Wiciokrzewy w ogrodzie. Wszystko, co warto wiedzieć

Wiciokrzewy pięknie kwitną, pachną i osłaniają ogród
Wiciokrzewy pięknie kwitną, pachną i osłaniają ogród. Fot. Hugh McKean / Adobe Stock

Wiciokrzewy potrafią szybko odmienić płot, pergolę, altanę albo nieciekawą ścianę, ale ich największą zaletą nie jest sam wzrost. To pnącza, które łączą dekoracyjne kwiaty, zapach, osłonę ogrodu i stosunkowo łatwą uprawę, pod warunkiem że od początku dobrze dobierze się im miejsce.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł

Czy wiciokrzew to idealne pnącze do ogrodu?

Wiciokrzewy, czyli pnące formy roślin z rodzaju Lonicera, najczęściej sadzi się tam, gdzie ogród potrzebuje szybkiego zazielenienia i lekkiej, naturalnej osłony. Dobrze prowadzone potrafią owinąć się wokół podpór, porosnąć trejaż, pergolę, altanę albo siatkę ogrodzeniową, tworząc zieloną przegrodę, która osłania przed wzrokiem sąsiadów, częściowo tłumi wiatr i dodaje ogrodowi bardziej przytulnego charakteru. To szczególnie cenna roślina w ogrodach miejskich i przydomowych, gdzie często brakuje miejsca na szerokie żywopłoty, a efekt zielonej ściany chce się uzyskać bez rezygnowania z dużej części rabaty.

Ich ozdobą są przede wszystkim rurkowate, często mocno pachnące kwiaty, które zależnie od gatunku i odmiany mogą pojawiać się od końca maja aż do jesieni. Barwy bywają delikatne, kremowe i żółtawe, ale są też odmiany o kwiatach pomarańczowych, czerwonych, różowych czy purpurowych. Po kwitnieniu na wielu wiciokrzewach pojawiają się owoce chętnie odwiedzane przez ptaki, jednak trzeba pamiętać o jednej ważnej zasadzie: owoce ozdobnych wiciokrzewów nie są przeznaczone do jedzenia i zwykle traktuje się je jako lekko trujące. Wyjątkiem jest jagoda kamczacka, czyli suchodrzew jadalny, ale to roślina uprawiana z zupełnie innym przeznaczeniem.

Kwiaty i owoce wiciokrzewów
Fot. cristographic, Kaja / Adobe Stock

Wymagania i miejsce. Gdzie posadzić wiciokrzew, żeby naprawdę dobrze rósł?

Najczęstszy błąd polega na sadzeniu wiciokrzewu tam, gdzie akurat została wolna przestrzeń, a nie tam, gdzie roślina ma szansę pokazać pełnię swoich możliwości. Wiciokrzewy najlepiej rosną na stanowiskach słonecznych lub lekko półcienistych, przy czym warto unikać miejsc skrajnych: bardzo gorących, przesuszonych, całkowicie odsłoniętych od wiatru albo stale mokrych. Dlaczego to takie ważne? Bo pnącze, które ma tworzyć dużą masę liści i kwiatów, potrzebuje jednocześnie światła, stabilnej wilgotności i gleby, która nie zamienia się ani w pył, ani w błoto.

Najlepsze będzie podłoże żyzne, próchnicze, umiarkowanie wilgotne i przepuszczalne, o odczynie obojętnym do lekko zasadowego, choć wymagania mogą się różnić między gatunkami. Jeśli gleba w ogrodzie jest bardzo lekka, sucha i szybko się nagrzewa, warto przed sadzeniem wzbogacić ją kompostem, a po posadzeniu ściółkować powierzchnię wokół rośliny. Chłodniejsza, wilgotna ziemia przy korzeniach to jeden z prostszych sposobów na lepszą kondycję wiciokrzewu, zwłaszcza podczas upalnego lata. Warto też pamiętać, że gatunki zimozielone i półzimozielone zwykle lepiej czują się w miejscach osłoniętych, gdzie zimowy wiatr nie wysusza im liści.

Kwitnący wiciokrzew w ogrodzie na ogrodzeniu
Fot. ovcerleonid / Adobe Stock

Sadzenie wiciokrzewu: krok po kroku. Kiedy i jak to zrobić bez typowych błędów?

Wiciokrzewy sprzedawane w pojemnikach można sadzić przez większą część sezonu wegetacyjnego, ale w praktyce najbezpieczniejsze terminy to wczesna wiosna i jesień, a w przypadku form zimozielonych szczególnie korzystna jest wiosna, ponieważ roślina ma wtedy więcej czasu na dobre ukorzenienie się przed zimą. Jeśli gleba jest słaba, przesychająca albo ogród znajduje się w miejscu bardziej narażonym na mróz, nie warto odkładać sadzenia na późną jesień, bo młode pnącze powinno wejść w zimę możliwie dobrze przyjęte.

Dołek powinien być wyraźnie większy od bryły korzeniowej, a ziemię warto wymieszać z kompostem, który poprawi jej strukturę i zasobność. Roślinę sadzi się ostrożnie, bez rozrywania korzeni, a po zasypaniu dołka trzeba dobrze docisnąć podłoże i obficie podlać. Najważniejsze są pierwsze tygodnie po posadzeniu, bo wtedy wiciokrzew potrzebuje stałej, ale nie przesadnej wilgotności. Nie może stać w wodzie, lecz nie powinien też przesychać, szczególnie jeśli rośnie przy murze, ogrodzeniu albo w miejscu, gdzie deszcz słabiej dociera do ziemi.

Podpory dla wiciokrzewu są niezbędne

Wiciokrzew nie jest rośliną, którą można po prostu posadzić i liczyć, że sama znajdzie idealny kierunek wzrostu. Jego pędy owijają się wokół podpór, dlatego najlepiej sprawdzają się kratki, pergole, siatki, słupki, trejaże i konstrukcje, które pozwalają pędom stabilnie się wspinać. Przy gładkiej ścianie samo pnącze może nie wystarczyć, więc trzeba zapewnić mu dodatkową konstrukcję, po której będzie mogło się prowadzić.

Jeśli celem jest osłonięcie ogrodzenia, sadzonki zwykle umieszcza się w pewnym odstępie od siebie, tak aby z czasem stworzyły równą, ale nie nadmiernie zagęszczoną ścianę zieleni. Zbyt ciasne sadzenie nie przyspiesza sukcesu tak bardzo, jak się wydaje, bo rośliny zaczynają konkurować o wodę i składniki pokarmowe, a w gęstwinie łatwiej o słabszy przewiew i choroby grzybowe. Lepiej dać im dobrą glebę, stabilną podporę i trochę przestrzeni, niż sadzić je nerwowo co kilkadziesiąt centymetrów.

Które wiciokrzewy warto mieć w ogrodzie?

Do najczęściej wybieranych należą wiciokrzew pomorski, przewiercień, japoński, Browna, Heckrotta, zaostrzony i Henry’ego. Każdy ma nieco inny charakter, dlatego przed zakupem warto zadać sobie proste pytanie: czy zależy nam głównie na zapachu, długim kwitnieniu, zimozielonych liściach, szybkim zasłonięciu ogrodzenia, czy może na większej odporności na choroby?

  1. Wiciokrzew pomorski dobrze pasuje do ogrodów naturalnych i romantycznych, ceniony jest za pachnące kwiaty oraz dobrą przydatność do naszego klimatu.
  2. Wiciokrzew przewiercień również zachwyca zapachem i klasycznym wyglądem kwiatów, ale trzeba pamiętać, że cięcie przy gatunkach kwitnących na pędach zeszłorocznych musi być ostrożne.
  3. Wiciokrzew japoński bywa atrakcyjny także z powodu liści, zwłaszcza w odmianach o dekoracyjnym unerwieniu, ale może być bardziej wrażliwy na niskie temperatury, więc lepiej sadzić go w miejscu osłoniętym.
  4. Wiciokrzew Browna warto rozważyć tam, gdzie liczy się efektowne, barwne kwitnienie, natomiast formy zimozielone, takie jak wiciokrzew zaostrzony czy Henry’ego, są dobrym wyborem do spokojniejszych, półcienistych zakątków, choć wymagają ochrony przed ostrym zimowym wiatrem.
Wiciokrzewy do ogrodu
Fot. Анатолий Еремин, hcast, Klaus Reitmeier, Liudmila / Adobe Stock

Pielęgnacja. Jak podlewać i nawozić wiciokrzewy, żeby nie przesadzić z pielęgnacją?

Wiciokrzew lubi wilgoć, ale nie znosi skrajności, dlatego podlewanie powinno utrzymywać ziemię lekko wilgotną, a nie stale mokrą. Najbardziej trzeba pilnować młodych roślin, okazów rosnących przy murach i tych posadzonych na lżejszych glebach, które szybko przesychają. Okresowe susze osłabiają wiciokrzewy i mogą sprzyjać problemom z mszycami, dlatego w czasie upałów lepiej podlewać rzadziej, ale dokładniej, niż codziennie zraszać samą powierzchnię ziemi.

Nawożenie powinno być rozsądne, bo wiciokrzew ma rosnąć zdrowo, a nie produkować masę wiotkich pędów podatnych na choroby. W ogrodzie dobrze sprawdza się kompost oraz umiarkowane dokarmianie wiosną, szczególnie wtedy, gdy roślina rośnie na przeciętnej glebie i ma intensywnie kwitnąć. Zbyt mocne nawożenie azotem nie jest najlepszym pomysłem, bo może pobudzić bujny wzrost liści kosztem kwiatów i pogorszyć przewiewność pnącza.

Cięcie wiciokrzewu. Kiedy ciąć mocno, a kiedy tylko kosmetycznie?

Cięcie wiciokrzewu trzeba dopasować do gatunku, bo nie wszystkie kwitną na tych samych pędach. Młode, słabo rozkrzewione rośliny warto przez pierwsze sezony skracać, aby pobudzić je do wypuszczania większej liczby pędów i uzyskać gęstszy pokrój. Przy młodym wiciokrzewie skrócenie pędów o około jedną trzecią może wyraźnie poprawić zagęszczenie, ale później z nożycami trzeba obchodzić się już ostrożniej.

Gatunki kwitnące na pędach zeszłorocznych przycina się oszczędnie, głównie usuwając pędy słabe, uszkodzone, chore lub nadmiernie zagęszczające roślinę. Jeśli potraktuje się je zbyt radykalnie w niewłaściwym terminie, można pozbawić się dużej części kwiatów. Inaczej jest z wiciokrzewami kwitnącymi na pędach tegorocznych, które można ciąć mocniej wczesną wiosną, aby pobudzić wzrost i poprawić formę. Starsze okazy, które ogołacają się od dołu, czasem wymagają cięcia odmładzającego, polegającego na usunięciu najstarszych pędów nisko przy ziemi.

Podlewane / YouTube

Choroby i szkodniki. Co najczęściej psuje wygląd wiciokrzewów?

Największym problemem w uprawie wiciokrzewów bywają mszyce, które pojawiają się szczególnie na młodych pędach, pąkach i liściach, często już na początku sezonu. Ich obecność szybko odbija się na wyglądzie rośliny, bo pędy mogą się deformować, a kwitnienie staje się słabsze. Warto regularnie oglądać młode przyrosty, bo szybka reakcja jest znacznie skuteczniejsza niż walka z dużą kolonią szkodników. Przy niewielkim porażeniu można sięgnąć po metody łagodniejsze, na przykład preparaty naturalne lub roztwory na bazie mydła ogrodniczego, ale przy silnym ataku potrzebne może być zastosowanie środka przeznaczonego do zwalczania mszyc.

Drugim częstym kłopotem jest mączniak prawdziwy, rozpoznawalny po białawym, mączystym nalocie na liściach. Sprzyja mu słabszy przewiew, zbyt duże zagęszczenie pędów i stanowiska, na których liście długo pozostają wilgotne. Dlatego tak ważne jest umiarkowane cięcie prześwietlające i unikanie sadzenia wiciokrzewów w miejscach dusznych, całkowicie zamkniętych i stale wilgotnych. Zdrowa roślina, rosnąca w dobrym miejscu, zwykle radzi sobie znacznie lepiej niż okaz posadzony przypadkowo, przesuszany latem i mocno zagęszczony po kilku latach bez pielęgnacji.

Czy wiciokrzew to dobry wybór do ogrodu?

Tak, ale pod warunkiem że od razu zaplanuje się dla niego podporę i kontrolę wzrostu. Rośnie pionowo i pozwala wykorzystać przestrzeń przy ogrodzeniu, altanie albo pergoli. To dobry wybór tam, gdzie potrzeba rośliny efektownej, ale niezajmującej dużej powierzchni gruntu, zwłaszcza jeśli ogród ma zyskać osłonę, zapach i sezonowe kwitnienie.

Nie jest to jednak pnącze całkowicie bezobsługowe. Wymaga podlewania w suszy, kontroli mszyc, rozsądnego cięcia i dobrania odmiany do miejsca. Jeśli posadzi się gatunek wrażliwszy na mróz w przewiewnym, zimnym narożniku, efekt może rozczarować. Jeśli jednak dobierze się odmianę do warunków, wiciokrzew odwdzięczy się szybkim wzrostem, kwitnieniem i naturalnym urokiem, którego trudno szukać w typowych, sztywnych nasadzeniach.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane rośliny

Wiciokrzew pomorski Lonicera periclymenum

Wiciokrzew przewiercień Lonicera caprifolium

Wiciokrzew Henry'ego Lonicera henryi

Powiązane artykuły
Nowe artykuły z tej kategorii
Artykuły naszych partnerów
Popularne w sklepie
Miniszklarenka MS – 56x56x55/14 kw
Miniszklarenka MS – 56x56x55/14 kw
Miedzian 50 WP, zwalcza choroby owoców – 15 g
Miedzian 50 WP, zwalcza choroby owoców – 15 g
Mączka Bazaltowa – 8 kg
Mączka Bazaltowa – 8 kg
Odżywka Green Energy, nawóz do roślin zielonych w ampułce – 35 ml
Odżywka Green Energy, nawóz do roślin zielonych w ampułce – 35 ml
Podłoże do wysiewu i pikowania, Gotowa ziemia do siewu – 20 l
Podłoże do wysiewu i pikowania, Gotowa ziemia do siewu – 20 l
Komentarze

Darmowy program
Projektowanie Ogrodu
wypróbuj online
Projektowanie ogrodu
Sprawdź, co dziś czytają inni