Lawenda u Ciebie ciągle wypada? Posadź jedną z tych 3 roślin

Co zamiast lawendy? Posadź jedną z tych 3 roślin
Lawenda nie jest niezastąpiona. Ciekawy efekt można uzyskać na trzy różne sposoby. Fot. kolaż Adobe Stock

Lawenda potrafi wyglądać znakomicie przez całe lato, a po zimie pozostawić po sobie tylko suche, szare pędy. Jeśli taka sytuacja powtarza się w Twoim ogrodzie, problemem wcale nie musi być niewłaściwa pielęgnacja. Być może stanowisko po prostu jej nie odpowiada. Zamiast sadzić kolejną lawendę, możesz wybrać jedną z trzech roślin, które dadzą podobny efekt na rabacie, a pod pewnymi względami okażą się mniej kłopotliwe.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł

Co zamiast lawendy?

Lawenda wąskolistna uchodzi za roślinę odporną na suszę i niewymagającą, ale jest w tym pewien haczyk. Bardzo dobrze znosi niedobór wody, natomiast zdecydowanie gorzej radzi sobie z jej nadmiarem, szczególnie jesienią i zimą. Ciężka, gliniasta ziemia, zastoiska wody i mało słoneczne stanowisko mogą sprawić, że krzewinki będą słabły, zamierały lub wypadały po kolejnych zimach. Do tego dochodzi konieczność odpowiedniego cięcia, bez którego lawenda z czasem traci zwarty pokrój.

Jeżeli więc kolejna próba kończy się podobnie, warto zastanowić się, czy zamiast walczyć o lawendową rabatę, nie uzyskać podobnego efektu za pomocą innych gatunków.

Wygląda jak większa kuzynka lawendy, ale potrafi znieść naprawdę trudne lato
Fot. Sarawut / Adobe Stock

▲ Wygląda jak większa kuzynka lawendy, ale potrafi znieść naprawdę trudne lato

Perowskia łobodolistna jest jedną z najlepszych propozycji dla osób, którym zależy na srebrzystych liściach i niebieskofioletowej chmurze kwiatów. Z daleka może przywodzić na myśl mocno wyrośniętą lawendę, choć jej pokrój jest znacznie luźniejszy, a pędy mogą osiągać około metra wysokości lub więcej, zależnie od odmiany.

Jej mocną stroną jest odporność na upał, suszę i niezbyt zasobną ziemię. Perowskia najlepiej prezentuje się w pełnym słońcu, na lekkim i bardzo dobrze przepuszczalnym podłożu. Zbyt żyzna i wilgotna gleba wcale jej nie służy – pędy mogą wtedy nadmiernie się wydłużać i pokładać.

Kwitnie długo, zwykle od lata aż do jesieni, dlatego świetnie sprawdza się na słonecznych rabatach preriowych, żwirowych i naturalistycznych. Jej dodatkowym atutem są aromatyczne, szarozielone liście. Jeżeli lawenda miała przede wszystkim zapewniać rabacie srebrzysty kolor i fioletowo-niebieskie kwiaty, perowskia będzie najbliższą wizualnie alternatywą.

Nie kwiaty są jego największą ozdobą. Srebrzyste liście robią efekt przez wiele miesięcy
Fot. Dana / Adobe Stock

▲ Nie kwiaty są jego największą ozdobą. Srebrzyste liście robią efekt przez wiele miesięcy

Zupełnie inną propozycją jest czyściec wełnisty. Nie tworzy takich samych kęp jak lawenda i nie należy oczekiwać od niego identycznego efektu, ale doskonale sprawdza się tam, gdzie najważniejszy jest srebrzysty kolor rabaty.

Jego miękkie, gęsto owłosione liście tworzą niskie kobierce, ponad którymi latem pojawiają się pędy z niewielkimi purpuroworóżowymi kwiatami. Czyściec dobrze znosi słońce, okresowy niedobór wody i przeciętną, niezbyt zasobną glebę, dlatego pasuje do żwirowych rabat, skalniaków, obwódek i najbardziej nasłonecznionych części ogrodu.

Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy: odporność na suszę nie oznacza odporności na stojącą wodę. Czyściec również zdecydowanie lepiej czuje się w przepuszczalnym podłożu, a przy długotrwałej wilgoci jego charakterystyczne, owłosione liście tracą atrakcyjny wygląd. Jeśli jednak szukasz niskiej, srebrzystej i mrozoodpornej byliny, która nie wymaga ciągłego doglądania, zdecydowanie warto dać mu miejsce.

Fioletowych kwiatów ma mnóstwo, ale zimą pokazuje swoją słabszą stronę
Fot. OHishi_Foto / Adobe Stock

▲ Fioletowych kwiatów ma mnóstwo, ale zimą pokazuje swoją słabszą stronę

Werbena patagońska jest propozycją dla tych, którzy w lawendzie najbardziej lubią kolor kwiatów i tłumy odwiedzających je owadów, ale nie potrzebują niskiej, zwartej obwódki. To roślina o zupełnie innym pokroju – wypuszcza wysokie, cienkie i sztywne pędy zakończone niewielkimi skupiskami fioletowych kwiatów.

Może osiągać około 1–1,5 m wysokości, ale dzięki ażurowej budowie nie przytłacza rabaty. Przeciwnie, można sadzić ją pomiędzy niższymi bylinami i trawami, ponieważ jej kwiatostany sprawiają wrażenie zawieszonych ponad pozostałymi roślinami. Najlepiej kwitnie na słońcu, lubi przepuszczalną ziemię i dobrze radzi sobie z okresowym niedoborem wody.

Ma jednak istotną wadę w naszych warunkach klimatycznych: nie można traktować jej jako pewnej, w pełni mrozoodpornej byliny. W łagodne zimy i na ciepłych, osłoniętych stanowiskach może przetrwać, ale podczas silniejszych mrozów często ginie. Na szczęście potrafi się rozsiewać, dlatego w sprzyjających warunkach młode rośliny mogą pojawić się na rabacie w kolejnym sezonie.

Zanim kupisz kolejną lawendę, sprawdź ziemię. To ona często jest źródłem problemu

Zamiana lawendy na inną roślinę ma sens przede wszystkim wtedy, gdy wiesz, dlaczego dotychczasowe krzewinki wypadały. Jeśli rabata znajduje się w pełnym słońcu, ale ziemia jest ciężka i przez długi czas pozostaje mokra, kolejna lawenda może skończyć dokładnie tak samo jak poprzednia. Szczególnie niebezpieczna jest wilgoć utrzymująca się wokół korzeni jesienią i zimą.

W takim miejscu nie wszystkie opisane zamienniki automatycznie rozwiążą problem, ponieważ perowskia, czyściec i werbena również preferują przepuszczalne podłoże i nie lubią długotrwałego zalewania korzeni. Warto więc poprawić strukturę gleby i zadbać o odpływ nadmiaru wody albo dobrać roślinę rzeczywiście dopasowaną do warunków panujących na konkretnej rabacie.

Jeżeli natomiast miejsce jest słoneczne, suche i przepuszczalne, a mimo to nie chcesz kolejny raz sadzić lawendy, wybór jest znacznie prostszy. Perowskia da najbardziej zbliżony efekt kolorystyczny, czyściec stworzy odporny srebrzysty kobierzec, a werbena patagońska wprowadzi wysokie, lekkie chmury fioletowych kwiatów.

Lawenda nie jest niezastąpiona. Ciekawy efekt można uzyskać na trzy różne sposoby

Nie ma rośliny, która byłaby idealną kopią lawendy, i właśnie dlatego warto wybierać zamiennik według efektu, na którym zależy Ci najbardziej. Perowskia sprawdzi się, gdy szukasz srebrzystych liści i niebieskofioletowego kwitnienia, czyściec będzie dobrym wyborem na niską, odporną obwódkę, a werbena patagońska zapewni mnóstwo fioletowych kwiatów na wysokich, lekkich pędach.

Zamiast więc co roku zastanawiać się, dlaczego lawenda znowu nie przetrwała, przyjrzyj się warunkom na rabacie. Czasem znacznie łatwiej dobrać roślinę do miejsca, niż bez końca próbować dopasować miejsce do rośliny.

Autor
Maja Wiśniewska Maja Wiśniewska

Pasjonatka ogrodnictwa, która chętnie dzieli się swoim doświadczeniem, pisząc praktyczne porady.

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane artykuły
To może się przydać
Lawenda wąskolistna Hidcote Blue nasiona - Kiepenkerl
Lawenda wąskolistna Hidcote Blue nasiona - Kiepenkerl
Nawóz do lawendy Fioletowe Pole – 150 g | Target
Nawóz do lawendy Fioletowe Pole – 150 g | Target
Lawenda Echter Speik Kiepenkerl
Lawenda Echter Speik Kiepenkerl
Lawenda - 9 szt. pakiet
Lawenda - 9 szt. pakiet
Nawóz do roślin śródziemnomorskich 500 ml - Compo
Nawóz do roślin śródziemnomorskich 500 ml - Compo
Komentarze

Sprawdź, co dziś czytają inni
Zanim wyjdziesz, przeczytaj