Logo
Logo
13
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Barszcz Sosnowskiego – uwaga na letnie poparzenia!

W czasie letnich spacerów, szczególnie w słoneczne dni, narażeni jesteśmy na ostre poparzenia skóry. Przyczyną może być kontakt z barszczem Sosnowskiego – wysoką, bardzo okazałą rośliną zielną, która swymi nietypowymi rozmiarami przyciąga uwagę zarówno dorosłych jak i dzieci. Rozpoznanie tej niebezpiecznej rośliny może oszczędzić wielu nieprzyjemności.

Jak wygląda barszcz Sosnowskiego?

Ta okazała roślina zielna dorasta nawet do 4 m! Tworzy grube łodygi, osiągające średnicę 10 cm, które są puste w środku (ale lepiej tego nie sprawdzajmy). Jej ogromne pierzastodzielne liście od razu przykuwają uwagę – osiągają nawet 150 cm długości! Duże kwiatostany w kształcie baldachów z białymi lub różowymi kwiatami mogą mieć ok 50-60 cm średnicy.

Zauważony barszcz Sosnowskiego należy zgłosić pod całodobowy numer alarmowy straży miejskiej 986.
Zobacz na mapie Polski zgłoszone i potwierdzone stanowiska, na których występuje barszcz Sosnowskiego.

 

Dlaczego barszcz Sosnowskiego jest niebezpieczny?

Wygląd barszczu Sosnowskiego rodzi ciekawość. Nietypowe, ogromne liście aż proszą się o zerwanie i użycie jako parasolu. Co gorsza, to roślina ruderalna – często pojawia się "znienacka" na nieużytkach, w polanach, zaroślach i na łąkach.

Czasem niczego nieświadomi "spacerowicze" próbują przenieść barszcz do ogródka, narażając się na poparzenie i jednocześnie rozprzestrzeniając go. Warto przy tym wspomnieć, że Ministerstwo Rolnictwa i ekologowie próbują zniszczyć populację tego groźnego gatunku.

Poparzenia barszczem Sosnowskiego

Cała roślina wytwarza toksyczne dla człowieka furanokumaryny. Najsilniej działają w kontakcie ze skórą w upalne i słoneczne dni, powodując oparzenia II i III stopnia (zjawisko fototoksyczności).

Zazwyczaj osoba poparzona nie jest świadoma zagrożenia, gdyż objawy pojawiają się po pewnym czasie – dopiero w ciągu następnej doby (jest to zależne od organizmu, ilości światła słonecznego i innych czynników) występują zaczerwienienia skóry, a wkrótce potem pojawiają się charakterystyczne pęcherze z lepkim płynem w środku.

Dodatkowo nasz pot na skórze, która miała kontakt z barszczem Sosnowskiego, może nasilić objawy poparzeń.

oparzenia barszcz sosnowskiego fot. Ivo Kruusamagi CC BY-SA 3.0 Wikimedia Commons
Fot. Ivo Kruusamagi/Wikimedia Commons

Delikatne oparzenia barszczem Sosnowskiego.

Barszcz Sosnowskiego jest szkodliwy, ze względu na właściwości parzące i alergizujące. Kontakt z rośliną wywołuje reakcje skórne typu:

  • zaczerwienienia,
  • obrzęki,
  • pęcherze porównywalne z oparzeniami.

Jak chronić siebie i dzieci?

Przede wszystkim należy uczulić dzieci, aby trzymały się z daleka od tej wysokiej rośliny. Zdarza się, że roślina parzy również zwierzęta.

Każdy powinien znać konsekwencje kontaktu z barszczem Sosnowskiego. W razie napotkania rośliny należy to zgłosić (informacja na początku artykułu).

Jeśli jest to możliwe powinniśmy usunąć barszcz Sosnowskiego i w miarę możliwości, najlepiej go spalić! Starajmy się to robić w pochmurny, chłodniejszy dzień – związki, które wydziela roślina w upalne, słoneczne dni, mogą ją otaczać i również dotkliwie poparzyć. Do pracy przy barszczu używajmy grubych rękawic (najlepiej syntetycznych) i ochronnych okularów.

Jak zachować się w przypadku oparzenia?

Już przy podejrzeniu, że mieliśmy kontakt z barszczem Sosnowskiego, musimy dokładnie przemyć skórę wodą z mydłem i koniecznie chronić ją przed kontaktem ze światłem (przez co najmniej 48 h). W upalny dzień najlepiej chodzić okrytym niż narazić się na ciężkie oparzenia. Warto również umówić się na wizytę u lekarza, aby zaproponował specjalne maści.

Zobacz, jak wygląda barszcz Sosnowskiego i omijaj go z daleka!

Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski
Barszcz Sosnowskiego Heracleum sosnowskyi fot. Paweł Romanowski
Fot. Paweł Romanowski

Tekst: Michał Mazik, Redakcja ZielonyOgródek.pl, zdjęcia tytułowe: Paweł Romanowski


Warto przeczytać

Powiązane rośliny
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (1)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
Nowe rośliny
Czytelnicy radzą

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.

Urban Jungle
Temat miesiąca
Urban Jungle
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Twoja strona ogrodu