Cukinia należy do warzyw wyjątkowo plennych, dlatego brak owoców budzi niepokój. Gdy krzak ma dużo dużych liści i regularnie kwitnie, większość osób spodziewa się szybkich zbiorów. Tymczasem roślina może przez pewien czas produkować wyłącznie kwiaty, które nie mają szans zamienić się w owoce. Warto wiedzieć, dlaczego tak się dzieje i kiedy rzeczywiście należy interweniować.
Cukinia kwitnie, ale nie owocuje? Sprawdź, jakie ma kwiaty
Najczęstszym powodem braku owoców jest fakt, że roślina wytwarza na początku sezonu niemal wyłącznie kwiaty męskie [powyżej z lewej], nazywane czasem płonnymi. To naturalny etap rozwoju cukinii i nie powinien budzić niepokoju.
Kwiaty męskie wyrastają na długich, cienkich łodyżkach i nie mają u nasady żadnego zgrubienia. Ich zadaniem jest produkcja pyłku potrzebnego do zapylenia. Dopiero po pewnym czasie pojawiają się kwiaty żeńskie [powyżej z prawej], które łatwo rozpoznać po niewielkim zgrubieniu przypominającym miniaturową cukinię znajdującym się tuż pod płatkami. To właśnie z nich rozwijają się owoce.
Jeżeli roślina jest młoda i dopiero rozpoczęła kwitnienie, często wystarczy uzbroić się w cierpliwość. W wielu przypadkach pierwsze kwiaty żeńskie pojawiają się dopiero po kilku lub kilkunastu dniach od rozpoczęcia kwitnienia.
Kwiaty są, ale małe cukinie żółkną i odpadają
Jeżeli kwiaty żeńskie już się pojawiły, a mimo to owoce nie rosną, problemem może być brak skutecznego zapylenia. Cukinia potrzebuje owadów, przede wszystkim pszczół i trzmieli, które przeniosą pyłek z kwiatu męskiego do żeńskiego.
Gdy podczas kwitnienia utrzymuje się chłodna, deszczowa lub bardzo wietrzna pogoda, aktywność zapylaczy znacząco spada. Podobny problem występuje wtedy, gdy cukinia rośnie pod osłonami lub w miejscu słabo dostępnym dla owadów. W efekcie kwiat żeński nie zostaje zapylony, a znajdująca się pod nim mała cukinia zaczyna żółknąć, przestaje rosnąć i wkrótce odpada.
To sygnał, że roślina była gotowa do owocowania, ale proces zapylenia nie przebiegł prawidłowo.
Liści jest mnóstwo, owoców brak? Winny może być azot
Czasami cukinia wygląda wręcz imponująco. Wytwarza ogromne liście, szybko się rozrasta i zajmuje coraz więcej miejsca na grządce. Niestety taki wygląd nie zawsze oznacza sukces.
Bardzo często przyczyną jest nadmiar azotu w podłożu. Roślina otrzymuje wtedy sygnał do intensywnego wzrostu części zielonych, przez co skupia się na produkcji liści i pędów, a ogranicza tworzenie kwiatów żeńskich oraz owoców. Efekt jest taki, że krzak wygląda zdrowo i silnie, ale plony pozostają rozczarowująco małe.
Jeżeli cukinia została mocno nawożona nawozami bogatymi w azot, warto ograniczyć ich stosowanie i pozwolić roślinie przejść do etapu owocowania.
Podlewanie też ma znaczenie
Na zawiązywanie owoców wpływa również gospodarka wodna. Zarówno przesuszenie podłoża, jak i nadmierne zalewanie korzeni wywołują u cukinii stres.
W takich warunkach roślina często rezygnuje z utrzymywania kwiatów żeńskich i młodych zawiązków owoców. Zrzucanie kwiatów jest wtedy mechanizmem obronnym, który pozwala jej przetrwać trudniejszy okres. Dlatego warto utrzymywać umiarkowaną, stabilną wilgotność podłoża zamiast naprzemiennie przesuszać i zalewać grządkę.
Jak ręcznie zapylić cukinię?
Jeżeli owadów jest niewiele lub pogoda przez dłuższy czas nie sprzyja ich aktywności, można pomóc roślinie samodzielnie. Ręczne zapylanie cukinii jest proste i często bardzo skuteczne.
Najlepiej zrobić to wcześnie rano, gdy kwiaty są szeroko otwarte. Należy zerwać świeży kwiat męski, usunąć jego płatki i odsłonić pręcik pokryty żółtym pyłkiem. Następnie wystarczy delikatnie dotknąć nim środka kwiatu żeńskiego, pozostawiając na nim pyłek. Jeśli zabieg się powiedzie, mała cukinia znajdująca się u podstawy kwiatu zacznie szybko rosnąć.