Przed 1 listopada najczęściej wybieramy chryzantemy, wrzosy i gotowe wiązanki. Warto jednak zwrócić uwagę na roślinę, która wyróżnia się czymś zupełnie innym niż piękne kwiaty. Golteria rozesłana (Gaultheria procumbens) zachwyca czerwonymi owocami, zimozielonymi liśćmi i niewielkimi rozmiarami.
To bardzo ciekawa propozycja dla osób, które wolą naturalne, spokojne dekoracje nagrobne. Szczególnie efektownie wygląda na tle ciemnego granitu, gdzie jej błyszczące owoce tworzą wyraźny kolorystyczny akcent.
Zamiast kwiatów ma czerwone koraliki. Jesienią wygląda najpiękniej
Golteria rozesłana jest niską, wolno rosnącą krzewinką z rodziny wrzosowatych. Zwykle osiąga około 10–20 cm wysokości, a jej drobne, skórzaste liście zachowują zieloną barwę przez cały rok. Jesienią część z nich może dodatkowo przebarwiać się na czerwono i bordowo.
Największą ozdobą są jednak okrągłe, intensywnie czerwone owoce, przypominające miniaturowe bombki lub koraliki. Pojawiają się po niepozornych, jasnych kwiatach rozwijających się latem i mogą utrzymywać się przez wiele tygodni, a w sprzyjających warunkach nawet przez zimę.
Dzięki temu golteria nie jest jedynie dekoracją na jeden dzień. Może wyglądać atrakcyjnie również w listopadzie, grudniu i kolejnych zimowych tygodniach.
W przeciwieństwie do kwiatów chryzantem jej największą ozdobą nie są delikatne płatki, które łatwo niszczą deszcz i mróz.
Na grobie najlepiej wygląda w prostych kompozycjach
Golteria ma niewielkie rozmiary, dlatego nie przytłacza nagrobka. Można ustawić ją samodzielnie w ozdobnej doniczce albo wykorzystać do przygotowania niewielkiej kompozycji.
Szczególnie dobrze prezentuje się w trzech zestawieniach:
- Golteria i białe wrzosy – elegancka dekoracja z mocnym czerwonym akcentem.
- Golteria i miniaturowe iglaki – naturalna kompozycja, w której owoce kontrastują z zielenią.
- Golteria i srebrzyste dodatki – spokojna, nowoczesna dekoracja, pasująca do ciemnego kamienia.
Nie trzeba sadzić wszystkich roślin w jednym pojemniku. Można umieścić osobne doniczki we wspólnej, stabilnej osłonce. Dzięki temu łatwiej dopasować warunki uprawy i później wykorzystać rośliny ponownie.
Jeżeli zależy Ci na minimalistycznym efekcie, wystarczy nawet jedna dorodna golteria w niewielkiej, grafitowej donicy.
Golteria znosi chłód, ale w doniczce trzeba uważać na jedną rzecz
Golteria rozesłana jest rośliną mrozoodporną, jednak mrozoodporność w gruncie nie oznacza, że niewielka doniczka może bezpiecznie stać przez całą zimę na odsłoniętej płycie nagrobnej.
W pojemniku bryła korzeniowa wychładza się znacznie szybciej. Dodatkowym problemem jest przesychanie podłoża, szczególnie gdy wieje zimny wiatr.
Golteria najlepiej rośnie w lekko kwaśnym, próchnicznym i przepuszczalnym podłożu. Lubi półcień oraz umiarkowaną wilgotność.
Przed ustawieniem jej na cmentarzu warto więc:
- sprawdzić, czy podłoże nie jest przesuszone,
- upewnić się, że doniczka ma odpływ wody,
- wybrać miejsce osłonięte od silnego wiatru,
- unikać ustawiania rośliny w szczelnej osłonce, w której zbiera się deszczówka.
Przy dłuższych, silnych mrozach doniczkową golterię najlepiej przenieść w bardziej osłonięte miejsce lub odpowiednio zabezpieczyć jej korzenie.
Po Wszystkich Świętych nie trzeba jej wyrzucać
To kolejna zaleta golterii. Jest rośliną wieloletnią, więc po zakończeniu okresu dekorowania grobów można zabrać ją do ogrodu i uprawiać przez kolejne sezony.
Najlepiej posadzić ją wśród innych roślin wrzosowatych, na rabacie z kwaśnym podłożem albo w większym pojemniku, gdzie będzie miała więcej miejsca na rozwój korzeni. Jeśli ziemia jest zamarznięta, z sadzeniem trzeba poczekać do odpowiednich warunków.
Latem pojawią się drobne kwiaty, a jesienią roślina ponownie może wytworzyć ozdobne owoce.
Golteria to dobry wybór dla osób, które szukają czegoś subtelniejszego niż duża chryzantema. Nie potrzebuje kokard, sztucznych dodatków ani rozbudowanego stroika. Jej największą ozdobą jest sama natura.