Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019

Zanim opuścisz stronę, zapisz się do bezpłatnego newslettera Zielonego Ogródka i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu
Gardeners` World Polska.

W naszym newsletterze co tydzień znajdziesz:
  • - aktualności z branży ogrodniczej,
  • - porady ogrodnicze krok po kroku,
  • - projekty i reportaże z wizyt w ogrodach,
  • - katalog roślin ogrodowych i doniczkowych.
20
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Łosie rogi (Platycerium) czyli trofeum ogrodnika

Czy poroże łosia może rosnąć w doniczce? Tak! O ile należy do rodziny największych, najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych paproci. Na pierwszy rzut oka roślina ta wygląda bardzo tajemniczo, jednak ogrodnikom znana jest już od kilku stuleci.

Platycerium: Krzyżówka łosia z… paprocią?

Ta oryginalna roślina znana jest pod nazwą Platycerium alicorne – płaskla łosioroga. Jej łacińska nazwa pochodzi od dwóch greckich słów: „platys” – szeroki oraz „kreas” – róg. Wyglądem przypomina szerokie, powycinane na końcach rogi – „łosie rogi”.

Łosie rogi potrzebują dużo przestrzeni. Ich szerokie liście mogą dorastać nawet do 1 m długości.

Ma dwa rodzaje liści. Jedne, tarczowate (początkowo zielone, później brązowiejące) – służą roślinie do przytwierdzenia się do pnia, tworząc przy okazji konchę (naturalny zbiornik, gromadzący wodę i próchnicę), z której płaskla pobiera składniki niezbędne do życia. Charakterystyczne poroże łosia to liście zarodnionośne. Na ich spodniej stronie może pojawić się brązowy nalot, czyli zarodnie z zarodnikami.

U Platycerium alicorne „rogi” są szerokie, płaskie i długie (osiągają długość nawet 1 m). Pokrywają je drobne włoski, przypominające filc. Inny, podobny gatunek – Platycerium superbum – tworzy znacznie szersze liście (imitujące wielkie błoniaste uszy), jednak wymaga wyższej temperatury i bardzo wysokiej wilgotności powietrza, trudnej do osiągnięcia w domu.

platycerium alicorne
Platycerium alicorne
platycerium superbum
Platycerium superbum

Wymagania i uprawa łosich rogów: Nawyki wyniesione z tropików

Platycerium pochodzi z tropikalnych lasów Indonezji i Australii, gdzie rośnie w cieniu wielkich drzew, na wysokości nawet 25 metrów. Pomimo swojego pochodzenia „łosie rogi” dobrze rozwijają się w naszych mieszkaniach, pod warunkiem, że zapewnimy im warunki zbliżone do naturalnych. Wymagają ciepła – optymalna temperatura to 23-27ºC, choć tolerują również temperaturę pomiędzy 15 a 26ºC. Zimą powinna być ona niższa, ale minimum to 10ºC. Warto pamiętać, że rośliny bardzo nie lubią przeciągów ani gorącego i suchego powietrza w okolicy kaloryferów.

Ta piękna paproć najlepiej rozwija się w zacienionym miejscu w pokoju – tam, gdzie dla wielu innych roślin światła jest stanowczo za mało. Nie należy wystawiać jej na bezpośredni kontakt z promieniami słonecznymi, bo delikatne liście łatwo mogą zostać przypalone. Szczególnie latem należy uważać, aby dochodziło do nich tylko rozproszone światło. Roślina może być uprawiana w doniczce, w wiszącym plecionym koszyku lub na kawałku drewna. Wtedy bryłę korzeniową trzeba obwiązać wilgotnym mchem torfowcem i przymocować do pnia za pomocą sznurka.

Łosie rogi Platycerium Łosie rogi Platycerium

Delikatne pielęgnacja: Sztuka podlewania

W naturze, żyjąc w cieniu wysokich drzew, Platycerium rzadko bywa narażone na intensywne ulewy. Także w domu powinniśmy oszczędzać liściom kontaktu z wodą. Podłoże rośliny musi być stale lekko wilgotne, ale nie mokre. Uwaga – duże płonne liście mogą pokryć całą powierzchnię gleby w doniczce, co znacznie utrudnia podlewanie rośliny od góry. Najlepiej więc raz na tydzień zanurzyć całą doniczkę w wodzie na 15 minut, a następnie poczekać, aż nadmiar wody obcieknie.

Platycerium nigdy nie kwitnie, za to jest długowieczne – gdy stworzymy jej odpowiednie warunki, może być ozdobą domu przez wiele lat.

Ostrożnie! Nie dotykaj!

Roślina bardzo nie lubi, gdy dotykamy jej liści. Łatwo wówczas zetrzeć z nich delikatny nalot. Biało-szara warstwa włosków powstrzymuje parowanie wody i pobiera wilgoć z powietrza, dlatego najlepiej będzie, jeśli zostawimy ją w spokoju! Nie zraszajmy liści ani nie ścierajmy z nich kurzu. Nie trzeba także obrywać tych zamierających, gdyż zbierają one zapasy wilgoci. Na ich miejscu szybko wyrosną nowe.

Tekst: Redakcja ZielonyOgrodek.pl, zdjęcia: Flower Council Holland www.funnyhowflowersdothat.co.uk

Artykuł ukazał się w magazynie Czas na Wnętrze www.czasnawnetrze.pl
logo czasnawnetrze

 


Warto przeczytać

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)
Wybrane dla Ciebie
Wieści z branży
Zimowa ochrona
Temat miesiąca
Zimowa ochrona
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Kolumnowe odmiany iglaków trzeba szczelnie obwiązać sznurkiem a bardziej wrażliwe odmiany owinąć agrowłókniną, aby ciężar śniegu nie wyłamał gałązek.
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Opadające liście należy usówać również z niższych krzewów. W tym celu możemy użyć miotłograbi o miękkich, sprężystych zębach lub odkurzacza ogrodowego (elektrycznego lub spalinowego).
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Przykryjmy miejsca, gdzie we wrześniu lub październiku zostały posadzone cebulki roślin kwitnących wiosną. Najlepsza do tego celu będzie kora lub torf (warstwa grubości 2–4-cm), gałązki świerkowe, suche liście lub słoma.
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Po pierwszych przymrozkach, zanim ziemia w ogrodzie zamarznie, trzeba zabezpieczyć rośliny wrażliwe na mróz. Wokół bylin, które mogą przemarznąć pokryjmy glebę korą, liśćmi lub obornikiem (ściółkowanie zapobiega wahaniom temperatury w glebie i sprzyja utrzymaniu jej wilgotności). Rośliny można także okrywać gałązkami sosnowymi lub...
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Pod koronami drzew i krzewów warto rozprowadzić dojrzały kompost. Jest to uniwersalny nawóz do stosowania jesienią, można nim nawozić do końca listopada.
Twoja strona ogrodu