Logo
Logo
161
Do góry
Artykuł na: 2-3 minuty

Wykorzystaj plastikową butelkę: sprytny patent na podlewanie

Zasady podlewania roślin doniczkowych są proste ale i tutaj możemy spotkać się z problemami, które w swojej naturze są bardzo prozaiczne. Podpowiadamy jak w sprytny i mało wymagający sposób ich uniknąć. Pokazujemy patent na podlewanie naszych "zielonych domowników" wykorzystując plastikową butelkę!

Podając wodę roślinom, w tradycyjny sposób "od góry", zdarza się, że przesadzamy z jej ilością i ziemia w doniczce nie nadąża jej wchłonąć – płyn wylewa się poza pojemnik i musimy go czym prędzej wycierać. Innym razem posługujemy się zbyt mocnym strumieniem, który w efekcie wypłukuje z doniczki podłoże. W obawie przed tymi rzeczami zaczynamy przesadzić w drugą stronę – podlewamy za mało, co powoduje słabnięcie i chorowanie naszych kwiatów.

Ponadto, niektóre rośliny nie lubią moczenia liści – wielokrotnie kończy się na tym, że kupujemy specjalną, drogą konewkę z wąską szyjką, przeznaczoną tylko dla jednej czy dwóch roślin.

Aby uniknąć takich i innych problemów można zastosować bardzo prosty patent! Poznaj nasz przepis na sprytne podlewanie roślin doniczkowych.

Patent na podlewanie

Aby wykonać "konstrukcję", która pomoże nam w podlewaniu, będą potrzebne:

  • plastikowa butelka o wąskiej szyjce,
  • ostry nóż i
  • igła, którą będziemy mogli podgrzewać np. nad świecą.


Fot. F. Strauss/Mak Media

1. Butelkę obcinamy nożem mniej więcej w 1/3 wysokości od jej otworu. Pamiętajmy, aby pozostawić na niej zakręcony korek.

2. Rozgrzaną igłą robimy w butelce dziurki – to przez nie woda będzie przesiąkać do ziemi w doniczce.


Fot. F. Strauss/Mak Media

3. Umieszczamy butelkę w doniczce korkiem do dołu, na tyle głęboko, aby dziurki porobione w plastiku znajdowały się pod poziomem ziemi.

4. Gotowe! Wlewając wodę do butelki będziemy dokładnie widzieć ile jej podajemy oraz nie przelejemy doniczki.

Przed zastosowaniem tej metody sprawdźmy nad zlewem, czy ilość dziurek w butelce nie jest zbyt duża oraz czy w doniczce jest na nią odpowiednio dużo miejsca.

Metodę tę można zastosować również w naszym ogrodzie, a szczególnie w warzywniku. Dostarczana w taki sposób woda, będzie lepiej i wydajniej wchłaniana przez wybrane przez nas rośliny.

Tekst: Katarzyna Jeziorska, zdjęcie tytułowe: F. Strauss/Mak Media


Warto przeczytać
TEMAT NA CZASIE
Zimowe prace ogrodowe | Rok w ogrodzie z marką Fiskars
TEMAT NA CZASIE
Zimowe prace ogrodowe | Rok w ogrodzie z marką Fiskars
Zima to dla większości roślin okres spoczynku przed nowym sezonem, ale dla nas ogrodników to nie czas na odpoczynek, lecz doskonały moment na...

Komentarze

Gość Ewelina

27-07-2020 12:07

Czy ta woda, szczegolnie w szklarni czy pod namiotem, to nie bedzie za duzo parowac gora niz leciec dolem? Znam ten "trik" do uzycia przy donicach na balkonie, ale nie odcina sie dolnej czesci butelki (i robi trzy dziurki w zakretce). Jak butelka sie nagrzeje, to tworzy sie para, ktora ...

Gość Małgorzata T.

14-06-2020 11:23

Właśnie zastosowałam przy moich pomidorach - przy każdym jedna butelka. Napełnione wodą rano, pod koniec dnia były niemal puste - ten sposób "podlewania" bardzo mi się podoba :)

Gość Pofpis

19-03-2020 22:22

CO2 nikomu nie szkodzi więc artykuł nadaje się psu pod ogon. razem z autorem zero wiarygodności.

Wiecej na Forum ZielonyOgrodek.pl
Powiązane artykuły
To Cię zainteresuje
Popularne rośliny
PTAKI
Na czasie
PTAKI
Zobacz więcej
Polecane
Nowości
Promocje
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu