Logo
Logo

Kupiliście modną monsterę "tajkę"? Przez ten 1 błąd szybko więdnie i gniją korzenie

Monstera to jedna z roślin doniczkowych, która coraz częściej pojawia się w domach naszych czytelników. Bez względu na to, czy jesteście jej wielkimi fanami, czy też nie, to jedna z modniejszych roślin doniczkowych ostatnich lat. Wyróżniamy monsterę dziurawą, adansona, perforowaną, egregia, monkey czy juliussi. Jednak to tajska zwana inaczej thai constellation jest odmianą, która bije rekordy popularności. Wyhodowana w Tajlandii, z odmiany variegata, która przebarwia się na białe i kremowe odcienie, które świetnie dopełniają jej niecodzienny wizerunek. Ostatnio była dostępna w dyskoncie Biedronka, gdzie rzesze kupujących kupowało mniejsze sadzonki, w bardzo korzystnych cenach. Pamiętajcie, aby podczas takich zakupów sprawdzać stan monstery czy nie ma widocznych zbrązowień czy czarnych plam. Może to świadczyć o nieprawidłowym przechowywaniu oraz przemrożeniu okazów w chłodni.

Jestem również jej dumną posiadaczką. A nawet kilku sztuk. Uwielbiam monstery za ich majestatyczny wygląd, który przypomina wielkie baldachimy w dżungli. Kilku z moich znajomych doczekało się większych rozmiarów, które niestety latami sięgają kilku metrów. Odpowiednia pielęgnacja oraz nawozy mogą zdziałać cuda. Chcę wam jedynie przypomnieć i zaznaczyć, abyście nie zapominali o przesadzeniu rośliny z podłoża fabrycznego, w którym znajduje się na początku swojej drogi do dyskontu. Wykorzystajcie odpowiednio torf i ziemię do roślin egzotycznych, aby zapewnić jej jak najlepszy rozrost. Postawcie także na dopasowaną doniczkę, która nie będzie jedynie osłonką.

Dlaczego monstera thai "tajka" gnije i marnieje?

Monstera tajka to jedna z roślin, która potrafi być kapryśna podczas uprawy. Musimy się nieźle zastanowić, czy będziemy mieli odpowiednie warunki do jej niezachwianego wzrostu. O co dokładnie chodzi? Już omawiam wszelkie szczegóły. Roślina ta lubi rosnąć w słońcu, jednak w delikatnie rozproszonych promieniach słonecznych. Położona w zacienionym i bardzo odległym miejscu od okna będzie marniała i bardzo szybko usychała.

Końcówki liści będą brązowieć i z trudnością ją odratujecie. Innym ważnym czynnikiem jest przede wszystkim temperatura oraz wilgotność powietrza - 20 do 26 stopni Celsjusza to jedna z optymalniejszych, w której rośnie jak na drożdżach.

Zraszajcie ją za pomocą mgiełek z dyfuzora lub spryskiwaczem, aby móc imitować egzotyczne warunki, w których została uprawiana. Jaki błąd najczęściej popełniacie? Przelewanie - gnijące korzenie dają o sobie znać już na wstępie - obumierające lub zwijające się listki to sygnał ostrzegawczy. Podlewamy dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce jest u góry sucha i nieco piaszczysta.

Testujemy niezwykłe narzędzia ogrodnicze, których jeszcze nie znacie... a powinniście je mieć!
Przeczytaj także
Testujemy niezwykłe narzędzia ogrodnicze, których jeszcze nie znacie... a powinniście je mieć!

Czy monstera ma jadalne owoce?

Monstera w bardzo optymalnych warunkach jest w stanie wypuścić owoce. Robią to oczywiście dojrzałe osobniki, które mają już kilka lat. Owoce przypominają niedojrzałe kolby w kolorze zielonym. Są zwarte, bardzo soczyste i twarde.

Należy pamiętać, że możemy zjadać jedynie dojrzałe owoce, które mają nieco odpadające, żółtawe łuski. Zjedzenie niedojrzałego owocu może skutkować bólem brzucha czy biegunką - wysoki rozwój kwasu szczawiowego może dodatkowo wywołać pęcherze i opuchnięcia, które będą skutkiem spożycia.

Aby pojawiły się na roślinie, musi mieć odpowiedni wzrost - dochodząca do 2 m bardzo szybko wypuści nowe owoce. Przy zachowaniu optymalnej wilgotności oraz ciepła promieni słonecznych spodziewajcie się zaskakujących efektów.

Zdjęcie tytułowe: jobrestful / AdobeStock

Autor
Kupiliście modną monsterę "tajkę"? Przez ten 1 błąd szybko więdnie i gniją korzenie
Kupiliście modną monsterę "tajkę"? Przez ten 1 błąd szybko więdnie i gniją korzenie
Ewa Kwiatkowska

Ogrodniczka z wykształcenia i działkowiczka z pasji, uwielbia dzielić się wielką miłością do małego ROD-os. Nieustannie eksperymentuje w swoim ogrodzie, łącząc tradycyjne metody z nowoczesnymi rozwiązaniami. Jest mistrzynią w znajdowaniu domowych sposobów na ogrodowe problemy, oferując praktyczne i kreatywne rozwiązania. Jej działka to żywe laboratorium, gdzie każdy zakątek jest dowodem na to, że z pasją i wiedzą można stworzyć coś wyjątkowego.

Tagi
 

Komentarze

Dodaj komentarz
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Może będziesz pierwsza/-y? Zajrzyj na Forum ZielonyOgrodek.pl