Beczka jest pełna deszczówki? Podczas mrozu lód może ją rozsadzić

Beczka na deszczówkę może pęknąć zimą. Zrób to, zanim przyjdą większe mrozy
Fot. IgorYegorov / Adobe Stock

Jesienne deszcze napełniają ogrodowe beczki niemal po brzegi, ale listopadowe noce bywają już mroźne. Wystarczy przeoczyć odpowiedni moment, by zbiornik, który służył przez kilka sezonów, nadawał się tylko do wyrzucenia. Najbardziej narażone są nie tylko jego ścianki, ale również kranik i połączenia z rynną. Jak zabezpieczyć je przed zimą?

Dodaj nas do ulubionych źródeł

Dlaczego lód może rozsadzić nawet grubą beczkę?

Woda ma niezwykłą właściwość: podczas zamarzania zwiększa swoją objętość o około 9%. Właśnie dlatego lód może uszkadzać rury, doniczki, a nawet solidne zbiorniki na deszczówkę.

Gdy beczka na deszczówkę jest niemal pełna, zamarzająca woda wywiera nacisk na jej ścianki. Jeśli nie ma wystarczająco dużo miejsca na rozszerzający się lód, materiał może się odkształcić lub pęknąć. Szczególnie narażone są plastikowe zbiorniki, których tworzywo pod wpływem niskiej temperatury może stawać się mniej elastyczne.

Niebezpieczeństwo dotyczy również metalowych beczek i zbiorników z grubszymi ściankami. Nawet jeśli sam pojemnik przetrwa mróz, uszkodzeniu mogą ulec kranik, uszczelki lub przyłącza.

Kiedy opróżnić zbiornik na deszczówkę przed zimą?

Nie warto czekać, aż na powierzchni wody pojawi się pierwsza warstwa lodu. Najlepiej przygotować beczkę do zimy jeszcze przed nadejściem dłuższych okresów z temperaturą poniżej zera.

W Polsce odpowiednim momentem jest zwykle przełom października i listopada, choć wiele zależy od pogody i regionu. Pojedynczy, lekki przymrozek nie musi od razu uszkodzić dużego zbiornika, ale nie warto ryzykować.

Zgromadzoną deszczówkę można wcześniej wykorzystać do podlania roślin zimozielonych, jeśli ziemia nie jest zamarznięta ani nadmiernie mokra.

Czy wystarczy pozostawić otwarty kranik?

Samo otwarcie kranika nie wystarczy, jeśli w beczce nadal znajduje się woda. W większości modeli odpływ umieszczony jest kilka centymetrów nad dnem, dlatego część deszczówki pozostaje w środku.

Aby prawidłowo przygotować zbiornik do zimy:

  • Otwórz kranik i spuść zgromadzoną wodę.
  • Usuń resztki wody z dna, korzystając z dolnego korka spustowego lub bezpiecznie przechylając opróżnioną beczkę.
  • Wyczyść wnętrze, usuwając liście, piasek, glony i osad.
  • Odłącz węże i dodatkowe przyłącza, w których mogłaby pozostać woda.
  • Pozostaw kranik otwarty, jeśli producent zaleca takie rozwiązanie, lub zdemontuj go i przechowaj w suchym miejscu.

Wnętrze można umyć miękką szczotką i czystą wodą. Warto przy okazji sprawdzić, czy przy kraniku nie ma drobnych pęknięć lub nieszczelności.

Co zrobić z filtrem i łącznikiem rynnowym?

To element, o którym łatwo zapomnieć. Nawet idealnie opróżniona beczka może ponownie napełnić się podczas jesiennych opadów, jeśli nadal jest podłączona do rynny.

Zbieracz deszczówki należy przełączyć w tryb zimowy albo odłączyć zgodnie z instrukcją producenta. Filtr warto wyjąć, oczyścić z liści i osadu oraz sprawdzić, czy w przewodach nie została woda.

Równie ważne jest prawidłowe odprowadzanie deszczówki z dachu. Po odłączeniu zbiornika woda powinna swobodnie spływać rurą spustową, a nie wylewać się bezpośrednio pod ścianę budynku.

Jeśli rura kończy się wysoko nad ziemią, zamontuj odpowiednie przedłużenie i kolanko. Wodę należy skierować z dala od fundamentów, w miejsce, gdzie może bezpiecznie wsiąkać w grunt lub trafić do przygotowanego odwodnienia. Więcej możliwości opisujemy w poradniku o odprowadzaniu wody deszczowej z posesji.

Jak przechować beczkę, której nie można przenieść?

Najbezpieczniej schować pustą beczkę do garażu, szopy lub pomieszczenia gospodarczego. Co jednak zrobić z dużym zbiornikiem, który przez całą zimę musi pozostać przy domu?

Przede wszystkim należy go całkowicie opróżnić i zabezpieczyć przed ponownym napełnieniem. Jeśli konstrukcja na to pozwala, mniejszą beczkę można odwrócić do góry dnem. Duży zbiornik powinien pozostać stabilnie ustawiony i zabezpieczony przed wiatrem.

Warto również osłonić go przed śniegiem i deszczem, pamiętając, że samo przykrycie nie zastępuje opróżnienia. Ostateczny sposób zimowania zawsze powinien być zgodny z instrukcją konkretnego modelu.

Wiosną wystarczy skontrolować szczelność połączeń, zamontować kranik i ponownie podłączyć zbieracz do rynny.

Kilka prostych czynności wykonanych jesienią może uchronić beczkę przed pęknięciem i koniecznością zakupu nowego zbiornika.
Sprawdź w kalendarzu, co robić teraz
Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł
Powiązane artykuły
Komentarze

Zobacz nasz
Sklep ogrodniczy
sprawdź ofertę
Sklep Zielony Ogródek
Najnowsze artykuły