prawie w każdym domu. Niestety, uważane są na niemodne i lekko trącą minioną epoką – niesłusznie! Poznajcie kolorową stronę draceny.

Takie małe, takie duże... takie różne draceny

Te egzotycznie wyglądające rośliny przewędrowały pod nasze dachy z różnych tropikalnych rejonów Świata. W warunkach naturalnych rosną od Wysp Kanaryjskich, poprzez wybrzeża Afryki, lasy Madagaskaru, aż do Australii. Choć swoich ojczyznach są wysokimi drzewami lub krzewami, to w doniczkach (na szczęście) nie przekraczają 3 metrów wysokości. Wieloletnie osobniki czasem dorastają do sufitu, ale zdarza się to bardzo rzadko.

W zależności od gatunku i odmiany draceny wyglądają jak palmy, lub przypominają trawiaste czupryny – są bardzo różne, a ze względu na duże podobieństwo często mylone są z jukami i kordylinami. Z kilkuset gatunków, tylko nieliczne smocze palmy trafiły pod dachy. Najpopularniejsze to dracena obrzeżona (Drcacaena marginata), wonna (D. fragrans) i Sandera (D. sanderiana).

Dracena, smocza palma w doniczce - kolaż
Fot. annca, lin2015, Makil96

Na pierwszym zdjęciu Lucky Bamboo, później liście draceny wonnej, a na końcu popularna dracena obrzeżona.

  • Lucky Bamboo

    To nie prawdziwy bambus, ale rosnąca w południowej Azji Dracena Sandera. Swoją popularną nazwę zawdzięcza pozbawionej korzeni łodydze. Dracena ta nie rośnie w ziemi, lecz w wodzie. Jest to niewielka roślina pokojowa, choć w naturze jej proste łodygi osiągają wysokość nawet kilku metrów!

  • Dracena wonna

    Roślina ta przebyła do nas długą drogę, aż ze zwrotnikowych i podzwrotnikowych afrykańskich i amerykańskich lasów. W mieszkaniu często zakwita, a jej biały kwiaty posiadają niezwykle miły zapach, który uwodzi zmysły.

  • Dracena obrzeżona

    To smocze drzewo pochodzi z Madagaskaru, w XVII wieku została sprowadzona do Europy. Charakteryzuje się pięknymi biało i żółto paskowanymi liśćmi. Im więcej dostaje światła, tym bardziej kolorowe są jej liście. Odpowiednio wyeksponowana jest piękna sama w sobie.

Draceny potrafią wprowadzić energię do każdego wnętrza. Ale nie tylko ze względu na ich urodę warto je trzymać w domu. To doskonałe „zielone filtry” - wszystkie skutecznie oczyszczają powietrze (m.in. pochłaniają formaldehyd, trójchloroetylen, benzen).

Na salonach: draceny w domu

We wnętrzach draceny nie lubią towarzystwa innych roślin. Zwykle ustawia się je osobno, nie zestawia z innymi gatunkami. Duże draceny najlepiej wyglądają samodzielnie, stojąc w wyeksponowanym miejscu na podłodze. Solitery powinny mieć dużo przestrzeni, aby ich architektoniczne kształty były dobrze widoczne. Będą stanowić piękną dekorację jeśli posadzimy je w dużym, oryginalnym pojemniku na tle eleganckich mebli lub (koniecznie) jasnej ściany. Mocne kolory tła mogłyby odciągnąć uwagę od jej bujnej czupryny i cienkich nóżek, a przecież to roślina ma grać pierwsze skrzypce.

Mniejsze najlepiej prezentują się smoczych stadach – t.j. w kompozycjach z roślinami tego samego gatunku. Jedna mała dracenka nie skradnie spojrzeń, jednak jej wdzięk potęguje gdy jest w grupie. Wystarczy postawić obok siebie rośliny kontrastujące ze sobą wysokością i kolorami liści. Dobierając do nich kolorowe pojemniki stworzymy energetyczne zestawienie, które trudno będzie przeoczyć. Pamiętajmy jednak, że kolorowe osłonki nie mają odpływów w dnie, dlatego warto często sprawdzać czy nie zalega w nich woda. Draceny są bardzo odporne, ale nie znoszą mieć „mokrych nóg”.

Dracena w donicy, fot. Flower Council Holland Dracena w donicy, fot. Flower Council Holland
Fot. Flower Council Holland
Draceny w kolorowych doniczkach kreują przestrzeń pełną pozytywnej energii i radości, a te w pojemnikach o stonowanych barwach tworzą oazę spokoju, uspokajają i pobudzają do kreatywnego myślenia.

...ale co z tym smokiem?

Łacińska nazwa Dracaena, pochodzi z języka z greckiego – drákaina co znaczy samica smoka. Rośliny te nazywano smokowcami od draceny smoczej (łac. Dracaena draco), ogromnego drzewa rosnącego na Wyspach Kanaryjskich. Jego czerwona żywica zwana smoczą krwią, po zestaleniu używana była w kosmetyce i w lecznictwie.

Wszystkie „smocze palmy” mają unikalny kształt, przyciągający wzrok. Jak mawiał pewien sławny animowany osioł : Ależ no oczywiście, że jesteś smoczycą, bo aż promieniujesz subtelnym, kobiecym pięknem.

Hodowla smoka

Draceny to niezwykle wyraziste ozdoby, ale nie zapominajmy o tym, że nie są to meble, są żywe. Mimo, że są wyjątkowo odporne na zaniedbania, to decydując się na ich uprawę warto pamiętać, że mają swoje upodobania i wymagają specjalnego traktowania.


Fot. Flower Council

Uprawa draceny: krok po kroku

Temperatura – najlepiej rosną w mieszkaniach w temp. 18-21 stopni, są wrażliwe na przeciągi. Zimą powinny stać z dala od kaloryfera.

Światło – nasłonecznione, rozproszone, z dala od ostrego słońca. Najlepiej rosną przy wschodnim lub zachodnim oknie.

Ziemia – podłoże do palm, juk i dracen lub ziemia uniwersalna do roślin doniczkowych. Zasilać raz na 2 tygodnie nawozem do palm lub do roślin o zielonych liściach.

Woda – zraszać liście raz na kilka dni, latem podlewać 1-2 razy w tygodniu, w zimie raz na tydzień. Nie lubią mieć „nóg w wodzie” więc woda nie może zalegać w podstawce.

Problemy – zasychanie końców liści jest spowodowane zbyt suchym powietrzem lub zbyt skąpym podlewaniem. Brązowe plamy na liściach są skutkiem zimna lub nadmiernego podlewania.

Tekst: Redakcja ZielonyOgrodek.pl, zdjęcia: Flower Council Holland, Funnyhowflowerdothat.co.uk

Artykuł ukazał się w magazynie Czas na Wnętrze www.czasnawnetrze.pl
logo czasnawnetrze

Warto przeczytać

Powiązane rośliny
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
TRAWNIK
Na czasie
TRAWNIK
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 13, Sentencja nr:5
Tydzień 13, Sentencja nr:5
Bratki doskonale nadają się na pierwsze wiosenne dekoracje skrzynek i pojemników balkonowych, a także do ożywienia niezbyt kolorowych o tej porze rabat w ogrodzie.
Tydzień 13, Sentencja nr:2
Tydzień 13, Sentencja nr:2
Pod koniec marca można przystąpić do pierwszych zabiegów pielęgnacyjnych trawnika. Ważne, by na początku z jego powierzchni wygrabić tzw. filc: suchą trawę, liście i śmieci.
Tydzień 13, Sentencja nr:3
Tydzień 13, Sentencja nr:3
Pamiętajmy o zwałowaniu trawnika. Zabieg ten polega na dociśnięciu walcem kęp trawy, które z powodu zamarzania i odmarzania gleby zostały wypchnięte ponad powierzchnię gruntu.
Tydzień 13, Sentencja nr:1
Tydzień 13, Sentencja nr:1
Warto prześwietlić drzewa owocowe, aby rozluźnić korony i dopuścić światło do ich wnętrza (śliwy, grusze, jabłonie). Nie powinno się ciąć starych i grubych gałęzi, gdyż powstające rany są duże i źle się zabliźniają.
Twoja strona ogrodu