Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
22
Do góry

Ochrona gatunkowa pszczół

Bezsporną kwestią jest to, że pszczoły należy chronić. Mniej oczywistą kwestią jest jak to robić. Ochrona gatunkowa pszczół regulowana jest przez „Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt”. Weszło ono w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.

Zakwalifikowanie pszczół do ochrony częściowej oznacza nie tylko zakaz ich zabijania i niszczenia gniazd i siedlisk, ale też m.in. zakaz ich chowu, choć, w tym samym rozporządzeniu, podane są również sposoby ochrony czynnej, w tym m.in. prowadzenie hodowli zwierząt w ramach ochrony ex situ, czy z zamiarem wykorzystania do celów gospodarczych.

Cykl artykułów o pszczołach
Fundacja Ekoster i Wydawnictwo BioDar

1. Załóż ogród przyjazny pszczołom
2. Owady pszczołowate – poznaj je bliżej!
3. Pszczele problemy! Pasożyty
4. Hodowla dzikich pszczół w ogrodzie
5. Ochrona gatunkowa pszczół

Pszczoły pod ochroną

Wiele materiałów w internecie opartych jest na nieaktualnym już „Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 roku w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną”, zgodnie z którym np. spośród trzmieli tylko trzmiel ziemny (Bombus terrestris) i kamiennik (B. lapidarius) zostały wyłączone z ochrony ścisłej i zakwalifikowane do ochrony częściowej (co umożliwiało ich hodowlę).

W myśl obecnego rozporządzenia (z 16 grudnia 2016 r.) pod ochroną częściową znalazło się aż 28 gatunków trzmieli (Bombus), 3 gatunki porobnic (Anthophora), 1 gatunek rozrożki (Tetralonia) i 1 gatunek zadrzechni (Xylocopa), natomiast pod ochroną ścisłą – tylko jeden gatunek z błonkoskrzydłych - zadrzechnia czarnoroga (Xylocopa valga).

Popatrzmy na rzeczywistą sytuację na przykładzie trzmiela ziemnego (Bombus terrestris). Przed 2004 r. był on, jak wszystkie inne trzmiele, pod ochroną ścisłą. Na mocy wspomnianego już rozporządzenia z 28 września 2004 r. został on zakwalifikowany do zwierząt objętych ochroną częściową. Czy taka zmiana wpłynęła negatywnie na jego występowanie w przyrodzie…? Wprost przeciwnie.

Umożliwienie prowadzenia hodowli i sprzedaży doprowadziło do regularnego wzbogacania środowiska w jego rodzinki, gdyż plantatorzy wykorzystujący te owady do zapylania swoich upraw, regularnie wprowadzali je na swoje tereny w różnych miejscach Polski. Widać więc, że kluczowym elementem czynnej ochrony dzikich pszczół jest właśnie umożliwienie ich chowu, a żywym tego dowodem jest trzmiel ziemny dobrze funkcjonujący w naszym środowisku.

Prawa i obowiązki hodowcy

Nasze prawo, choć zezwala na prowadzenie chowu zwierząt pod ochroną ścisłą lub częściową, narzuca na hodowcę pewne obowiązki. Mianowicie wymagane jest uzyskanie zgody z regionalnej instytucji ochrony środowiska, wniesienie opłaty skarbowej i coroczne składanie sprawozdania z prowadzonej hodowli. A to może trochę zniechęcać. Jeśli hodowcą jest naukowiec pracujący z dzikimi pszczołami, mający do czynienia z kontrolą siedlisk, badaniami populacji, itd. mający wiedzę i doświadczenie, by podołać temu zadaniu – nie będzie miał problemu z pisaniem dokumentacji.

Ale obrońcę przyrody, który chciałby po prostu pomóc pszczołom i trzmielom, zwłaszcza tym, które są na liście zwierząt zakwalifikowanych do ochrony, i zająć się ich hodowlą, takie obowiązki i wizyty w urzędzie raczej skutecznie odsuną od uspołecznienia procesu ochrony. Co oznacza, że czynna ochrona tych gatunków na większą skalę nie będzie prowadzona. Zwykłą budkę dla dzikich zapylaczy każdy może wystawić, ale żadne prace hodowlane z gatunkami wymienionymi w ww. rozporządzeniu (jak choćby niektóre opisane w artykule 4) nie mogą być prowadzone bez wiedzy i aprobaty służb ochrony przyrody.

Regulacje prawne odnoszące się do ochrony zagrożonych gatunków są konieczne choćby z tego względu, że osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, zamiast pomóc gatunkom zanikającym mogłyby im zaszkodzić. Wydaje się jednak, że obecny system urzędowej kontroli chowu pszczół podlegających ochronie prawnej jest zbytnio sformalizowany, dlatego istnieje pilna potrzeba złagodzenia jego biurokratycznych utrudnień.

Jednym z ułatwień, które proponujemy jest wydawanie decyzji zbiorczych dla grup gospodarstw/właścicieli ogrodów działkowych lub przedkładanie sprawozdań zbiorczych tylko przez gospodarstwo wiodące, utrzymujące rezerwę genetyczną chronionych gatunków. W obu przypadkach chodzi o umożliwienie uczestniczenia w programach ochronnych wielu osobom. Nie jest bez znaczenia również fakt, że kontrolowany chów np. porobnic i zasilanie lokalnych populacji pszczół zdrowym materiałem reprodukcyjnym jest jednym ze sposobów utrzymania w dobrej zdrowotności lokalnych populacji.

Na dobry koniec

Czas zakończyć cykl naszych artykułów na temat nadrodziny pszczół (Apoidae). Mamy nadzieję, że informacje, jakie przekazaliśmy, będą dla Państwa przydatne i pozwolą przychylniejszym wzrokiem popatrzeć na pszczołę miodną, samotnice i trzmiele. Każdy z nas, zwłaszcza jeśli ma choćby niewielki ogródek, może zadziałać, aby poprawić stan zapylaczy w swoim środowisku, wystawiając różne materiały gniazdowe i dbając o rośliny pokarmowe.

Dogodne warunki z pewnością przyciągną lokatorów, a ich towarzystwo nie tylko przypomni dawne lata, kiedy tyle owadów „bzyczało” w okolicy, ale też zapewni satysfakcjonujące efekty dla właściciela terenu, kiedy przyjdzie okres zbiorów. Czytelników, którzy chcieliby zgłębić podane zagadnienia jeszcze bardziej, zapraszamy do zapoznania się z literaturą fachową, na przykład z pozycjami podawanymi na końcu każdego z artykułów, bądź też do regularnego śledzenia informacji pojawiających się na stronach specjalistycznych portali czy organizacji zainteresowanych tą tematyką.

Życzymy powodzenia.

Tekst:
Ryszard Flaga, Dorota Flaga
www.ekoster.org
 
Wszystkie teksty oraz informacje umieszczone na niniejszej stronie podlegają prawom autorskim. Wszelkie reprodukowanie, kopiowanie, dystrybucja, odtwarzanie w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie zawartości w wystąpieniach publicznych bez zezwolenia autorów jest zabronione.

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)
Nowe treści
Wieści z branży
Remont ogrodu
Temat miesiąca
Remont ogrodu
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Czyścimy kwiaty balkonowe w skrzynkach i donicach, aby przedłużyć ich kwitnienie. Usuwamy uschnięte liście i przekwitnięte kwiatostany. Podlewamy i nawozimy rośliny regularnie.
Tydzień 34, Sentencja nr:5
Tydzień 34, Sentencja nr:5
W sierpniu należy zakończyć nawożenie drzew i krzewów nawozami azotowymi, aby gałązki zdążyły zdrewnieć przed nadejściem zimy.
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Pod koniec miesiąca po raz ostatni przycinamy krzewy (glicynia, jaśminowiec, żylistek) i krzewinki, które zakończyły już kwitnienie, aby ich pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą.
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Z tegorocznych pędów krzewów iglastych (cyprysiki, jałowce, żywotniki) pobieramy sadzonki. W tym celu trzeba oderwać końcówki pędów o długości 6-10 cm (powinny one obejmować piętkę, czyli fragment starszego pędu). Po zanurzeniu sadzonki w ukorzeniaczu umieszcza się ją w doniczce z torfem.
Tydzień 34, Sentencja nr:1
Tydzień 34, Sentencja nr:1
W przypadku obniżenia się poziomu wody w stawie i braku prognozy na opady uzupełnijmy jej niedobór. Zmącenia wody unikniemy stawiając na dnie stawu wiadro z umieszczoną w nim końcówką węża ogrodowego.
Twoja strona ogrodu