Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019
10
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Jak działa system automatycznego nawadniania?

Wprowadzenie automatyki do ogrodu? Dlaczego nie, przecież system automatycznego nawadniania praktycznie nie wymaga obsługi, a oprócz tego jest prawie niewidoczny, bo jego elementy zakopane są pod ziemią.

System automatycznego nawadniania dzieli się na sekcje, obejmujące fragmenty ogrodu o różnym rodzaju roślinności (różniącej się wymaganiami w stosunku do wilgotności gleby), jak: trawnik, rabaty kwiatowe czy żywopłot.

Do podlewania służą końcówki nawadniające: zraszacze, mikrozraszacze i linie kroplujące. Jeśli chodzi o montaż zraszaczy, mikrozraszaczy i linii kroplujących - łączony się je ze sobą rurami. W poszczególnych sekcjach powinny pracować końcówki jednego rodzaju (np. tylko zraszacze), o tej samej wydajności. Pracą systemu kieruje odpowiednio zaprogramowany sterownik.

Nawadnianie trawnika
Zasięg i kształt powierzchni zraszanej można zmieniać przez regulację lub wymianę dyszy zraszacza, fot. Rain Bird

System automatycznego nawadniania podłączony jest do ujęcia wody. Może nim być kran lub studnia z pompą. Parametry wody  w ujęciu muszą spełniać następujące warunki:

  • ciśnienie – minimum 1,7 atmosfery;
  • odpowiednia wydajność (decyduje o tym, ile zraszaczy może pracować w tym samym czasie).

Praca poszczególnych sekcji odbywa się pojedynczo.


Trzeba pamiętać, że łączne zapotrzebowanie na wodę zraszaczy danej sekcji nie może być większe, niż pozwalają na to parametry ujęcia wody (im wyższe jest ciśnienie, tym więcej zraszaczy może pracować w jednej sekcji).

Jeśli ciśnienie i wydajność ujęcia wody są słabe (można je zwiększyć, stosując kran i rury o większej średnicy), a powierzchnia do podlewania duża, lepiej wydzielić więcej sekcji o mniejszej liczbie zraszaczy.

Straty ciśnienia rosną wraz z oddalaniem się od ujęcia wody, dlatego odległość od źródła wody do jej wylotu powinna być możliwie mała, a ujęcie wody powinno znajdować się w centralnej części ogrodu.

Jak dbać o system automatycznego nawadniania?

  • Kontrolować działanie całego systemu: 2 razy w roku, latem i jesienią – ponieważ zanieczyszczenia znajdujące się w wodzie mają negatywny wpływ na poszczególne części instalacji. Dodatkowo wiosną trzeba przeczyścić dysze lub wyregulować zasięg zraszaczy oraz wykonać przegląd elektrozaworów.
  • Zabezpieczyć system przed mrozem montując w tym celu:
  1. zawory odwadniające, które odprowadzają wodę z instalacji po każdym cyklu nawadniania. Zawory umieszcza się w najniższym miejscu instalacji, w obrębie danej sekcji. Każdej sekcji odpowiada jeden zawór. Zastosowanie zaworów odwadniających powoduje konieczność demontażu na okres zimy elementów systemu sterowania oraz reduktorów;
  2. kompresor, za pomocą którego instalację przedmuchuje się sprężonym powietrzem, usuwając z rur pozostałości wody. Przy tym rozwiązaniu nie ma konieczności demontowania na zimę żadnych elementów systemu.


Małgorzata Cuch


Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (4)
Rośliny cebulowe
Temat miesiąca
Rośliny cebulowe
Zobacz więcej
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 43, Sentencja nr:7
Tydzień 43, Sentencja nr:7
Jesień w ogrodzie kojarzy nam się z kolorowymi liśćmi. Przybierają one najróżniejsze kolory – złote, czerwone, pomarańczowe lub brązowe. Nie bez powodu ta pora roku nazywana jest złotą polską jesienią.
Tydzień 43, Sentencja nr:6
Tydzień 43, Sentencja nr:6
Rośliny zimozielone (różaneczniki, świerki, żywotniki) dobrze jest w tym miesiącu obficie podlewać. Różaneczniki ściółkujemy.
Tydzień 43, Sentencja nr:4
Tydzień 43, Sentencja nr:4
W drugiej połowie miesiąca należy po raz ostatni skosić trawnik. Ostrze kosiarki trzeba nastawić tak, by źdźbła traw nie były krótsze niż 5 cm.
Tydzień 43, Sentencja nr:2
Tydzień 43, Sentencja nr:2
W październiku możemy wysadzać do ogrodu drzewa i krzewy liściaste, które rosły w donicach. Sadzimy także drzewa i krzewy iglaste oraz pnącza.
Tydzień 43, Sentencja nr:1
Tydzień 43, Sentencja nr:1
Opadłe z drzew owoce, których nie można wykorzystać do celów spożywczych, trzeba systematycznie usuwać, w przeciwnym wypadku staną się źródłem chorób roślin. Usuwamy i palimy także chore pędy i liście drzew oraz krzewów.
Twoja strona ogrodu