Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2019

Zanim opuścisz stronę, zapisz się do bezpłatnego newslettera Zielonego Ogródka i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu
Gardeners` World Polska.

W naszym newsletterze co tydzień znajdziesz:
  • - aktualności z branży ogrodniczej,
  • - porady ogrodnicze krok po kroku,
  • - projekty i reportaże z wizyt w ogrodach,
  • - katalog roślin ogrodowych i doniczkowych.
Do góry
Artykuł na: 6-9 minut

Motyle migrujące - skąd przylatują i gdzie odlatują motyle?

Nie tylko ptaki, ale i kruche motyle migrują pomiędzy kontynentami, np. Afryką i Europą, pokonując jednego dnia nawet setki kilometrów. Motyli podróżnicy dolatują także do Polski - powiedział PAP prof. Jarosław Buszko z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Motyle to wytrwali podróżnicy

Choć wydają się kruche, niektóre motyle migrują pomiędzy kontynentami, pokonując ogromne odległości. Z migracji słyną monarchy - duże, pomarańczowe motyle z Ameryki Północnej, które lecąc jesienią do Kalifornii i Meksyku pokonują niemal 3 tys. km.

"Jeśli chodzi o Europę, największe dystanse pokonują niektóre motyle nocne z rodziny zawisaków. To duzi i bardzo sprawni lotnicy, jak np. zawisak powojowiec czy zmierzchnica trupia główka, które potrafią przelecieć nawet kilka tysięcy kilometrów! Zdarzało się, że z Afryki dolatywały na północ Skandynawii i na Islandię!" - opowiada prof. Buszko z Katedry Ekologii i Biogeografii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

Powojowiec jest nie tylko wytrzymały, ale i szybki. Może fruwać z prędkością do 50 km/godz., potrafiłby więc dogonić auto jadące przepisowo w terenie zabudowanym. Jeżeli powojowiec trafi na sprzyjające prądy powietrzne, w ciągu dnia może pokonać odległość kilkuset kilometrów - mówi profesor.

Motyle migrujące spotykamy i w Polsce. Jednymi z najlepszych do obserwacji są nieduże, ceglasto-pomarańczowe rusałki osetniki. Żyją niemal na wszystkich kontynentach, do nas przylatują na wiosnę i wydają następne pokolenie, które jesienią odlatuje na południe.

Inaczej niż stadne ptaki, osetniki przemieszczają się w rozproszeniu, w odstępach sięgających kilkudziesięciu metrów. "Jechałem kiedyś z Torunia do Lublina i przez całą podróż przez okno pociągu obserwowałem lecące na południe osetniki. Było późne lato; odlatywało pokolenie, które się u nas rozwinęło" - wspomina profesor.

zmierzchnica trupia główka fot. Wikipedia
zmierzchnica trupia główka
fot. Acherontia atropos, emerged DH 060 06 12 27-02 cr CC BY-SA 2.5 Wikimedia Commons
zawisak powojowiec fot. Wikipedia
zawisak powojowiec
fot. By Aung (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

"Najlepiej obserwować je podczas postoju, kiedy szukając pożywienia gromadzą się na kwietnych łąkach. W trakcie migracji osetników na jednym arze łąki bywa ich ponad sto. Kiedy kwitną fioletowe chabry reńskie, motyle siedzą niemal na każdym kwiatku. Po dwóch dniach odlecą; zostaną tylko miejscowe pawiki i pokrzywniki" - tłumaczy profesor.


Dla odmiany w Tatrach, w ostatnich dniach września, prof. Buszko obserwował kiedyś przelot rusałki admirała. "W Dolinie Pyszniańskiej spadł wtedy śnieg. Nad połaciami śniegu, co kilka metrów, przelatywały piękne, kolorowe admirały. Leciały przez tatrzańskie przełęcze na południe... niesamowite widowisko" - opowiada.

Motyla w podróży trudno pomylić: jego skrzydła są sfatygowane i postrzępione, a pokrywające skrzydła łuski - poobcierane. Sam lot wygląda różnie i zależy od masy motyla. Motyle dzienne lecą nisko i często zatrzymują się na postój na łąkach. Ćmy mają inną strategię: lecą dość wysoko, z masami ciepłego powietrza. Nie przeszkadza im nawet deszcz, a silny wiatr tylko przyspiesza wędrówkę.

Trasy migracji ptaków znamy z odczytów obrączek. O trasach przelotu motyli i ich dystansach lepidopterolodzy wnioskują głównie z obserwacji osobników trafiających do specjalnych pułapek.

Dlaczego motyle migrują?

Migracji motyli na ogromne odległości sprzyjają np. długie okresy suszy, panujące w Afryce Północnej czy na Półwyspie Arabskim. Cykl migracji nie jest regularny - są lata, kiedy rusałki osetniki przylatują do nas bardzo licznie, kiedy indziej trudno zaobserwować nawet jednego.

Prof. Buszko przyznaje, że nie znamy dokładnie motylich szlaków. "Znamy za to kierunki sezonowych wiatrów, z którymi one lecą. Podejrzewa się, że motyle dzienne ciągną z Afryki do Europy przez Gibraltar, bo mają tam do pokonania stosunkowo wąski pas morza. Wiele wskazuje jednak na to, że nie wszystkie gatunki korzystają z tego szlaku. Jak choćby ćmy, lecące na dużych wysokościach. Jeśli trafią na korzystne prądy, ciągnące znad Afryki do Europy, wtedy mogą bez odpoczynku, za jednym zamachem pokonać całe Morze Śródziemne" - mówi.

rusałka osetnik fot. Wikipedia
rusałka osetnik
fot. Adrian Häusler (Own work) CC-BY-SA-3.0 Wikimedia Commons
rusałka admirał fot. Wikipedia
rusałka admirał
fot. "Vanessa atalanta brok beentree" CC BY-SA 3.0 Wikimedia Commons

Popularność Gibraltaru jako miejsca odpoczynku w trakcie migracji z Afryki do Europy potwierdziły badania prof. Piotra Tryjanowskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego, dr Piotra Zduniaka z Uniwersytetu Adama Mickiewicza i ich kolegów z Gibraltar Ornithological and Natural History Society (GONHS) i z Society of Biology w Londynie, przedstawione niedawno w magazynie "European Journal of Entomology". W rejonie Skały Gibraltarskiej obserwowali oni motyle w trakcie trzech sezonów wiosennych migracji. Naliczyli aż 19 gatunków, wśród których najliczniej reprezentowane były trzy gatunki migrujące: wspomniane rusałki osetniki, rusałki admirały i Colias crocea - krewniacy naszych bielinków kapustników.

Niektóre motyle odbywają typowe migracje, czyli ukierunkowane, powrotne wędrówki. Czasami jednak przemieszczają się bardziej dowolnie, jak np. nasz kapustnik. Do takich przelotów dochodzi, kiedy populacja w jednym miejscu, np. na polu kapusty, staje się zbyt liczna. Osobniki mają wtedy tendencję do skoordynowanej, masowej wędrówki.


"Takie przeloty obserwowano nad Bałtykiem. Wiele motyli topiło się, można je było policzyć na plaży. Migracje bielinków obserwowano też w Europie: zaczynały się w środkowych Niemczech, kończyły nad Adriatykiem" - opowiada prof. Buszko.

Zdarzają się nawet masowe migracje gąsienic. "Dochodzi do nich, kiedy gąsienice spustoszą jedno miejsce i wyruszają szukać nowego źródła pokarmu czy miejsca do przepoczwarczenia się - mówi naukowiec. - Ich wyprawa odbywa się oczywiście na niewielkie odległości, w skali kilkudziesięciu metrów. Kiedy gąsienic jest mnóstwo, nawet taka wędrówka wygląda bardzo ciekawie".

 

29.10.2014
Tekst: Anna Ślązak PAP - Nauka w Polsce www.naukawpolsce.pap.pl
zdjęcie tytułowe: Vikramjit Kakati, Pixabay


Warto przeczytać

Komentarze

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (5)
Wybrane dla Ciebie
Wieści z branży
Zimowa ochrona
Temat miesiąca
Zimowa ochrona
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 46, Sentencja nr:6
Tydzień 46, Sentencja nr:6
Jeśli chcemy, aby taras dobrze wyglądał w przyszłym sezonie, powinniśmy go zabezpieczyć przed zimą (zależnie od drewna, np. olejem zabezpieczającym).
Tydzień 46, Sentencja nr:5
Tydzień 46, Sentencja nr:5
Warto wstrzymać się z usunięciem niektórych bylin aż do wiosny – suche pędy pozwolą przezimować pożytecznym owadom, nasiona roślin stanowić będą zimową spiżarnię dla ptaków.
Tydzień 46, Sentencja nr:4
Tydzień 46, Sentencja nr:4
Pod koronami drzew i krzewów warto rozprowadzić dojrzały kompost. Jest to uniwersalny nawóz do stosowania jesienią, można nim nawozić do końca listopada.
Tydzień 46, Sentencja nr:2
Tydzień 46, Sentencja nr:2
W temperaturze 8˚C ryby zapadają w sen zimowy, należy więc ograniczyć ich karmienie. Jeśli powierzchnia oczka wynosi co najmniej 6 m², a jego głębokość 1,5 m, ryby można pozostawić na zimę w zbiorniku.
Tydzień 46, Sentencja nr:1
Tydzień 46, Sentencja nr:1
Z trawnika należy usuwać opadające liście, w przeciwnym razie mogą powodować gnicie murawy w okresie zimy i powstawanie łysych placów. Dobrze wyschnięte liście można użyć do okrywania na zimę roślin.
Twoja strona ogrodu