Ta cypryjska lawenda nie wymaga wiele, długo kwitnie i odstrasza insekty. Pokochasz jej żółte pomponiki

Ta cypryjska lawenda nie wymaga wiele, długo kwitnie i odstrasza insekty. Pokochasz jej żółte pomponiki

To idealna roślina dla osób ceniących sobie piękno, prostotę i funkcjonalność. Jej zapach odstrasza insekty, wygląd przyciąga spojrzenia, a odporność na suszę sprawia, że niemal nie wymaga uwagi.

Lawenda cypryjska – jak wygląda, czego potrzebuje i dlaczego warto ją mieć?

Santolina cyprysikowata (Santolina chamaecyparissus) to zimozielona krzewinka pochodząca z basenu Morza Śródziemnego. Znana jest również jako lawenda cypryjska lub santolina brodawkowata. Choć nie jest spokrewniona z prawdziwą lawendą, łatwo ją z nią pomylić z powodu podobnych liści, ale nie kwiatów!

To roślina, która zyskała uznanie ogrodników nie tylko za wygląd, ale też niezwykłą odporność na suszę i zdolność do wzrostu nawet na trudnych, kamienistych glebach. W Polsce uprawiana jako bylina ozdobna, która przez większą część roku zachwyca srebrzystymi liśćmi, a latem – intensywnie żółtymi kwiatami.

Jej kompaktowy, półkulisty pokrój świetnie sprawdza się w niskich obwódkach, na rabatach żwirowych, w ogrodach skalnych i śródziemnomorskich. Ale nie tylko wygląd przemawia za jej uprawą.

Liście santoliny wydzielają mocny, cytrusowy zapach, który skutecznie odstrasza komary, muchy i mole. Dzięki temu można ją z powodzeniem sadzić w pobliżu tarasu, altany czy w donicach na balkonie, tworząc naturalną barierę przeciwko insektom.

Co więcej, roślina ta ma właściwości antyseptyczne i była dawniej wykorzystywana w zielarstwie ludowym. Obecnie można ją wykorzystać do tworzenia suchych bukietów i dekoracji – po ścięciu i zasuszeniu zachowuje kształt i kolor.

Gdzie sadzić i z czym ją łączyć?

Santolina świetnie prezentuje się w kompozycjach z lawendą, rozmarynem, szałwią i tymiankiem, tworząc aromatyczne rabaty ziołowe. Może być też sadzona obok roślin skalnych i sukulentów, które preferują podobne warunki.

Na rabatach warto ją zestawiać z bylinami o niebieskich lub fioletowych kwiatach – kontrast z intensywnie żółtymi pomponikami i srebrzystymi liśćmi daje wyjątkowy efekt wizualny. Jeśli planujesz nasadzenia przy ścieżkach, obrzeżach rabat czy w donicach – santolina sprawdzi się idealnie.

Lawenda cypryjska - wygląd
Fot. Alexandra, Marc / Adobe Stock

Warunki uprawy – czego potrzebuje?

Choć wygląda egzotycznie, santolina nie sprawia trudności w pielęgnacji. Wręcz przeciwnie – świetnie radzi sobie w warunkach, które dla wielu innych roślin są nie do zniesienia.

Najlepiej rośnie na słonecznym stanowisku, gdzie ma zapewniony dobry dostęp do światła przez większą część dnia. Tylko w takich warunkach jej srebrzyste liście są zwarte i intensywnie zabarwione, a roślina kwitnie obficie. W półcieniu może się wyciągać i tracić na atrakcyjności.

Podłoże powinno być lekkie, przepuszczalne i umiarkowanie żyzne, najlepiej piaszczysto-gliniaste. Santolina nie znosi nadmiaru wilgoci – w ciężkiej, podmokłej ziemi szybko zamiera. Dlatego warto zadbać o odpowiedni drenaż, zwłaszcza jeśli planujemy uprawę w donicy.

Lawenda cypryjska - zastosowanie
Fot. Miller_Eszter, orestligetka / Adobe Stock

Odporność na suszę i mróz – czy trzeba ją zabezpieczać?

Santolina to mistrzyni przetrwania w suchych warunkach. W okresach długotrwałego braku opadów nie wymaga podlewania – jej gęsto ulistnione, drobne pędy ograniczają parowanie wody. Z tego względu jest doskonałą propozycją dla ogrodników, którzy chcą mieć ozdobną rabatę bez codziennej troski o nawodnienie.

Zimą jednak może wymagać lekkiego okrycia, zwłaszcza w chłodniejszych rejonach Polski. Choć potrafi znieść przymrozki, silny mróz i przemoczona gleba są dla niej zabójcze. Warto ją przykryć stroiszem lub agrowłókniną i zadbać o suchą glebę wokół.

Jak dbać o santolinę?

Aby zachować zwarty, półkulisty pokrój i przedłużyć żywotność krzewinki, santolinę warto regularnie przycinać. Najlepszy moment na cięcie to wczesna wiosna – wtedy można usunąć zaschnięte fragmenty i pobudzić roślinę do rozkrzewiania.

Po kwitnieniu, czyli pod koniec lipca lub w sierpniu, można przyciąć kwiatostany oraz skrócić pędy o 1/3 długości. Taki zabieg nie tylko poprawia wygląd, ale też zapobiega drewnieniu rośliny od środka. Warto pamiętać, że zbyt długie zaniedbanie cięcia może skutkować ogołoceniem dolnych partii i utratą dekoracyjnego kształtu.

Zdjęcie tytułowe: Alexandra / Adobe Stock

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Artykuł sponsorowany
Jakie kwiaty sadzimy wiosną? Te rośliny będą hitem Twoich rabat
Komentarze

Artykuł sponsorowany
Jakie kwiaty sadzimy wiosną? Te rośliny będą hitem Twoich rabat
Sprawdź, co dziś czytają inni