Pytanie czytelnika: W związku z nawracającym co roku problemem uciążliwych komarów i meszek – zastanawiam się, które rośliny najskuteczniej odstraszają te owady i są jednocześnie dekoracyjne?
Udostępnij
Posłuchaj
00:00
38
Jak zniechęcić owady do odwiedzenia naszego ogrodu? Poznaj 4 roślinne odstraszacze!
Dom łatwo ustrzec przed plagą komarów, stosując moskitiery czy bardzo skuteczne odstraszacze elektryczne. Na zewnątrz używa się zazwyczaj doraźnie dymiących spirali, warto jednak posadzić rośliny, których aromat cały czas będzie odstraszać owady.
Wśród nich znajdziemy kilka ciekawych gatunków drzew, krzewów, bylin i pnączy, które odstraszają komary i meszki:
Fot. Hans Braxmeier/Pixabay
Surmia bignoniowa (Catalpa bignonioides)
Drzewo o rozłożystej koronie osiąga 10 m wysokości, wymaga żyznego podłoża i słonecznego stanowiska. Surmia ma bardzo dekoracyjne, duże, sercowate liście (długości 30 cm) o intensywnie zielonej barwie. Białe kwiaty zebrane w wiechowate kwiatostany pojawiają się latem w lipcu i w sierpniu. Olejki eteryczne działające na komary są praktycznie niewyczuwalne dla człowieka. Surmia ładnie wygląda jako soliter lub w grupach po kilka sztuk.
Fot. martinaH79/Pixabay
Kocimiętka Faassena (Nepeta faassenii)
Pięknie i długo kwitnąca bylina (od maja do września) dorasta do 40 cm wysokości. Kocimiętka tworzy niebieskofioletowe gęste zarośla, odstraszające komary. Bylina ta jest szczególnie lubiana przez koty. Dobrze rośnie w słońcu i znosi umiarkowaną suszę.
Fot. Małgorzata Szymańska
Kokornak wielkolistny (Aristolochia durior)
Kokornak to pnącze, które osiąga 10 m wysokości przy 1-2 m rocznych przyrostach. Niezwykłe sercowate liście miewają 30 cm średnicy i są bardzo dekoracyjne. Oryginalne w kształcie – fajkowate, brązowe kwiaty zazwyczaj ukryte w gąszczu liści. Wabią one owady (m.in. komary) do środka kielicha, tym samym uniemożliwiając ucieczkę poprzez włoski porastające wnętrze kwiatu. Lubi gleby żyzne i dość wilgotne.
Fot. Dinkum/Wikimedia Commons
Plektrantus koleusowaty (Plectranthus coleoides)
Potocznie nazwany komarzycą – to roślina płożąca o zielonych liściach z kremowymi brzegami. Zawiera mocno aromatyczne olejki eteryczne, których nie znoszą komary. Wystarczy lekko potrząsnąć rośliną lub potrzeć ręką kilka liści, by ulotnił się zapach, który skutecznie odstrasza komary i meszki.
Źródło: Magazyn Budujemy Dom tekst: Małgorzata Szymańska zdjęcie tytułowe: Marc Pascual/Pixabay
Dla wielu ptaków przysmakiem jest tłuszcz zwierzęcy (słonina lub łój), a także zalane roztopionym tłuszczem nasiona i orzechy – tzw. zimowe kule. Powieśmy je i uzupełniajmy karmniki w okresie, gdy ptaki mają problem ze znalezieniem pokarmu przez warstwę śniegu.
Możemy zająć się świerkiem lub jodłą w donicy, które służyły jako choinka – drzewko umieszcza się w jasnym, chłodnym pomieszczeniu – nie wolno wystawiać go na dwór, gdyż może zmarznąć.
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste. Uwaga – nie formujemy gatunków takich jak klon, grab czy brzoza, które cięte wiosną wydzielają duże ilości soków, tzw. płaczą. Te rośliny formuje się je od czerwca do września.
W okresie styczniowych odwilży podlewajmy krzewy zimozielone. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie. Sprawdźmy też, czy nasze rośliny doniczkowe na balkonach i tarasach są dobrze osłonięte przed mrozami.