Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
56
Do góry

Uprawa pelargonii bluszczolistnej

Pelargonie bluszczolistne to lubiane i często kupowane rośliny balkonowe, które można kupić w każdym sklepie ogrodniczym. Są łatwe w uprawie i występują w wielu różnych kolorach. W zamian za systematyczne podlewanie i nawożenie odwdzięczają się kaskadami kwiatów od maja aż do pierwszych przymrozków.

Królowa balkonów

Pelargonia bluszczolistna, zwana też pelargonią zwisającą, jest najchętniej kupowaną rośliną balkonową w Polsce i Europie, dlatego często nazywana jest królową balkonów. Doskonale wygląda posadzona w wiszących pojemnikach i skrzynkach balkonowych.

Pelargonia bluszczolistna charakteryzuje się

  • dobrym wzrostem,
  • obfitym kwitnieniem,
  • odpornością na trudne warunki pogodowe,
  • niskimi wymaganiami uprawowymi, a zwłaszcza
  • dużą odpornością na przesuszenie!

Kwiaty pelargonii bluszczolistnej są pojedyńcze lub pełne, zebrane w baldachy. Najczęściej są czerwone lub różowe ale występują także odmiany o kwiatach białych lub fioletowych oraz o kwiatach dwubarwnych. Roślina kwitnie długo i obficie. Pelargonie obficie kwitną od chwili posadzenia aż do pierwszych mrozów.

Pędy pelargonii bluszczolistnejcienkie, płożące i kruche, ale osiągają długość nawet do 100 cm! Są one tzw. kaskadami kwiatów. Z reguły odmiany o pełnych kwiatach wytwarzają pędy krótsze niż odmiany o kwiatach pojedyńczych.

Liście pelargonii bluszczolistnej są równie dekoracyjne jak jej kwiaty. Są pięcio-klapowe, błyszczące, seledynowo-zielone, nagie lub słabo owłosione, swoim kształtem przypominają liście bluszczu stąd nazwa rośliny – bluszczolistna.

Pelargonia bluszczolistna na balkonieFot. Hans Braxmeier / Pixabay

Wymagania pelargonii bluszczolistnej

Światło

Pelargonia bluszczolistna lubi słońcenajlepiej rośnie się na balkonach usytuowanych w kierunku południowo-wschodnim lub południowo-zachodnim. Można je również uprawiać na balkonie południowym, ale należy wtedy pamiętać, że trzeba ją znacznie częściej podlewać.

Temperatura

Afrykańskie pochodzenie sprawia że pelargonie bluszczolistne są ciepłolubne. Na miejsce stałe należy wystawić je dopiero po piętnastym maja, kiedy to temperatura powietrza się ustabilizuje i nie grożą już przymrozki.

Ziemia i doniczki

Korzenie roślin powinny móc swobodnie się rozrastać stosujemy większe pojemniki. Można przyjąć zasadę, że na 25 cm skrzynki sadzimy jedną roślinę. Istnieje na rynku gotowe podłoże do pelargonii i roślin balkonowych. Pelargonie powinny mieć podłoże

pelargonia zwisająca w pojemnikuFot. Erich Westendarp / Pixabay

Pielęgnacja pelargonii bluszczolistnej

Podlewanie

Pelargonie bluszczolistne wykazują dużą tolerancję na przesuszanie, jednak nie można zapominać o ich podlewaniu na naszym balkonie! Należy dostarczyć roślinie tyle wody, aby mogła na bieżąco ją wykorzystać. Każda skrzynka powinna posiadać otwory, które odprowadzą nadmiar wody. Pelargonia zdecydowanie lepiej znosi lekkie przesuszenie podłoża, niż jego przelanie. W upalne dni należy rośliny podlewać rano lub wieczorem.


Nawożenie

Nawożenie i podlewanie, są warunkiem pięknego i długotrwałego kwitnienia pelargonii, jednak zbyt intensywne nawożenie azotem może spowodować silny przyrost zielonej masy liści i osłabić kwitnienie. Nie należy przekraczać dawki nawozu (zawsze podanej na opakowaniu). Nawóz do pelargonii bluszczolistnej powinien być bogaty w potas, co umożliwi pelargoniom bujne kwitnienie.

Najlepsze są specjalistyczne nawozy płynne do pelargonii. Zapominalskim można polecić podłoża ogrodnicze wzbogacone w nawóz o przedłużonym działaniu – działają przez okres od trzech do czterech miesięcy.

Zimowanie

Pelargonie bluszczolistne, zazwyczaj uprawiane są jako rośliny jednoroczne, choć można je przechować przez zimę. Pamiętajmy wtedy, że ich kwiaty nie będą już tak okazałe jak w pierwszym roku. Przed nadejściem mrozów przycina się pędy na długości około trzech czwartych. Rośliny powinny zimować w pomieszczeniach jasnych, ale chłodnych – w temperaturze 5-8°C.

W połowie stycznia należy przenieść rośliny w cieplejsze miejsce, gdzie wypuszczą nowe pędy, z których będzie można pobrać sadzonki. Odcięte pędy z jednym liściem (końcówki zanurzone w ukorzeniaczu) umieszczamy w skrzynkach z przepuszczalnym podłożem – nie można dopuścić do zbytniego przesychania, ale też nie przelewać roślin. Ukorzenione sadzonki wystawiamy na zewnątrz dopiero późną wiosną.

Zdjęcie tytułowe: Pezibear / Pixabay

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (12)
Powiązane rośliny
Nowe treści
Na czasie
Jesienny trawnik
Temat miesiąca
Jesienny trawnik
Zobacz więcej
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 39, Sentencja nr:8
Tydzień 39, Sentencja nr:8
Zbieramy obumarłe części roślin i opadające liście. Składamy je na pryzmie kompostowej, którą dokładnie przerzucamy. Ziemia kompostowa przyda nam się na przyszły rok.
Tydzień 39, Sentencja nr:6
Tydzień 39, Sentencja nr:6
Przesadzamy drzewa i krzewy iglaste np. tuje, cisy, świerki i sosny. Zdążą się zaaklimatyzować w nowym miejscu przed nadejściem przymrozków.
Tydzień 39, Sentencja nr:5
Tydzień 39, Sentencja nr:5
Do naszych roślin na balkonie i tarasie możemy dodać rośliny kwitnące jesienią (np. chryzantemy, wrzosy).
Tydzień 39, Sentencja nr:1
Tydzień 39, Sentencja nr:1
Pod koniec września z ogrodu wykopujemy rośliny cebulowe, bulwiaste i kłączowe, które nie zimują w gruncie (begonie bulwiaste, dalie, galtonie, ismeny, kanny, krokosmie, tygrysówki, mieczyki – ścinamy ich liście na wysokości kilku centymetrów ponad bulwą).
Twoja strona ogrodu