Czerwona kukurydza – czym różni się od zwykłej? Czy nadaje się do jedzenia?
Pod nazwą czerwona kukurydza kryje się kilka typów roślin. Najczęściej są to odmiany o ziarnach twardych, przeznaczonych głównie do prażenia (na popcorn) lub mielenia, a nie typowe kukurydze cukrowe jedzone zwykle prosto z kolby. Ziarna mają barwę od rubinowej po ciemnowiśniową, a po ugotowaniu lub uprażeniu często ciemnieją jeszcze bardziej. Warto pamiętać, że część takich odmian hoduje się przede wszystkim z myślą o dekoracji – wtedy liczy się wygląd, a nie delikatność ziarna.
Warto też zaznaczyć, że czerwona kukurydza – nawet odmiany jasno oznaczone, jako do gotowania – zwykle jest twardsza i mniej słodka od żółtych kolb z bazarku. Wwymaga innego podejścia w kuchni i rozsądnych oczekiwań: nie zawsze uda się uzyskać miękką kolbę do posolenia i "obgryzania".
Skąd czerwona barwa kukurydzy?
Czerwona kukurydza zawdzięcza swój kolor antocyjanom, czyli naturalnym barwnikom roślinnym obecnym m.in. w skórkach winogron, czerwonej kapuście czy jagodach. W ziarnach kukurydzy gromadzą się głównie w zewnętrznych warstwach ziarniaka. W żółtej kukurydzy dominują natomiast karotenoidy, odpowiedzialne za ciepły, złoty kolor. Inne składniki znajdujące się w kukurydzy, takie jak błonnik, skrobia, białko czy ilość tłuszczu, pozostają na podobnym poziomie. Różnice w odczuwalnej słodyczy wynikają raczej z udziału cukrów prostych, a nie z samej barwy.
Jak wykorzystać czerwoną kukurydzę w kuchni?
Czerwona kukurydza najbardziej sprawdza się tam, gdzie kolor ma znaczenie, a twardsze ziarno nie stanowi problemu. Dobrze zaplanowane dania pozwalają wykorzystać jej specyfikę, zamiast z nią walczyć.
Popcorn z czerwonej kukurydzy
Jednym z najpopularniejszych zastosowań jest popcorn z czerwonej kukurydzy. Po uprażeniu ziarna zwykle jaśnieją i stają się kremowe lub lekko beżowe, ale zachowują delikatny odcień inny niż klasyczny popcorn. W smaku najczęściej są neutralne, więc cała zabawa polega na doprawieniu – od soli i masła po zioła czy ostrzejsze przyprawy.
Gotowana i pieczona kolba
Niektóre odmiany czerwonej kukurydzy można gotować w osolonej wodzie lub piec w folii z dodatkiem masła i ziół. Trzeba jednak dać im więcej czasu niż zwykłej kukurydzy cukrowej i pogodzić się z tym, że ziarno będzie sprężyste, a nie miękkie. Dobrze wypada jako dodatek do dań mięsnych, gulaszu albo zupy krem.
Uwaga! Warto też wiedzieć, że przy długiej obróbce część intensywnej barwy może "przejść" do wody lub sosu, co nie zawsze wygląda atrakcyjnie.
Mąka, kasza i dodatki do dań
Ziarno czerwonej kukurydzy nadaje się do mielenia na mąkę, grysik lub kaszę, które później można wykorzystać do wypieku pieczywa, zagęszczania zup czy przygotowania placków. Barwa produktów bywa lekko różowa lub beżowa, a nie intensywnie czerwona, więc lepiej nastawić się na subtelny efekt. To propozycja raczej dla osób, które lubią kuchenne eksperymenty i... mają właściwy młynek.
Czerwona kukurydza jako ozdoba jesiennego stołu
Dla wielu osób czerwona kukurydza to w dalszym ciągu przede wszystkim piękna dekoracja. Związane w pęczki kolby świetnie prezentują się w koszach, wiankach i stroikach, pasują do dyni, suszonych traw, owoców jarzębiny czy miechunki. Taka kompozycja dobrze wygląda zarówno na stole, jak i na ganku przy drzwiach. Dodatkową zaletą jest trwałość – dobrze wysuszone kolby mogą zdobić dom nawet kilka sezonów.
Jeśli sami wyhodowaliśmy ozdobną kukurydzę, aby stała się najlepszą ozdobą, trzeba ją wsześniej wysuszyć w przewiewnym, suchym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca, które może spowodować blaknięcie barwy. Wilgoć i brak cyrkulacji powietrza sprzyjają pleśni, dlatego dekoracyjne pęczki nie powinny wisieć nad kuchenką ani w bardzo chłodnej, nieogrzewanej piwnicy.
Czerwona kukurydza dla ptaków – nie wszystkie będą z niej zadowolone
Czerwona kukurydza w ziarnach może być dodatkiem do mieszanek dla ptaków, szczególnie tych, które chętnie skubią większe nasiona, jak gołębie czy kury. Zawiera podobną ilość energii jak zwykła kukurydza, więc dobrze sprawdza się zwłaszcza zimą, gdy ptaki potrzebują bardziej kalorycznego pokarmu. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie gatunki lubią duże, twarde ziarna – mniejsze ptaki wróblowate mogą je omijać.
Zdjęcie tytułowe: zcy / AdobeStock