Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019

Zanim opuścisz stronę, zapisz się do bezpłatnego newslettera Zielonego Ogródka i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu
Gardeners` World Polska.

W naszym newsletterze co tydzień znajdziesz:
  • - aktualności z branży ogrodniczej,
  • - porady ogrodnicze krok po kroku,
  • - projekty i reportaże z wizyt w ogrodach,
  • - katalog roślin ogrodowych i doniczkowych.
Do góry

McCulloch: Glebogryzarka do każdego ogrodu - jak wybrać?

Spulchnianie i wyrównywanie gleby wydaje się być zajęciem bardzo czasochłonnym i wymagającym dużo nakładów siły i cierpliwości. Wszystko jednak można zrobić szybciej i wygodnie. Radzimy jak dobrać glebogryzarkę do zadań specjalnych, która pozwoli zaoszczędzić energię i czas, a żadna trudność na powierzchni ziemi nie oprze się jej mocy.

Co to jest i do czego służy glebogryzarka?

Każdy ogrodnik chciałby, aby ziemia na jego grządkach była żyzna i rodziła dorodne warzywa. Ciężkie i zbite kawałki ziemi należy doprowadzić do prawidłowej struktury. Czynnością niezbędną jest spulchnianie gleby – utworzenie przestrzeni, która zostanie wypełniona przez powietrze i wodę. Od tego zależą wyniki dalszych prac w ogrodzie.

Nasi dziadkowie od lat w celu spulchnienia gleby używali do kopania zwyczajnego szpadla. Jeżeli zależy nam jednak na większej efektywności – wprowadźmy do naszych ogrodów trochę techniki. Glebogryzarka szybciej wyrówna i napowietrzy większe powierzchnie gleby. Sprawdzi się podczas przygotowywania pod uprawę różnych roślin, wielu prac sezonowych i początkowego założenia trawnika.

Glebogryzarka jest sprzętem ułatwiającym prace, szczególnie docenianym na dużych działkach. Ogrodnicy, którzy pracują tą maszyną nie chcą wracać do tradycyjnych metod pielęgnacji gleby.

Sterowanie i obsługa glebogryzarki niewiele różni się od pracy zwykłą kosiarką. Jeśli w porę nie zadbamy o to, by dobra gleba zatrzymywała wodę – nie pomoże jej nawet odpowiednie nawadnianie. Jeśli zwięzłej gliniastej gleby nie rozluźnimy – po intensywnych opadach deszczu nasze uprawy mogą gnić. Dlatego zadbajmy o to już na samym początku, a w razie kryzysowej sytuacji – maszyna przez długie lata będzie czekała w gotowości do pracy.


Dzięki ofercie dodatkowych osprzętów McCulloch, zwykła glebogryzarka wykona także dodatkowe zadania, a wszystko po to, aby polepszyć wilgotność, żyzność i strukturę gleby. Stąd już niewiele dzieli nas od odbierania owocnych nagród.

Najlepsza glebogryzarka do ogrodu - jak wybrać?

Glebogryzarka McCULLOCH MFT 55 170R
Glebogryzarka McCULLOCH MFT 55 170R

Glebogryzarkę należy wybrać odpowiednio do naszych potrzeb. Wybierając właściwy dla nas typ należy przede wszystkim rozważyć na jakiej powierzchni będziemy jej używać. Do dużych ogrodów szczególnie polecane są urządzenia z szerokim urządzeniem roboczym, oraz z mocnym silnikiem. Taka maszyna będzie bardzo wydajna i pozwoli nam na szybkie i komfortowe ukończenie pracy – radzi Pan Jerzy Banaszczyk, Ekspert marki McCulloch.

Jeżeli naszą uwagę będą absorbować grządki i rabaty – należy upewnić się, czy glebogryzarka posiada także regulowane uchwyty i wygodne dźwignie dla komfortowego manewrowania. Wsteczny bieg to dodatkowy walor, który pozwala nam wycofać maszynę, gdy ta zakleszczy się np. w gęstwinie korzeni okolicznych drzew.

Oczywiście głównym źródłem mocy i wydajności jest silnik, który powinien być mocny, wydajny i jednocześnie łatwy do uruchomienia. Tak jak w modelu MFT55 170R marki McCulloch – kompaktowej glebogryzarce o klasycznym wyglądzie.

Jest łatwa do manewrowania, wyposażona w bieg wsteczny, a dzięki opcjonalnym przystawkom nadaje się do takich prac w ogrodzie, jak obsypywanie. Napęd spalinowy gwarantuje mobilność i gotowość użycia w każdej sytuacji, a ograniczone wibracje uchwytu maksymalizują komfort pracy.


Glebogryzarka jest sprzętem ułatwiającym prace, szczególnie docenianym na dużych działkach. Ogrodnicy, którzy pracują tą maszyną nie chcą wracać do tradycyjnych metod pielęgnacji gleby.

Sterowanie i obsługa glebogryzarki niewiele różni się od pracy zwykłą kosiarką. Jeśli w porę nie zadbamy o to, by dobra gleba zatrzymywała wodę – nie pomoże jej nawet odpowiednie nawadnianie. Jeśli zwięzłej gliniastej gleby nie rozluźnimy – po intensywnych opadach deszczu nasze uprawy mogą gnić. Dlatego zadbajmy o to już na samym początku, a w razie kryzysowej sytuacji – maszyna przez długie lata będzie czekała w gotowości do pracy.

Źródło: McCulloch


Warto przeczytać

Komentarze

To Cię zainteresuje
Wybrane dla Ciebie
Rozwiąż quiz - Co wiesz o jesiennych pracach?
Co wiesz o jesiennych pracach?

Co powinien zawierać nawóz jesienny?

Pomysły na Święta
Temat miesiąca
Pomysły na Święta
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Nie musimy rezygnować z "żywych" kwiatów, gdy zima za oknem. W tym okresie mogą kwitnąć np. kaktusy bożonarodzeniowe (schlumbergery), ciemierniki czy kalanchoe.
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Ptaki zaczynamy dokarmiać tylko wtedy, gdy pokrywa śnieżna uniemożliwia im żerowanie. Podczas bezśnieżnej zimy ptaki powinny radzić sobie same, bez naszej pomocy.
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Niektóre rośliny domowe (skalnica, agapant) warto przenieść do pomieszczenia, w którym temperatura nie przekracza 10-12°C (zimą w mieszkaniu temperatura często jest bowiem zbyt wysoka, a powietrze suche). Z powodu krótkich i pochmurnych dni rośliny dobrze jest także doświetlać świetlówkami.
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Formujemy drzewa liściaste i iglaste przez cały rok, ale najlepiej robić to w miesiącach listopad-marzec (WYJĄTKI: klon, grab, brzoza – po przycięciu gatunki te "płaczą", dlatego formuje się je od czerwca do września!). W przypadku drzew iglastych nie musimy zabezpieczać ran, jeśli są gatunkami żywicującymi.
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Okryjmy na zimę róże. Gatunki krzewiaste (zarówno wielkokwiatowe, jak i wielokwiatowe) należy obsypać do wysokości 20 cm (np. trocinami, ziemią, piaskiem, mchem lub gałązkami drzew iglastych). Z piennych formujemy chochoł lub przyginamy gałązki do ziemi, a następnie je obsypujemy.
Twoja strona ogrodu