Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2021
13
Okazje
Artykuł na: 4-5 minut

Rodzaje kompostowników

Uprawiając ziemię, chociażby przez zasadzenie trawnika, kilku drzew i paru grządek warzyw, człowiek pozbawia ziemi materii organicznej tzw. próchnicy. Umierają mikroorganizmy, gleba traci prawidłową strukturę i chłonność. Rośliny potrzebują próchnicy do prawidłowego rozwoju. Popularne nawozy mineralne nie są w stanie zastąpić materii organicznej i stosowane w pojedynkę mogą okazać się nieskuteczne. Aby nie doszło do wyjałowienia, trzeba regularnie uzupełniać składniki organiczne. Można to robić za pomocą nawozów naturalnych.

Skąd wziąć taki nawóz? Można go kupić. Ponieważ jest to materiał najlepszej jakości, jest najdroższy. Drugi sposób, to zrobić go sobie samemu. Aby to zrobić będziemy potrzebować kompostownika. Jego zakup to inwestycja na kilka sezonów.

 

Jaki kompostownik wybrać?

Do wyboru mamy trzy podstawowe metody kompostowania:

  1. w gotowych, kompozytowych kompostownikach
  2. w domowych
  3. w pryzmach kompostowych

Pierwsze z nich są łatwe w utrzymaniu i wytrzymałe. Za pomocą zamkniętych modeli można uzyskać kompost szybciej, niż przy wykorzystaniu tradycyjnych dołów czy pryzm kompostowych. Pojemniki domowej roboty wymagają więcej wprawy w zbudowaniu prawidłowej konstrukcji. Jeśli zapomnimy o odpowiedniej impregnacji, te zrobione z drewna mogą ulegać zniszczeniu szybciej niż kupcze. W pryzmach zmieścimy najwięcej kompostu, choć warto pamiętać, że to najmniej estetyczna metoda gospodarki odpadami.

- Ogrodnicy posiadają coraz większą świadomość ekologiczną. Wiedzą, że wszystko to, co znajduje się w ziemi, wodzie i powietrzu, finalnie skończy na ich talerzu. Dlatego doceniają możliwość naturalnego nawożenia, a także korzystają z ekologicznych produktów w ogrodnictwie. – mówi Sylwester Kozakiewicz Product Manager Agito.pl. Wśród naszych klientów dużą popularnością cieszą się tzw. ekokompostowniki, wykonane w 100 proc. z plastiku, który poddaje się recyklingowi. – dodaje.

kompostowniki do ogrodu

Na co zwrócić uwagę?

Może być otwarty lub zamknięty i wykonany z kompozytu, materiałów termoaktywnych, drewna lub stali. Musi pozwalać na wietrzenie masy kompostowej, odprowadzanie wilgoci i nawilżanie materiału. Ponad to, powinien też zapewniać łatwy dostęp do materiału, który trzeba raz na jakiś czas przerabiać. Z tego powodu, im niższy model, tym wygodniejszy w użytkowaniu.

Najlepiej by pojemnik był otwierany i rozbieralny. Zamknięcie jest przydatną funkcją, gdy zamierzamy umiejscowić go w pobliżu domu, w ogrodzie w którym bawią się dzieci lub buszują zwierzęta. Ograniczymy wydobywanie nieprzyjemnego zapachu w pierwszych etapach tworzenia nawozu i uniemożliwimy zwierzętom dostęp do odpadków. W trosce o odpowiednie nawilżenie, pojemnik powinien stać w miejscu osłoniętym od wiatru i częściowo ocienionym.

Jeśli zamierzamy robić kompost przez zimę, ważne jest aby kompostownik był dobrze izolowany. Jednym z typów jest termokompostownik, czyli zamknięty pojemnik kompozytowy, w którym proces tworzenia nawozu zachodzi w podwyższonej temperaturze. Konstrukcja takiego pojemnika utrudnia odparowywanie wody, nawadnianie deszczówką i ogranicza dostęp powietrza, co wpływa na czas tworzenia kompostu.

Pojemnik powinien być wytrzymały, ryzykujemy rozpadnięciem się konstrukcji, gdy materiał nie będzie jeszcze gotowy. Pozbycie się setek litrów takiego materiału może być później kłopotliwe i będzie wymagać zakupu kolejnego kompostownika.

Jak duży powinien być kompostownik?

Podstawowym parametrem podczas zakupu jest wielkość kompostownika. Powinniśmy ją dostosować do wielkości odpadów. Posiadacze trawników i działek rekreacyjnych będą potrzebować mniejszego pojemnika niż ogródków działkowych.

- Obecnie, znajdziemy na rynku pojemniki do kompostowania niemalże dla każdego. Od małych 280 litrowych kompostowników dla posiadaczy niewielkich trawników, po kilkuset litrowe, do przetwarzania odpadków z dużych, przydomowych ogrodów i działek warzywno-owocowych. – mówi Sylwester Kozakiewicz z Agito.pl.

2014-09-01
Tekst: Agito.pl, zdjęcie tytułowe: Manfred Antranias Zimmer Pixabay Public Domain CC0

Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Nowe treści
Lista zakupów

Komentarze

Porady na ten tydzień
Tydzień 38, Sentencja nr:7
Tydzień 38, Sentencja nr:7
Systematycznie sprawdzamy nasze rośliny na obecność chorób – przede wszystkim chorób grzybowych. Usuwamy porażone gałęzie i utylizujmy je zaraz po wycięciu.
Tydzień 38, Sentencja nr:5
Tydzień 38, Sentencja nr:5
Na balkonie i tarasie w puste miejsca dosadzamy rośliny sezonowe, kwitnące jesienią, np. chryzantemy, wrzosy i jesienne wrzośce.
Tydzień 38, Sentencja nr:3
Tydzień 38, Sentencja nr:3
Systematycznie zbieramy warzywa ciepłolubne, do których należą np. dynia, ogórki, papryka czy pomidory.
Tydzień 38, Sentencja nr:2
Tydzień 38, Sentencja nr:2
Posadźmy w ogrodzie wrzosy, które właśnie teraz, podczas kwitnienia są najpiękniejsze. Te sprzedawane w pojemnikach można sadzić do gruntu przez cały sezon wegetacyjny.
Tydzień 38, Sentencja nr:1
Tydzień 38, Sentencja nr:1
W połowie września możemy rozpocząć sadzenie roślin cebulowych (wybierajmy cebule duże i zdrowe). Głębokość sadzenia powinna być równa 2-3-krotnej wysokości cebul (na glebie piaszczystej cebule sadzimy nieco głębiej). Miejsce sadzenia cebul warto okryć na zimę korą lub słomianymi matami.
 
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu