Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2021
52
Okazje
Artykuł na: 6-9 minut

Kleszcze atakują także w miastach!

Kleszcze można złapać nie tylko w lesie czy na łące, ale również w parkach miejskich czy na placach zabaw. Kiedy spędzamy czas w zieleni miejskiej, pamiętajmy, by potem sprawdzić, czy nie mamy kleszczy!

 

"Nauczyliśmy się już sprawdzić, czy nie złapaliśmy kleszcza po powrocie z łąki czy lasu. Ale niewiele osób zdaje sobie sprawę, że kleszcza można znaleźć też w parku miejskim albo na placu zabaw. Nie są tam rzadkością" – ostrzega w rozmowie z PAP Anna Grochowska, doktorantka z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, która prowadzi badania na kleszczach.

Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus) ma bardzo szerokie spektrum żywicieli – w tym gatunki zwierząt, które mieszkają w miastach. Żywicielami kleszczy są głównie małe gryzonie i dzika zwierzyna, a w warunkach miejskich mogą to być jeże, wiewiórki, ptaki i na nieszczęście – psy.

Kleszcz w ciągu życia potrzebuje przynajmniej trzech żywicieli – cyrkulacja patogenów za jego pośrednictwem jest więc duża!

Biolog Anna Grochowska przypomina, że chorobami odkleszczowymi są nie tylko borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu, ale i również babeszjoza, tularemia, riketsjoza czy anaplazmoza.

Kleszcze w miastach, fot. PixabayFot. Pixabay

1, 2 – samica kleszcza pospolitego przed i po napiciu krwią żywiciela , 3 – samica kleszcza łąkowego (Dermacentor reticulatus), 4 – samiec kleszcza łąkowego

Samce kleszczy są z reguły znacznie mniejsze od samic. Oprócz dorosłych osobników larwy i nimfy kleszczy również mogą żerować na zwierzętach. Są bardzo małe, bardzo ciemne i ciężko je zauważyć – niestety również przenoszą groźne choroby.

Najgroźniejsza choroba odkleszczowa: borelioza

Jak tłumaczy, krętek boreliozy potrzebuje zwykle ok. 24 godzin, aby trafić do gruczołów ślinowych kleszcza, a potem – do organizmu żywiciela. Jednak już w przypadku wirusa kleszczowego zapalenia mózgu na infekcję narażeni jesteśmy więc w ciągu 30 minut od ugryzienia. Im szybciej więc pasożyta usuniemy, tym lepiej. 

Anna Grochowska i jej współpracownicy z UMB w niedawnej publikacji w "Scientific Reports" podsumowali różne, prowadzone przez ponad ćwierć wieku (1991-2017) badania naukowców z całej Europy, próbujących ustalić, jaki odsetek w miastach (i na terenach podmiejskich) stanowią kleszcze roznoszące choroby.

► Jakie jest więc ryzyko, że kleszcz, którego złapiemy w mieście, jest zainfekowany którąś z chorób?
Widełki są bardzo szerokie i w polskich miastach, w zależności od badania, ryzyko wynosiło od 1,6 do 28,7 proc. Jeśli chodzi o Europę, to bywają okolice (choćby na Węgrzech), gdzie zakażonych było prawie 50 proc. badanych pajęczaków!

Naukowcy z UMB sprawdzali też zależność pomiędzy odsetkiem zakażonych kleszczy a klimatem. Okazało się, że większy procent zainfekowanych kleszczy występuje na obszarach podzwrotnikowych. Większy ich odsetek jest też tam, gdzie panują wyższe temperatury i większe opady w styczniu, a niższe latem. "Kleszcze dłużej są tam aktywne i rośnie szansa, że w ciągu roku dojdzie do infekcji" – komentuje badaczka.

Badaczka pytana, czy zmiany klimatu w Polsce mogą doprowadzić do większego ryzyka infekcji odkleszczowych, powiedziała, że trudno powiedzieć, bo choć kleszczom mogą sprzyjać rosnące temperatury, to już szkodzą im zimy bez opadów deszczu i śniegu, a także susze, z którymi ostatnio coraz częściej mamy w Polsce do czynienia.

Kleszcz pospolity czekający na swojego żywiciela, fot. Pixabay
Fot. Erik_Karits

Wysunięte odnóża kleszcza to element polowania. Kleszcz czeka tak na żywiciela, aby – kiedy nadarzy się okazja – szybko go chwycić.

W publikacji podsumowano, że w USA co roku zgłaszanych jest 30 tys. przypadków boreliozy, ale prawdziwa liczba przypadków wynosić może nawet 300 tys. W Europie trudniej zebrać dokładne dane na ten temat, ale szacuje się, że to ponad 65 tys. przypadków rocznie. Tu najwyższe współczynniki zachorowalności notuje się w Niemczech, Austrii, Słowenii i Szwecji.

► Jak wyglądają badania nad kleszczami?
W ramach prac nad swoim doktoratem, Anna Grochowska bada kleszcze w Białymstoku i Augustowie. Sposób łapania kleszczy okazuje się dość ciekawy:

"Wzbudzam sensację, bo w ramach moich badań chodzę po terenach zielonych ciągnąc za sobą po podłożu zatkniętą na kiju białą flagę z flaneli" – śmieje się. "Do materiału przyczepiają się siedzące na roślinach kleszcze, ponieważ to jest sposób w jaki łapią swoich żywicieli" – dodaje.

Badaczka zbiera potem z materiału pasożyty i bada je pod kątem przenoszonych przez nie chorób. Jeśli ma dobry dzień, to kleszczy pospolitych łapie się około 30 w ciągu godziny. A tych większych kleszczy łąkowych zdarzało się nawet 50-60 w ciągu godziny!

Doktorantka dodaje, że kiedy zdała sobie sprawę, ile tych kleszczy jest w mieście, stała się o wiele ostrożniejsza. Apeluje też do wszystkich, aby starali się chodzić wyznaczonymi ścieżkami (najlepiej ich środkiem) i nie deptać trawników!

2020-05-12
Tekst: Ludwika Tomala/PAP – Nauka w Polsce, zdjęcie tytułowe: Pixabay

Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (2)
Nowe treści

Komentarze

Gość Lalka

13-05-2020 12:50

W Warszawie przy Parku Morskie Oko jest zatrzęsienie kleszczy:( Po jednym spacerze mój pies przyniósł do domu 3! Już kupiłam specjalne obróżki, ale i tak się martwię i zawsze wszystko sprawdzam. Bardzo uważajcie! Kleszcze zostały uznane przez Niemcy i Anglię za najgroźniejsze ...

Wiecej na Forum ZielonyOgrodek.pl
Porady na ten tydzień
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Tydzień 30, Sentencja nr:8
Nie zapomnijmy o pielęgnacji róż. Ważne jest systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatów oraz wycinanie dzikich pędów.
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Tydzień 30, Sentencja nr:7
Po zakończeniu zbioru wczesnych malin usuwamy zeszłoroczne pędy, na których znajdowały się owoce. Palimy je, bo mogą stanowić źródło chorób. Jeśli młode gałązki są słabe lub połamane też je wycinamy przy samej ziemi.
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Tydzień 30, Sentencja nr:6
Pamiętajmy o usuwaniu nadmiaru roślin wodnych z oczka, w przeciwnym razie może dojść do zaburzenia równowagi biologicznej w zbiorniku. Rośliny nie powinny zajmować więcej niż 1/3 powierzchni lustra wodnego.
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Tydzień 30, Sentencja nr:5
Latem trawa jest bardziej narażona na wysychanie (szczególnie młode trawniki, założone w tym sezonie), dlatego trzeba ją systematycznie nawadniać (co 1-3 dni). Podlewanie najlepiej przeprowadzać wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Tydzień 30, Sentencja nr:3
Jeżeli trawa na naszym trawniku jest żółta, dobrze ją podlejmy, a następnie (gdy się zazieleni) skośmy i zasilmy nawozem azotowym.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu