Logo
Logo

Chcecie zdążyć z rzeżuchą na święta? Spryskajcie ją tym naturalnym roztworem, a będzie bujna

Wielkanoc za pasem, a wy próbujecie wysiać rzeżuchę? Większość osób by was wyśmiała mówiąc, że to zdecydowanie za późno. Ja jednak powiem wam, że jeszcze jest czas - nie przejmujcie się. Kilka lat temu miałam podobną sytuację, ale nie poddałam się. Poznałam trik, którego nauczyła mnie moja babcia. On zmienił wszystko, gdyż mogłam w bardzo szybki sposób podbić wszystkie swoje siewki.

Spis treści
Jak zdążyć z rzeżuchą na Wielkanoc? Prosty ogrodniczy trik Dlaczego rzeżucha ma nieprzyjemny zapach?

Rzeżucha bardzo szybko zwiastuje nadchodzącą wiosnę. Jest bardzo zdrowa, dlatego też coraz częściej pojawia się w pastach kanapkowych, sokach oraz jako dekoracja jajek wielkanocnych. Nie można jednak zapominać, że to też ulubiony dekor wszystkich kuchennych wnętrz. Jej zapach nie zawsze zachęca do eksperymentowania z nią, jednak warto dla samych walorów zdrowotnych. Za późno ją wysialiście? Mam coś, co zmieni waszą sytuację - z kiepskiej, na zadowalającą. Sprawdźcie moją poradę poniżej.

Jak zdążyć z rzeżuchą na Wielkanoc? Trik, by była bujna i gęsta

Niestety zapomnieliście o rzeżusze i wysiewacie ją na ostatnia chwilę? Tak zdarza się wielokrotnie, gdy mamy na głowie masę obowiązków. Jest jeszcze inna opcja -możecie zakupić ją w niewielkich kontenerkach w sklepach ogrodniczych i dyskontach. Takie "gotowce" bywają dość ubogie w smak i szybko wysychają. Warto poświęcić kilka minut i wysiać ją samemu. Co jednak zrobić, aby doczekać się jej w odpowiednim momencie? Znalazłam na to zdrowy i naturalny sposób, który pomógł wszystkim zapominalskim. O co dokładnie chodzi? Sprawdźcie moją poradę poniżej.

Resztki ze śniadania mogą się okazać wybawieniem w takiej sytuacji. Skorupki jajek, które wyrzucacie do zielonego kompostownika to kolejne źródło cennych witamin i minerałów do wzrostu roślin. Przełóżcie je do osobnego słoika i pokruszcie. Zalejcie przegotowaną wodą lub gotowym już nawozem ze skórek bananów. Odstawcie na jeden dzień i rozcieńczcie roztwór. Przelejcie do spryskiwacza i zraszajcie nasiona i kiełkującą rzeżuchę co 2-3 dni, aby szybciej wzrastała. Początkowo zapach może wręcz odstraszać, jednak uwierzcie mi, że to wszystko z pozytywnym skutkiem dla wzrostu rośliny.

Leroy Merlin w naszym zielonym ogródku. Tak nas urządził. Test i recenzja produktów
Przeczytaj także
Leroy Merlin w naszym zielonym ogródku. Tak nas urządził. Test i recenzja produktów

Dlaczego rzeżucha ma nieprzyjemny zapach?

Rzeżucha to jedna z charakterystyczniejszych roślin na kiełki, które spożywamy wraz z nadejściem wiosny. Dla niektórych służy jako dekoracyjna trawka, do której dodawane są wielkanocne patyczki z jajkami czy króliczkami. Inni zaś wysiewają ją w celu uzupełnienia niedoborów witamin i minerałów po zimie. Jest jednak jeden mankament, który spędza sen z powiek każdego amatora tej rośliny. Ma nieprzyjemny zapach uryny, który rozprzestrzenia się na całą kuchnię. Co powoduje taką nieprzyjemną woń?

To roślina na kiełki bogata w związki siarki oraz inne minerały, takie jak krzem, żelazo, magnez, wapń czy mangan. Te pierwsze są odpowiedzialne na nieprzyjemny odór, który przyzwyczaja nas do swojej obecności z dnia na dzień. Nie warto się nim przejmować - to oznaka, że nasiona rzeżuchy są dobrej jakości i będą bogate w nieco pikantniejszy smak. Warto dodać je do kanapek z białym serem czy zdrowych koktajli. Nie traktujmy jej jedynie jako materiał ozdobnych. Szukając naturalnego sposobu na zaparcia, warto namoczyć nasiona rzeżuchy i wymieszać je z miodem, zaraz po przesianiu.

Tekst: ZO, zdjęcie tytułowe: Rainer Furhmann / AdobeStock

Autor
Chcecie zdążyć z rzeżuchą na święta? Spryskajcie ją tym naturalnym roztworem, a będzie bujna
Chcecie zdążyć z rzeżuchą na święta? Spryskajcie ją tym naturalnym roztworem, a będzie bujna
Ewa Kwiatkowska

Ogrodniczka z wykształcenia i działkowiczka z pasji, uwielbia dzielić się wielką miłością do małego ROD-os. Nieustannie eksperymentuje w swoim ogrodzie, łącząc tradycyjne metody z nowoczesnymi rozwiązaniami. Jest mistrzynią w znajdowaniu domowych sposobów na ogrodowe problemy, oferując praktyczne i kreatywne rozwiązania. Jej działka to żywe laboratorium, gdzie każdy zakątek jest dowodem na to, że z pasją i wiedzą można stworzyć coś wyjątkowego.

Powiązane tematy
Powiązane rośliny
 

Komentarze

Dodaj komentarz
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Może będziesz pierwsza/-y? Zajrzyj na Forum ZielonyOgrodek.pl