Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2019
12
Do góry

Barszcz Sosnowskiego – uwaga na letnie poparzenia!

W czasie letnich spacerów, szczególnie w słoneczne dni, narażeni jesteśmy na ostre poparzenia skóry. Przyczyną może być kontakt z barszczem Sosnowskiego – wysoką, bardzo okazałą rośliną zielną, która swymi nietypowymi rozmiarami przyciąga uwagę zarówno dorosłych jak i dzieci. Rozpoznanie tej niebezpiecznej rośliny może oszczędzić wielu nieprzyjemności.

Jak wygląda barszcz Sosnowskiego?

Ta okazała roślina zielna dorasta nawet do 4 m! Tworzy grube łodygi, osiągające średnicę 10 cm, które są puste w środku (ale lepiej tego nie sprawdzajmy). Jej ogromne pierzastodzielne liście od razu przykuwają uwagę – osiągają nawet 150 cm długości! Duże kwiatostany w kształcie baldachów z białymi lub różowymi kwiatami mogą mieć ok 50-60 cm średnicy.

Zauważony barszcz Sosnowskiego należy zgłosić pod całodobowy numer alarmowy straży miejskiej 986.
Zobacz na mapie Polski zgłoszone i potwierdzone stanowiska, na których występuje barszcz Sosnowskiego.

 


Dlaczego barszcz Sosnowskiego jest niebezpieczny?

Wygląd barszczu Sosnowskiego rodzi ciekawość. Nietypowe, ogromne liście aż proszą się o zerwanie i użycie jako parasolu. Co gorsza, to roślina ruderalna – często pojawia się "znienacka" na nieużytkach, w polanach, zaroślach i na łąkach.

Czasem niczego nieświadomi "spacerowicze" próbują przenieść barszcz do ogródka, narażając się na poparzenie i jednocześnie rozprzestrzeniając go. Warto przy tym wspomnieć, że Ministerstwo Rolnictwa i ekologowie próbują zniszczyć populację tego groźnego gatunku.

Poparzenia barszczem Sosnowskiego

Cała roślina wytwarza toksyczne dla człowieka furanokumaryny. Najsilniej działają w kontakcie ze skórą w upalne i słoneczne dni, powodując oparzenia II i III stopnia (zjawisko fototoksyczności).

Zazwyczaj osoba poparzona nie jest świadoma zagrożenia, gdyż objawy pojawiają się po pewnym czasie – dopiero w ciągu następnej doby (jest to zależne od organizmu, ilości światła słonecznego i innych czynników) występują zaczerwienienia skóry, a wkrótce potem pojawiają się charakterystyczne pęcherze z lepkim płynem w środku.

Dodatkowo nasz pot na skórze, która miała kontakt z barszczem Sosnowskiego, może nasilić objawy poparzeń.

oparzenia barszcz sosnowskiego fot. Ivo Kruusamagi CC BY-SA 3.0 Wikimedia Commons
Fot. Ivo Kruusamagi/Wikimedia Commons

Delikatne oparzenia barszczem Sosnowskiego.

Barszcz Sosnowskiego jest szkodliwy, ze względu na właściwości parzące i alergizujące. Kontakt z rośliną wywołuje reakcje skórne typu:

  • zaczerwienienia,
  • obrzęki,
  • pęcherze porównywalne z oparzeniami.

Jak chronić siebie i dzieci?

Przede wszystkim należy uczulić dzieci, aby trzymały się z daleka od tej wysokiej rośliny. Zdarza się, że roślina parzy również zwierzęta.

Każdy powinien znać konsekwencje kontaktu z barszczem Sosnowskiego. W razie napotkania rośliny należy to zgłosić (informacja na początku artykułu).

Jeśli jest to możliwe powinniśmy usunąć barszcz Sosnowskiego i w miarę możliwości, najlepiej go spalić! Starajmy się to robić w pochmurny, chłodniejszy dzień – związki, które wydziela roślina w upalne, słoneczne dni, mogą ją otaczać i również dotkliwie poparzyć. Do pracy przy barszczu używajmy grubych rękawic (najlepiej syntetycznych) i ochronnych okularów.

Jak zachować się w przypadku oparzenia?

Już przy podejrzeniu, że mieliśmy kontakt z barszczem Sosnowskiego, musimy dokładnie przemyć skórę wodą z mydłem i koniecznie chronić ją przed kontaktem ze światłem (przez co najmniej 48 h). W upalny dzień najlepiej chodzić okrytym niż narazić się na ciężkie oparzenia. Warto również umówić się na wizytę u lekarza, aby zaproponował specjalne maści.

Zobacz, jak wygląda barszcz Sosnowskiego i omijaj go z daleka!

Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski

Tekst: Michał Mazik, Redakcja ZielonyOgródek.pl, zdjęcia tytułowe: Paweł Romanowski

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)
Powiązane rośliny

 

Nowe treści

 

Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Nie zapomnijmy o pielęgnacji róż. Ważne jest systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatów oraz wycinanie dzikich pędów.
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Po zakończeniu zbioru wczesnych malin usuwamy zeszłoroczne pędy, na których znajdowały się owoce. Palimy je, bo mogą stanowić źródło chorób. Jeśli młode gałązki są słabe lub połamane też je wycinamy przy samej ziemi.
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Pamiętajmy o usuwaniu nadmiaru roślin wodnych z oczka, w przeciwnym razie może dojść do zaburzenia równowagi biologicznej w zbiorniku. Rośliny nie powinny zajmować więcej niż 1/3 powierzchni lustra wodnego.
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Latem trawa jest bardziej narażona na wysychanie (szczególnie młode trawniki, założone w tym sezonie), dlatego trzeba ją systematycznie nawadniać (co 1-3 dni). Podlewanie najlepiej przeprowadzać wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Jeżeli trawa na naszym trawniku jest żółta, dobrze ją podlejmy, a następnie (gdy się zazieleni) skośmy i zasilmy nawozem azotowym.
Twoja strona ogrodu