Logo
Logo

„Czarne złoto” dla roślin. Dokarmcie je nim raz w miesiącu, a zakwitną nawet te najbardziej oporne

Szukacie naturalnego specyfiku, który sprawi, że nawet najbardziej zagorzałe roślinki w końcu zakwitną? Początkowo stosowałam mieszanki na bazie kawy oraz nawozu ze skórek bananów. To zdawało egzamin, natomiast nie działało w przypadku wszystkich roślin. Storczyki uwielbiają je, zwłaszcza tą na bazie owoców tropikalnych, ze sporą zawartością potasu. Jednak w poszukiwaniu najlepszego rozwiązania należało szukać jeszcze głębiej. Znajoma, która ma jeszcze większe doświadczenie, podzieliła się ze mną techniką, którą widziała u koleżanki z Turcji. Używała bardzo ciekawej odżywki na bazie "czarnego złota". O co dokładnie chodzi? Sprawdźcie koniecznie poniżej.

Rośliny w okresie zimowym bywają dość wymagające. Szczególnie narażone są te, które uwielbiają ciepłe warunki, z przewagą fiołków, cyklamenów, monstery czy zamiokulkasa. Niestety nie zawsze warunki mieszkaniowe będą idealne, ale możemy rośliny wspomóc tak, aby nie odczuły tego zbyt mocno. Innym problemem jest znikome kwitnienie czy zasychanie pączków, jak u cyklamenu. Co w takim przypadku? Zastosowałam odżywkę w płynie, która jest na bazie 2 naturalnych składników. Wypróbujcie i wy, a z pewnością nie pożałujecie.

Jak zrobić najlepszą odżywkę dla roślin, aby zakwitły nawet te oporne?

Planujecie zwiększyć kolekcję roślin o następne okazy? Chcecie wzmocnić te dotychczasowe, aby móc pochwalić się nimi przed gośćmi i domownikami? To dobry pretekst do tego, aby jeszcze lepiej o nie zadbać. Możecie przygotować specjalną odżywkę, którą najlepiej dozować raz na miesiąc. To forma dokarmienia rośliny składnikami odżywczymi i witaminami. Czym jest "czarne złoto"? To popularna w Turcji melasa, którą pozyskuje się z winogron. Jest bogata w witaminy z grupy B, magnez, potas, fosfor, cynk oraz inne składniki potrzebne roślinie. Z reguły jest stosowana w cukiernictwie do sporządzania tradycyjnych słodyczy, ale także napojów czy sosów, w tym tego na bazie soku z granatu. Jak przygotować roztwór, którym będziecie podlewać podłoże roślin doniczkowych?

Wymieszajcie 200 g melasy w około 4 litrach wody. Wymieszajcie dokładnie, do całkowitego rozpuszczenia. Możecie część roztworu przechowywać na balkonie lub w lodówce. Używajcie do nawadniania i odżywiania wszystkich roślin doniczkowych, a zwłaszcza tych, które potrzebują odżywienia. Zauważycie sporą poprawę już po 2 miesiącach regularnego stosowania. Dzięki temu wtłoczycie ogromna dawkę składników odżywczych do podłoża i bryły korzeniowej.

Dlaczego warto pielęgnować rośliny w zimie octem jabłkowym co jakiś czas?

Rośliny wymagają odpowiedniej pielęgnacji o każdej porze roku. Zwłaszcza zimą, kiedy są narażone na przeróżne zmiany temperatur, wilgotności oraz przewianie. Musicie pamiętać o odpowiednim stanowisku - w razie potrzeby przestawić roślinę, aby miała optymalne warunki. Jednak to nie wszystko. Większość chorób grzybowych oraz szkodników potrafi zaatakować ze zdwojoną siłą. Tutaj warto zastosować prewencyjne środki, które sprawdzą się także podczas inwazji szkodników. W innym z artykułów przedstawiałam wam sposób na domowy ocet jabłkowy, który jest niezwykle delikatny dla roślin, a szkodliwy dla intruzów.

Przetrzyjcie co jakiś czas liście roślin doniczkowych wacikiem nasączonym octem jabłkowym wymieszanym z wodą - nie nakładajcie go bezpośrednio. Przecierajcie tak, aby ściągnąć resztki wydzielin pozostawionych przez szkodniki. W ten sposób odgrzybicie oraz zdezynfekujecie roślinę. Po całym zabiegu przełóżcie roślinę pod prysznic i umyjcie liście tak, aby nie zmoczyć podłoża. Na koniec za pomocą bawełnianej ściereczki przetrzyjcie je do sucha. Nie pozostawiajcie liści wilgotnych - to kolejna pożywka dla szkodników i chorób grzybowych

Tekst: ZO, zdjęcie tytułowe: Alp Askoy, Beznika / Adobe Stock

Autor
„Czarne złoto” dla roślin. Dokarmcie je nim raz w miesiącu, a zakwitną nawet te najbardziej oporne
„Czarne złoto” dla roślin. Dokarmcie je nim raz w miesiącu, a zakwitną nawet te najbardziej oporne
Ewa Kwiatkowska

Ogrodniczka z wykształcenia i działkowiczka z pasji, uwielbia dzielić się wielką miłością do małego ROD-os. Nieustannie eksperymentuje w swoim ogrodzie, łącząc tradycyjne metody z nowoczesnymi rozwiązaniami. Jest mistrzynią w znajdowaniu domowych sposobów na ogrodowe problemy, oferując praktyczne i kreatywne rozwiązania. Jej działka to żywe laboratorium, gdzie każdy zakątek jest dowodem na to, że z pasją i wiedzą można stworzyć coś wyjątkowego.

Tagi
Powiązane tematy
 

Komentarze

Dodaj komentarz
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Może będziesz pierwsza/-y? Zajrzyj na Forum ZielonyOgrodek.pl