Logo
Logo
14
Do góry
Artykuł na: 6-9 minut

Projekt i montaż systemu automatycznego nawadniania

Przyjemna z reguły pielęgnacja ogrodu bywa niekiedy męczącym obowiązkiem, dlatego tradycyjny sposób podlewania, na przykład wężem ogrodowym, coraz częściej jest zastępowany przez system automatycznego nawadniania.

System automatycznego nawadniania jest dość kosztowny, ale ma istotne zalety:

  • można go zaprogramować tak, by włączał się w odpowiednim czasie, dozując określoną ilość wody poszczególnym grupom roślin;
  • umożliwia racjonalne użycie wody;
  • pozwala zaoszczędzić czas, który musielibyśmy poświęcić na podlewanie ogrodu.
System automatycznego nawadniania
 
System automatycznego nawadniania może obejmować cały ogród bądź jego część, np. tylko trawnik, fot. Rain Bird  

System automatycznego nawadniania warto zainstalować, jeśli ogród ma powierzchnię co najmniej kilkuset metrów kwadratowych i znajduje się w nim zróżnicowana roślinność.

Cena projektu i wykonania systemu to 5–16 zł/m2, w zależności od wielkości terenu (im większy, tym niższa cena). W przypadku ogrodu o powierzchni 1–2 tys. m2 koszt ten wyniesie 6–11 zł/m2.

Wykonanie projektu i zainstalowanie systemu automatycznego nawadniania jest dość skomplikowane, dlatego prace te najlepiej zlecić fachowcom. Jeśli jednak decydujemy się na samodzielne wykonanie, warto pamiętać, że system najlepiej zaplanować i zainstalować, zanim założymy ogród, aby nie trzeba było ingerować w znajdujące się w nim obiekty.

Projekt systemu automatycznego nawadniania

Aby zaprojektować automatyczne nawadnianie, na planie działki (najlepiej wykonanym w skali 1:100, gdzie 1 cm na papierze odpowiada 1 m w terenie) zaznacza się ujęcie wody i wszystkie elementy, które mogłyby przeszkadzać w prowadzeniu rurociągu lub podlewaniu roślin.

Są to: dom, podjazd, ścieżki, oczko wodne, elementy małej architektury, drzewa, krzewy, rabaty, trawnik i inne obiekty znajdujące się w ogrodzie.

Następnie określa się liczbę sekcji i dobiera elementy systemu automatycznego nawadniania (przede wszystkim liczbę, rozmieszczenie i rodzaj zraszaczy oraz długość i średnicę rur). Trzeba uwzględnić przy tym rodzaj gleby i roślinności oraz ciśnienie wody. Lokalizację zraszaczy na planie terenu zaznacza się punktami, a ich zasięgi oznacza okręgami.

Do różnych miejsc w ogrodzie przeznaczone są zraszacze o różnym zasięgu:

  • 90° – narożniki działki;
  • 180° – boki działki;
  • 270° – narożniki przy budynkach lub tarasie;
  • 360° – centralna część ogrodu.

Odległość między zraszaczami powinna być równa połowie długości średnicy ich zasięgu nawadniania, aby każdy fragment trawnika był dostatecznie podlewany. Jeśli działka jest mała, najpierw planuje się ustawienie zraszaczy o największym zasięgu, które będą nawadniać  główną część ogrodu, a następie w pozostałych miejscach planuje się zraszacze o mniejszym zasięgu i linie kroplujące.

Jak łączyć zraszacze w obrębie sekcji? Jak łączyć linie kroplujące w obrębie sekcji?

Montaż systemu automatycznego nawadniania

Pierwszym krokiem montażu automatycznego nawadniania jest rozłożenie poszczególnych części systemu w terenie, w miejscach, gdzie mają być wkopane (pozwoli to nam upewnić się, że system jest  kompletny). Następnie łączy się kolejne elementy.

Rury doprowadzające wodę umieszcza się w rowkach o głębokości 30–40 cm. Jeżeli instalację montuje się na istniejącym trawniku, aby nie uszkodzić darni, w miejscu montowania rur trawę należy rozciąć, rozłożyć na boki i dopiero wtedy wykopać rowek (jeśli grunt jest miękki, rury wystarczy w niego wcisnąć). Pas trawy można także zdjąć szpadlem (oczywiście po zakończeniu prac płaty darni układa się ponownie na trawniku).

Pamiętajmy, aby podczas montażu instalacji nie przysypać ziemią darni, bo mogłoby to doprowadzić do jej zniszczenia. Jeżeli w wykopie ma się znaleźć zraszacz, zawór regulacyjny lub puszka, przed umieszczeniem tych elementów w rowku wypełnia się go 10 cm warstwą żwiru.

Przed zasypaniem wykopu z częściami, koniecznie trzeba sprawdzić działanie systemu nawadniającego (czy wszystko funkcjonuje prawidłowo). Ziemię, którą zasypaliśmy rowki, należy ugnieść. Jeśli grunt polejemy wodą, osiądzie szybciej. Następnie trzeba wyregulować zraszacze, ustawiając odpowiedni ich zasięg i zaprogramować sterownik.

Kiedy i jak obficie podlewać rośliny?

Rośliny najlepiej podlewać wczesnym rankiem i po południu, gdy nie są one narażone na silne działanie słońca, a ewentualny nadmiar wody szybko odparowuje. Podlewając wieczorem, należy zraszać głównie glebę wokół roślin, bo nadmiar wilgoci mógłby przyczynić się do gnicia roślin.

System nawadniający może uruchamiać się także nocą. Podlewanie o tej porze ma swoje zalety:

  • oszczędność wody jest większa, bo paruje ona wolniej,
  • nie ma problemu z niskim ciśnieniem wody, bo wodociąg nie jest obciążony.

Intensywność podlewania trzeba uzależnić od zapotrzebowania danych roślin na wodę (jest to cechą charakterystyczną danego gatunku) i od rodzaju gleby, na której rosną. Warto pamiętać, że rośliny które naturalnie rosną na wilgotnych łąkach i w miejscach bagiennych oraz te o dużych, miękkich liściach, potrzebują bardzo wilgotnego podłoża, a rośliny skalne oraz te, które naturalnie rosną na glebie piaszczystej źle znoszą dużą wilgotność gleby.

Najbardziej obficie należy podlewać rośliny na glebie piaszczystej, ponieważ woda szybko przesiąka do głębszych warstw podłoża. W przypadku gleby gliniastej podlewać należy częściej, ale mniej obficie, gdyż woda wsiąkać będzie powoli. Rośliny rosnące na glebie żyznej, przepuszczalnej można podlewać jednorazowo i obficie.

Małgorzata Cuch


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (2)

Komentarze

Nowe treści
Wieści z branży
Nowe rośliny
Czytelnicy radzą

Podziel się z nami swoim ogrodniczym doświadczeniem.
W nagrodę otrzymasz wybrane czasopismo.

Urban Jungle
Temat miesiąca
Urban Jungle
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Twoja strona ogrodu