Logo
Logo
Gardeners' world marzec - kwiecień 2020
Do góry

Greenpeace: Hotele dla owadów - zaproszenie do współpracy

W marcu 2014 w największych polskich miastach Greenpeace rozpocznie budowę hoteli dla dzikich owadów zapylających. Pierwszy stoi już na Polu Mokotowskim w Warszawie. Dziewięćdziesiąt dziewięć kolejnych zapewni schronienie pszczołom, trzmielom i innym pożytecznym owadom, które z coraz większym trudem znajdują dla siebie bezpieczną przestrzeń w miastach.

Greenpeace zaprasza do współpracy i czeka na zgłoszenia

Greenpeace zaprasza do współpracy zarządców i właścicieli terenów zielonych w miastach wojewódzkich oraz szkoły, organizacje pozarządowe i inne wspólnoty, które chciałyby zaangażować się w projekt.

Środki na budowę stu hoteli dla owadów zostały zebrane we wrześniu 2013 w ramach akcji „Adoptuj Pszczołę". Akcję wsparło ponad pięć tysięcy osób. Jest to kolejna odsłona kampanii mającej na celu ochronę pszczół miodnych i dziko żyjących owadów zapylających, które masowo wymierają m.in. w wyniku chemizacji rolnictwa, zmian klimatycznych, chorób oraz niszczenia ich siedlisk.

W sprawie hoteli dla owadów zapylających prosimy o kontakt z Ulą Siemion: urszula.siemion@greenpeace.org
tel. 664 066 384

Do końca kwietnia 2014r. Greenpeace przyjmuje zgłoszenia od zarządców parków i skwerów, wspólnot mieszkaniowych, otwartych ogrodów działkowych i innych ogólnodostępnych terenów zielonych w miastach wojewódzkich, którzy chcieliby, żeby hotele dla dzikich zapylaczy stanęły właśnie u nich. Do Greenpeace mogą zgłaszać się również szkoły, organizacje pozarządowe, grupy sąsiedzkie i kooperatywy, które chciałyby objąć patronat nad hotelami w swoich miastach.

Gdzie powstaną hotele dla owadów?

Hotele dla owadów staną na wiosnę w miastach wojewódzkich w ogólnodostępnych przestrzeniach zielonych, gdzie owady znajdą dużo pożywienia i najlepiej przyczynią się do poprawy jakości miejskiej przyrody. Znajdą w nich schronienie takie owady jak pszczoły samotnice, trzmiele i inne pszczołowate, motyle, biedronki, złotooki oraz tzw. bzygowate, czyli owady z rzędu muchówek. Hotele zbudowane będą z naturalnych i pozyskanych w zrównoważony sposób materiałów. Zanim pojawią się w nich lokalni mieszkańcy, hotele zostaną zasiedlone pszczołami murarkami.

Greenpeace o dziko żyjących zapylaczach

Wiemy, że dotykają je te same problemy, jakie dziesiątkują pszczoły miodne, jednak brak jest szeroko zakrojonych programów badawczych, które stanowiłyby impuls do wytężonych działań na rzecz ich ochrony. Czas zadbać także o te owady. Potrzebujemy ich cichej pracy na terenach wiejskich, ale są one również niezwykle ważne dla utrzymania zieleni miejskiej. A to właśnie w miastach ich naturalne siedliska są przez nas stale niszczone", mówi Katarzyna Jagiełło, koordynatorska kampanii „Przychylmy pszczołom nieba" w Greenpeace Polska.

Pożyteczna rola owadów

Owady zapylające są niezbędne dla zdrowego funkcjonowania parków i zieleni w miastach, gdzie ich naturalne siedliska są coraz częściej niszczone. Obecność hotelu zapewni jednak nie tylko większą ilość owadów zapylających a co za tym idzie większą ilość zawiązanych owoców a w przyszłości kwitnących roślin na danym terenie. To także okazja do poszerzenia oferty edukacyjnej i zwrócenia uwagi na ważną rolę miejskich terenów zielonych.

Dotychczasowe działania Greenpeace, pszczelarzy oraz części polityków (w tym Komisji Europejskiej) skupiały się głównie na ochronie znanych i lubianych pszczół miodnych. Udało się już doprowadzić do zakazu używania w Unii Europejskiej kilku niebezpiecznych dla tych owadów pestycydów. Jednak o dziko żyjące zapylacze dba niewielu.

Zjawisko wymierania pszczół miodnych i innych owadów zapylających nasila się w ostatnich latach. W USA ginie co roku średnio ok. 30% pszczół, w Europie 20% (przy czym istnieją rejony, w których straty sięgają ponad 50%), w Chinach są już miejsca, gdzie nie ma ich w ogóle. A jest o co walczyć. Dzięki nim możemy się cieszyć m.in. owocami, warzywami i wieloma olejami jadalnymi. W samej Europie ponad 4000 odmian warzyw zależy od zapylania przez pszczoły i inne owady. Potrzebuje ich również większość dziko rosnących roślin. Co trzecią łyżkę spożywanego pokarmu zawdzięczamy właśnie pracy pszczół i owadów zapylających.

2014-03-05
Źródło: Greenpeace


Warto przeczytać

To Cię zainteresuje

Komentarze

Wieści z branży
Porady na ten tydzień
Tydzień 9, Sentencja nr:5
Tydzień 9, Sentencja nr:5
Rośliny cebulowe (przede wszystkim przebiśniegi i krokusy), które posadziliśmy we wrześniu, pojawiają się spod śniegu. Wystarczy jeden lub dwa cieplejsze dni, aby ukazały się ich piękne kwiaty.
Tydzień 9, Sentencja nr:4
Tydzień 9, Sentencja nr:4
Odgarniając śnieg ze ścieżek ogrodowych czy podjazdu pamiętajmy, aby nie przysypywać trawnika. Ubita warstwa śniegu wolniej topnieje i może powodować gnicie darni. Jeśli jednak w obrębie trawnika powstanie warstwa zamarzniętego śniegu, należy ją rozkruszyć.
Tydzień 9, Sentencja nr:3
Tydzień 9, Sentencja nr:3
Podczas pogodnych dni silne słońce wysusza rośliny, a zamarznięta ziemia uniemożliwia uzupełnienie strat wody. Powinniśmy je wtedy cieniować. Podczas odwilży podlewajmy iglaki, szczególnie te, które rosną w pojemnikach.
Tydzień 9, Sentencja nr:2
Tydzień 9, Sentencja nr:2
Niektóre byliny rosnące na rabatach (złocienie, omiegi, ostróżki, rudbekie, liliowce, rozchodniki czy funkie) można rozmnożyć przez podział kęp. Dzięki temu nie tylko rozmnożymy, ale też odmłodzimy rośliny.
Tydzień 9, Sentencja nr:1
Tydzień 9, Sentencja nr:1
W marcu możemy wysiewać do doniczek i inspektów nasiona ogrodowych roślin jednorocznych oraz warzyw (wczesne odmiany kapusty, sałaty, rzodkiewki, kopru, marchwi). W ogrodzie można siać warzywa wytrzymałe na zimno: rzodkiew, koper, cebulę, groch (należy przykryć je włókniną).
Twoja strona ogrodu