Wodociągi coraz częściej apelują o ograniczenie zużycia wody
Problem nie dotyczy już wyłącznie pojedynczych miejscowości. W czasie upałów zużycie wody rośnie tak mocno, że sieci wodociągowe bywają przeciążone, szczególnie wieczorami, gdy mieszkańcy jednocześnie podlewają ogrody, napełniają baseny i korzystają z wody w domu. W efekcie pojawiają się apele o ograniczenie podlewania, a czasem nawet czasowe zakazy korzystania z wody wodociągowej do celów ogrodowych.
Największe znaczenie ma tu skala zużycia. Nawet niewielki ogród podczas suszy potrzebuje regularnego nawadniania, a trawnik w czasie wysokich temperatur potrafi pochłonąć setki litrów wody tygodniowo. W sytuacji, gdy opadów jest mało, a zbiorniki retencyjne w kraju mają ograniczone zasoby, każda oszczędność zaczyna mieć znaczenie.
Zbiornik na deszczówkę może stać się zapasem na najtrudniejszy okres
Coraz więcej właścicieli działek decyduje się na montaż zbiorników do gromadzenia deszczówki, bo to rozwiązanie praktyczne i coraz bardziej potrzebne. Woda opadowa zbierana z dachu domu, garażu lub altany może być później wykorzystywana do podlewania roślin, mycia narzędzi ogrodowych czy prac porządkowych wokół posesji.
Największą zaletą takiego rozwiązania jest możliwość magazynowania wody wtedy, gdy pada deszcz, i korzystania z niej podczas suszy. To szczególnie ważne w czasie wielodniowych upałów, gdy ziemia szybko wysycha, a rośliny zaczynają więdnąć już po kilku dniach bez podlewania. Zapas deszczówki pozwala ograniczyć pobór wody z sieci i jednocześnie utrzymać ogród w dobrej kondycji nawet wtedy, gdy pojawiają się apele o oszczędzanie.
Jak działa zbiornik na deszczówkę?
Zasada działania jest bardzo prosta. Woda spływająca z dachu trafia przez rynny do specjalnego zbiornika, gdzie jest magazynowana do późniejszego wykorzystania. W zależności od potrzeb można wybrać modele naziemne lub podziemne, a także zbiorniki o różnej pojemności.
Mniejsze pojemniki sprawdzają się na niewielkich działkach i przydomowych ogródkach, natomiast większe systemy pozwalają gromadzić znacznie większy zapas wody na czas długotrwałej suszy. W praktyce wiele zależy od powierzchni dachu oraz ilości opadów, ale nawet jeden intensywny deszcz potrafi dostarczyć naprawdę dużo wody użytkowej.
Ważne jest również odpowiednie zabezpieczenie zbiornika. Powinien być zamknięty, aby do środka nie wpadały liście i zanieczyszczenia, a sama woda zachowała dobrą jakość do podlewania roślin.
Deszczówka dobrze sprawdza się w ogrodzie
Woda opadowa jest dla wielu roślin korzystniejsza niż woda wodociągowa, ponieważ nie zawiera dużej ilości chloru i ma bardziej naturalny odczyn. Dzięki temu dobrze nadaje się do podlewania warzyw, krzewów ozdobnych, bylin czy roślin balkonowych.
W czasie suszy szczególnie ważne staje się racjonalne gospodarowanie wodą. Zbieranie deszczówki pozwala ograniczyć straty i wykorzystać naturalne opady zamiast sięgać po wodę z sieci. To rozwiązanie nie tylko praktyczne, ale również coraz bardziej ekonomiczne, bo ceny wody systematycznie rosną.
Dla wielu działkowców największą zaletą okazuje się jednak niezależność. Gdy pojawiają się komunikaty o ograniczeniu podlewania, zapas zgromadzonej deszczówki pozwala nadal dbać o rośliny bez obawy o dodatkowe restrykcje.
W czasie suszy liczy się także sposób podlewania
Sam zbiornik nie rozwiąże całego problemu, jeśli woda będzie wykorzystywana nieefektywnie. W czasie wysokich temperatur najlepiej podlewać ogród rano lub późnym wieczorem, gdy parowanie jest mniejsze i więcej wilgoci trafia bezpośrednio do gleby.
Duże znaczenie ma również ograniczenie podlewania trawnika, który podczas suszy zużywa najwięcej wody. Coraz więcej osób skupia się zamiast tego na ochronie roślin najbardziej wrażliwych na przesuszenie. Pomocne okazuje się także ściółkowanie gleby, które ogranicza utratę wilgoci i pozwala rzadziej sięgać po wodę.