Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2021
2
Okazje
Artykuł na: 6-9 minut

System bezobsługowego podlewania: czy warto kupić?

Tradycyjny sposób podlewania ogrodu za pomocą konewki i węża coraz częściej zastępowany jest systemem automatycznego nawadniania, który praktycznie nie wymaga obsługi, a ponadto oszczędnie zużywa wodę, tym bardziej że może pracować nocą, kiedy paruje ona wolniej.

 

Ogród nawadniany za pomocą zraszaczy, mikrozraszaczy i linii kroplujących, których pracą kieruje odpowiednio zaprogramowany sterownik, wciąż może wydawać się luksusem. Pamiętajmy jednak, że choć taka instalacja nie jest tania, ma istotne zalety:

  • praktycznie nie wymaga obsługi, dzięki czemu pozwala zaoszczędzić czas, który musielibyśmy poświęcić na podlewanie ogrodu;
  • w odpowiednim czasie zapewnia właściwą ilość wody poszczególnym grupom roślin w ogrodzie;
  • umożliwia racjonalne zużycie wody, nawet o 50% mniejsze w stosunku do tradycyjnego podlewania.

Gdzie się sprawdzi?

W dużych ogrodach system automatycznego nawadniania jest ogromnym udogodnieniem w podlewaniu. Nie ma jednak przeszkód, by montować go także na małych działkach, nawet o powierzchni 200 m2. Warto też pamiętać, że instalacja może obejmować cały ogród bądź tylko jego część, np. trawnik.

Montaż instalacji możliwy jest zarówno w ogrodzie niezagospodarowanym, jak i już użytkowanym, aczkolwiek łatwiej go przeprowadzić przed założeniem ogrodu, bo nie trzeba ingerować w znajdujące się w nim obiekty, jak trawnik czy nawierzchnie. Podziemną część instalacji montujemy wtedy po wykonaniu prac ziemnych, a przed rozpoczęciem prac budowlanych (jak ułożenie nawierzchni ogrodowych czy budowa elementów małej architektury), a nadziemną (zraszacze czy linie kroplujące) – po posadzeniu roślin i założeniu trawnika.

Zraszacz wynurzalny, fot. Perrot Zraszacz wynurzalny, fot. Perrot
Fot. Perrot

Zraszacz wynurzalny i młoteczkowy do stawiania w różnych miejscach.

Co czym podlewać?

• Trawniki
Do nawadniania trawnika szczególnie polecane są zraszacze wynurzalne, gdyż nie stanowią utrudnienia dla pracy kosiarki (trzeba jednak uważać, by nie uszkodzić ich podczas wykonywania aeracji). Umieszczane są tuż pod ziemią. Pod wpływem ciśnienia wody wysuwają się z obudowy ponad powierzchnię. Gdy nie pracują, są niewidoczne i nie ma ryzyka, że zostaną uszkodzone.

• Żywopłoty
Tu polecane są linie kroplujące, ponieważ podlewają pas terenu o szerokości ok. 60 cm (są zatem odpowiednie także do nawadniania wąskich działek). Linie to rury z polietylenu z otworami, przez które sączy się woda. Układa się je najczęściej na ziemi i przykrywa warstwą kory (trzeba jednak pamiętać, by nie uszkodzić ich podczas prac w ogrodzie).

• Rabaty i grupy roślin

Na rabatach i wśród roślin, tam gdzie nie używa się kosiarki, można z powodzeniem zastosować tańsze zraszacze niewynurzalne – sztywne rury wystające ponad poziom gruntu. Sprawdzą się tu także linie kroplujące.

• Pojedyncze rośliny
Do nawadniania pojedynczych krzewów czy roślin zielnych służą mikrozraszacze. Przypominają zraszacze niewynurzalne, ale są od nich delikatniejsze i mają niewielki zasięg. Na czas prac ogrodowych można je łatwo zdemontować.

• Drzewa i krzewy
Jeśli na działce znajdują się młode drzewa i krzewy, warto zastosować system nawadniania dokorzeniowego, który dostarcza wodę i powietrze bezpośrednio do systemu korzeniowego roślin. W jego sąsiedztwie wkopuje się specjalny cylinder z przegrodami, które uwalniają wodę na różnej głębokości.

Mikrozraszacze umieszcza się przy gruncie, dlatego podobnie jak linie kroplujące są odpowiednie do nawadniania roślin, które nie lubią podlewania z góry, fot. www.tanake.com.pl Lokalizację zraszaczy na planie terenu zaznacza się punktami, a ich zasięgi okręgami
Fot. www.tanake.com.pl

Mikrozraszacze umieszcza się przy gruncie, dlatego podobnie jak linie kroplujące są odpowiednie do nawadniania roślin, które nie lubią podlewania z góry (po lewej).

Lokalizację zraszaczy na planie terenu zaznacza się punktami, a ich zasięgi okręgami (po prawej).

Jak podlewać rośliny?

System automatycznego nawadniania możemy uruchomić o dowolnej porze, zgodnie z potrzebami roślin. Rośliny najlepiej podlewać wczesnym rankiem, nawadnianie warto więc rozpocząć o godzinie 3 nad ranem: oszczędność wody będzie większa ze względu na jej mniejsze parowanie, a ponadto nie będzie problemu z niskim ciśnieniem wody, bo wodociąg o tej porze nie jest obciążony.

Rośliny, które naturalnie rosną na wilgotnych łąkach i w miejscach bagiennych oraz te o dużych, miękkich liściach, potrzebują bardzo wilgotnego podłoża, a rośliny, które naturalnie występują na glebie piaszczystej – źle znoszą dużą wilgotność. Szczególnie wrażliwe na przesuszenie są młode trawniki w pierwszych 2 tygodniach po założeniu. Rzadziej, ale intensywniej podlewa się ogród na glebie piaszczystej, ponieważ woda szybko przesiąka do głębszych warstw podłoża. W przypadku cięższej gleby podlewać należy mniej, lecz częściej.

Jak zmierzyć ciśnienie wody w ujęciu?

Aby zmierzyć ciśnienie statyczne wody, należy w miejscu jej poboru zamontować manometr i przy maksymalnie otwartym zaworze odczytać jego wskazanie. Najprostszym sposobem pomiaru wydatku wody jest zmierzenie czasu, jaki jest potrzebny do napełnienia naczynia o określonej pojemności (np. 10 l wiadra). Jeszcze innym sposobem jest użycie przepływomierza.

Jeżeli ciśnienie wody jest za małe, można zastosować hydrofor lub pompę podnoszącą ciśnienie. Parametry wody w ujęciu można też poprawić, stosując kran i rury o większej średnicy. Przy słabych parametrach w dużym ogrodzie warto również wydzielić więcej sekcji, ale o mniejszej liczbie zraszaczy.

Tekst: Małgorzata Kolmus, zdjęcie tytułowe: Daniel Roberts/Pixabay

Tagi
Newsletter
Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać od nas bezpłatne porady ogrodnicze!
Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (6)
Nowe treści

 

Ważne tematy
Lista zakupów
Nowe rośliny w katalogu
Zostań redaktorem!

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.


Komentarze

ŚWIĘTA
Na czasie
ŚWIĘTA
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Tydzień 47, Sentencja nr:6
Kolumnowe odmiany iglaków trzeba szczelnie obwiązać sznurkiem a bardziej wrażliwe odmiany owinąć agrowłókniną, aby ciężar śniegu nie wyłamał gałązek.
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Tydzień 47, Sentencja nr:5
Opadające liście należy usówać również z niższych krzewów. W tym celu możemy użyć miotłograbi o miękkich, sprężystych zębach lub odkurzacza ogrodowego (elektrycznego lub spalinowego).
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Tydzień 47, Sentencja nr:4
Przykryjmy miejsca, gdzie we wrześniu lub październiku zostały posadzone cebulki roślin kwitnących wiosną. Najlepsza do tego celu będzie kora lub torf (warstwa grubości 2–4-cm), gałązki świerkowe, suche liście lub słoma.
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Tydzień 47, Sentencja nr:3
Po pierwszych przymrozkach, zanim ziemia w ogrodzie zamarznie, trzeba zabezpieczyć rośliny wrażliwe na mróz. Wokół bylin, które mogą przemarznąć pokryjmy glebę korą, liśćmi lub obornikiem (ściółkowanie zapobiega wahaniom temperatury w glebie i sprzyja utrzymaniu jej wilgotności). Rośliny można także okrywać gałązkami sosnowymi lub...
Tydzień 47, Sentencja nr:2
Tydzień 47, Sentencja nr:2
Rośliny ogrodowe można nawieźć nawozami fosforowymi i potasowymi. UWAGA! Jesienią nie powinno się stosować nawozów azotowych, gdyż przedłużają okres wegetacji roślin, co może stać się przyczyną ich zmarznięcia.
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Tydzień 47, Sentencja nr:1
Pod koronami drzew i krzewów warto rozprowadzić dojrzały kompost. Jest to uniwersalny nawóz do stosowania jesienią, można nim nawozić do końca listopada.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu