Jak wygląda calibrachoa i czym różni się od petunii?
Choć na pierwszy rzut oka przypomina klasyczną petunię, calibrachoa to zupełnie inny gatunek. Jej kwiaty są drobniejsze, ale liczniejsze i bardziej trwałe, a roślina ma tendencję do silniejszego krzewienia się i tworzenia długich, przewieszających się pędów. Dzięki temu świetnie sprawdza się w wiszących donicach, skrzynkach balkonowych i jako ozdoba wysokich kwietników.
To, co wyróżnia calibrachoę, to niesamowita paleta barw – od klasycznych fioletów, czerwieni i żółci, po odmiany dwukolorowe i zmieniające kolor w czasie kwitnienia. Niektóre typy, jak słoneczny „kameleon”, mogą mieć na jednej roślinie zarówno kwiaty pomarańczowe, jak i różowe czy czerwone. Ten efekt zaskakuje nie tylko domowników, ale i sąsiadów.
Dlaczego warto mieć ją na balkonie?
Oprócz walorów dekoracyjnych, takich jak obfite kwitnienie i zmieniające się kolory kwiatów, calibrachoa ma jeszcze jedną zaletę – jest rośliną mało kłopotliwą i „czystą”. Nie gubi liści, nie brudzi parapetu, nie przyciąga zbyt wielu szkodników. Idealna dla osób, które chcą mieć efektowny balkon bez ciągłego sprzątania.
Co lubi calibrachoa?
Calibrachoa to roślina światłolubna. Najlepiej rośnie w miejscu dobrze nasłonecznionym, osłoniętym od silnych wiatrów i deszczu. Choć poradzi sobie też w półcieniu, to im więcej słońca, tym bujniejsze kwitnienie. Warto więc ustawić ją od strony południowej lub zachodniej – tam pokaże pełnię swoich możliwości.
Kolejny ważny aspekt to podłoże – przepuszczalne, lekko kwaśne, żyzne i stale lekko wilgotne. Ziemia powinna być dobrze zdrenowana, ponieważ roślina nie znosi zalewania korzeni. Zbyt mokre podłoże prowadzi do gnicia systemu korzeniowego i zamierania całych pędów.
Jak dbać o calibrachoę?
To jedna z niewielu roślin balkonowych, która jest dość wymagająca pod względem podlewania. Należy dbać o to, by ziemia nigdy nie była przesuszona, ale też nie zbyt mokra. Najlepiej podlewać ją codziennie rano lub wieczorem, unikając moczenia liści i kwiatów. W czasie upałów może potrzebować nawet dwóch podlewań dziennie.
Równie ważne jest systematyczne nawożenie. Calibrachoa ma intensywny cykl wzrostu i kwitnienia, dlatego co tydzień warto dostarczać jej nawozu do roślin kwitnących, bogatego w potas i żelazo. Przy niedoborze tych składników roślina może słabiej kwitnąć lub żółknąć (chloroza liści to częsty problem).
Czy trzeba usuwać przekwitłe kwiaty?
W przeciwieństwie do petunii, calibrachoa nie wymaga regularnego usuwania przekwitłych kwiatów. Sama oczyszcza się z zaschniętych płatków, co znacznie ułatwia jej pielęgnację. Jednak od czasu do czasu warto przyciąć zbyt długie pędy, by pobudzić roślinę do zagęszczania się i wydania nowych pąków.