Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2021
32
Okazje
Artykuł na: 4-5 minut

Owczarek środkowoazjatycki (Ałabaj) w ogrodzie

Uważny, surowy i niezbyt przyjacielski, zimny wyraz oczu. Nieruchoma postawa, napięte mięśnie, gotowość do natychmiastowej reakcji. A jednocześnie ten spokój wynikający z przeświadczenia, że nic niespodziewanego nie może się wydarzyć, bo przecież wszystko zostało przewidziane i jedynie jakiś szaleniec mógłby próbować.

 

Owczarek środkowoazjatycki zwany potocznie ałabajem powstał, aby pełnić trudną i niebezpieczną służbę przy ochronie olbrzymich stad przed wilkami. Dzielił ze swymi opiekunami trudy nomadycznego życia w nieprzyjaznym klimacie azjatyckich stepów. Codziennie patrzył w oczy niebezpieczeństwu, stając do walki z drapieżnikami.

Ekstremalne warunki życia na drodze niemal naturalnej selekcji ukształtowały rasę silną, odporną, szaleńczo odważną i samodzielną.

Wraz z postępem nowoczesności dawny styl życia odchodzi w zapomnienie, a rasie grozi wyginięcie. Przetrwa jedynie wtedy, gdy znajdzie sobie miejsce we współczesnej społeczności. Zawodem, który najlepiej pasuje do ałabajowskiego CV jest, bez wątpienia, "agent ochrony"!

Ałabaj jest psem odważnym, spokojnym i zrównoważonym. Czujny, potrafi błyskawicznie reagować na
potencjalne zagrożenie.

Azjata, ałabaj czyli owczarek środkowoazjatycki

Po surowym klimacie panującym w Azji Środkowej, życie w polskim ogródku to dla niego bułka z masłem. Nasze mrozy nie robią na Azjacie najmniejszego wrażenia. Ale w przeciwieństwie do innych "zimolubnych" ras, dobrze znosi również letnie upały. Organizm ałabaja jest wyjątkowo odporny na czynniki zewnętrzne. Te psy praktycznie nie chorują!

Owczarek środkowoazjatycki nie wygląda na wystawową piękność. Jego wygląd rodzi raczej pytanie, czy czasem jego arystokratyczna matka nie miała chwili zapomnienia z kimś z podwórka. Ale imponujące rozmiary, potężna głowa i to złowrogie spojrzenie zniechęcają do konfrontacji.

Poza szaleńcami o skłonnościach samobójczych, intruzi z daleka omijają posiadłości strzeżone przez te psy. Zwłaszcza że nieprzekupny stróż nie da się ułagodzić czy podtruć smakołykiem. Od obcego, po prostu, nie przyjmie pokarmu... O nie, przepraszam, przyjmie – razem z całą dłonią.

Bo pies ten nie lubi obcych. Nie nabiera do nich zaufania, nawet na polecenie właściciela. Myśli samodzielnie.

Opanowany i zrównoważony, najczęściej właściwie ocenia sytuację. Ale niektóre gesty, przyjęte za zgodne z ludzką etykietą, mogą wzbudzić jego niepokój. W takiej chwili interweniuje błyskawicznie i bez ostrzeżenia.

A że nie zna się na żartach, atak może być niebezpieczny. Każdy właściciel ałabaja zapraszając gości musi o tym pamiętać. Psa trzeba wychowywać bardzo konsekwentnie. Musi być wyszkolony tak, aby reagował na każde polecenie. W razie najmniejszej wątpliwości, czy dajecie sobie radę z psem, należy rozpocząć od początku naukę pod okiem specjalisty. Przy tej rasie nie wchodzi w rachubę oddanie psa na szkolenie. Przewodnikiem musi być właściciel. Nie jest to rasa dla ludzi niepewnych siebie, o słabej psychice czy nerwowych.

Dobry przyjaciel, ale tylko w kręgu rodziny

Ten diaboliczny portret łagodzi obraz ałabaja w kręgu rodzinnym. W domowym zaciszu jest spokojny i niekłopotliwy. Sam w ogrodzie, zaszywa się w jakimś kąciku. Wykorzysta każdą okazję, aby pobyć przy opiekunach, których darzy wielką miłością i przywiązaniem. To "przebywanie" razem polega na zajęciu miejsca, tak blisko jak się da i uważnym obserwowaniu. Jego obecność jest do tego stopnia dyskretna, że można o niej zapomnieć.

Pozbawiony możliwości kontaktu, staje się smutny i osowiały, a z czasem agresywny. Dlatego nie wolno go skazać na samotność, w kojcu gdzieś na końcu ogrodu. Zresztą prawie na pewno będzie z niego uciekał. Może wtedy zacząć pilnować większego terenu, np. osiedla. Taka sytuacja nie jest komfortowa dla "wziętych pod opiekę" sąsiadów, może też skończyć się niebezpiecznym wypadkiem.

Jeżeli pozwolicie temu Azjacie na bliskość, stanie się niezawodnym przyjacielem. Każdego członka rodziny traktuje delikatnie i uprzejmie, chociaż bez wylewności. Serdeczniej podchodzi jedynie do dzieci. Przyjaźni się z kotami, natomiast niekoniecznie zaakceptuje innego psa, zwłaszcza równie dużego. 

Ałabaj jest niewymagającym i niekłopotliwym przyjacielem, doskonałym stróżem. Ale powinien znajdować się jedynie w rękach odpowiedzialnych ludzi o zrównoważonym charakterze i charyzmie niezbędnej do konsekwentnego prowadzenia psa.

Czy owczarek środkowoazjatycki to odpowiedni pies do Twojego ogrodu?

Tekst: Kamila Prągowska-Sudoł i Wojciech Kornak, zdjęcia w tekście i tytułowe: dreamstime.com

Tagi
Newsletter
Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać od nas bezpłatne porady ogrodnicze!
Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Nowe treści

 

Ważne tematy
Lista zakupów
Nowe rośliny w katalogu
Zostań redaktorem!

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.


Komentarze

22-05-2021 19:24

Ja z kolei wyżła weimarskiego. Kochane i mądre psisko ale i kłopotu z nim jest trochę bo jak większość psów myśliwskich gania za wszystkim co się da i kopie dziury w ogrodzie. Są jakieś sposoby na to, żeby chociaż tej drugiej "pasji" go oduczyć? Na blogu https://johndog.pl/blog/rasy/wyzel-weimarski/ czytałem, ...

Gość hel michel

27-02-2021 13:18

mam beagla on mieszka w budzie . Oczywiście w zimę wraca do domu.

Gość Piotr

31-10-2020 23:59

Mam 3 letniego owczarka środkowoazjatyckiego.Wcześniej miałem inne psy, dobrze je wspominam, ale ten jeśli chodzi o ochronę posesji, to strózuje lepiej niż kordon policji. Krotko pisząc nie ma mowy, żeby ktoś wszedł na posesję, już nie wyjdzie.Zjada tylko od właściciela, niesamowity ...

Gość Marzena

22-12-2019 11:37

Mam piekna azjatke ze schroniska ,to jest typ psa,ktory w zamian za milosc odwdziecza sie tym samym ,jest przekochany,pozytywny na swiat ,jest przyjacielski na spacerach do innych ludzi takze pieskow,kocha pieszczoty i przytulania ,dla mnie jest to cudowny pies :*

06-08-2019 10:54

Wystarczy, że pies coś zobaczy i już ma taką postawę. 

Pokaż wszystkie komentarze
ŚWIĘTA
Na czasie
ŚWIĘTA
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Tydzień 49, Sentencja nr:7
Nie musimy rezygnować z "żywych" kwiatów, gdy zima za oknem. W tym okresie mogą kwitnąć np. kaktusy bożonarodzeniowe (schlumbergery), ciemierniki czy kalanchoe.
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Tydzień 49, Sentencja nr:6
Ptaki zaczynamy dokarmiać tylko wtedy, gdy pokrywa śnieżna uniemożliwia im żerowanie. Podczas bezśnieżnej zimy ptaki powinny radzić sobie same, bez naszej pomocy.
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Tydzień 49, Sentencja nr:5
Niektóre rośliny domowe (skalnica, agapant) warto przenieść do pomieszczenia, w którym temperatura nie przekracza 10-12°C (zimą w mieszkaniu temperatura często jest bowiem zbyt wysoka, a powietrze suche). Z powodu krótkich i pochmurnych dni rośliny dobrze jest także doświetlać świetlówkami.
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Tydzień 49, Sentencja nr:4
Formujemy drzewa liściaste i iglaste przez cały rok, ale najlepiej robić to w miesiącach listopad-marzec (WYJĄTKI: klon, grab, brzoza – po przycięciu gatunki te "płaczą", dlatego formuje się je od czerwca do września!). W przypadku drzew iglastych nie musimy zabezpieczać ran, jeśli są gatunkami żywicującymi.
Tydzień 49, Sentencja nr:3
Tydzień 49, Sentencja nr:3
Jeśli jeszcze tego nie robiliśmy, wciąż można ściółkować rabaty, na których rosną wrażliwe na mróz gatunki bylin i krzewów.
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Tydzień 49, Sentencja nr:1
Okryjmy na zimę róże. Gatunki krzewiaste (zarówno wielkokwiatowe, jak i wielokwiatowe) należy obsypać do wysokości 20 cm (np. trocinami, ziemią, piaskiem, mchem lub gałązkami drzew iglastych). Z piennych formujemy chochoł lub przyginamy gałązki do ziemi, a następnie je obsypujemy.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu