Logo
Logo
Gardeners' world listopad - grudzień 2020
7
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Szpic duży w ogrodzie

XIX-wieczna angielska kynologia potraktowała szpica okrutnie. Opisywano go jako psa hałaśliwego, podstępnego, zawadiackiego, tchórzliwego, ponurego, a jeszcze na dodatek niebezpiecznego dla dzieci. I gdyby nie estyma, jaką cieszył się wśród swoich "pracodawców", woźniców, rasa najprawdopodobniej do dziś by już nie przetrwała. Skąd tyle kontrowersji wokół tego niewielkiego kudłacza?

Trochę historii...

U podłoża jego czarnego PR leży brak zrozumienia psiej natury. Szpice są powszechnie uznawane za pierwotną formę, za przodka wszelkich europejskich ras użytkowych. Pracę mają we krwi, jest ona ich pasją i powołaniem. A stawiano przed nimi odpowiedzialne zadanie upilnowania wozu, wypakowanego paczkami podczas snu właściciela.

Wyobraźcie sobie scenkę: wieczór w ruchliwym, targowym angielskim miasteczku, uliczkami chodzą tłumy ludzi duży różnego asortymentu. A w tym rozgardiaszu mały piesek, na górze towarów, samodzielnie pilnujący pakunków. Jak wielką czujnością musi się wykazać, aby w takiej ciżbie nie pozwolić "ściągnąć" ani jednej paczuszki? Jak głośno musi szczekać, aby w chwili zagrożenia obudzić i przywołać pana? Żeby temu wszystkiemu podołać, wcale nie trzeba być wariatem. Ale to pomaga. I właśnie przez pryzmat wariata był postrzegany. Więc nic dziwnego, że nie nadawał się na mieszkańca dystyngowanych wiktoriańskich salonów. A jeszcze na dodatek ten niepasujący do charakteru wygląd. Po piesku przypominającym kudłatą kuleczkę z sympatyczną mordką i elegancką kryzą, można było spodziewać się bardziej arystokratycznych manier.

Szpic duży, fot. dreamstime.com

Uciążliwa bywa jedynie szczekliwość szpiców. Szkoleniem można ją ograniczyć, ale nigdy wyeliminować.

Pies w ogrodzie: szpic duży

Należy sobie zadać pytanie, czy dla takiego nicponia znajdzie się miejsce w dzisiejszej rodzinie. Ten zdrowy i wytrzymały piesek, odporny na niekorzystne warunki atmosferyczne, może z powodzeniem zamieszkać w ogrodzie.

Szpic duży mocno przywiązuje się do terenu. Traktuje go niczym swoją ojczyznę, zawsze gotowy podnieść nieprawdopodobne larum w razie zagrożenia. Pełen energii patroluje niestrudzenie terytorium, wypatrując wszystkiego, co wokół posesji porusza się na nogach w ilości dowolnej. I na kołach. W ilości też dowolnej. Bo czujność szpiców jest wręcz przysłowiowa. A jeszcze w razie potrzeby śmiało stanie do konfrontacji.

Nie lubi oddalać się od swojego dobytku, obca mu jest tęsknota za dalekimi włóczęgami. Nie wybierze się również na kłusowanie w okolicznych lasach, chociaż w swoim gospodarstwie gryzonie wytępi co do jednego.

Szpic duży to pies samodzielny i uparty. Chociaż dzięki żywej inteligencji, łatwo daje się szkolić, to nigdy nie jest uległy ani posłuszny. Stosunki z rodziną układa raczej na warunkach szorstkiej przyjaźni i braku nachalnej wylewności. I rozumie, że to działa w obie strony. W kontaktach z dziećmi cierpliwy, ale nie fanatyk. Za to w stosunku do obcych pozostaje zawsze nieufny.

Szpic duży, szczeniak, fot. dreamstime.com

Szpice występują w rozmaitych "wariantach" kolorystycznych i w różnych rozmiarach.

Większość szpiców nie lubi dzielić terenu z innym psem. Wbrew swojej nazwie, szpic duży nie jest potężnym psem. Ma około 50 cm w kłębie. Te niewymagające psy są proste w obsłudze. Nastroszone futro z grubym podszerstkiem wymaga starannej pielęgnacji jedynie u młodych. Dorosłe wystarczy raz na jakiś czas solidnie wyczesać. Ogólnie cieszą się dobrym zdrowiem i weterynarze nie zbiją na ich leczeniu majątku. 

Do mieszkania w ogrodzie nadaje się również trochę większy szpic wilczy.

Szpice nie cieszą się dużą popularnością, gdyż większość ludzi oczekuje wzajemnych relacji innych, niż ma do zaoferowania ta niezależna osobowość. Ale ten samodzielny i niekłopotliwy piesek będzie świetnym towarzyszem dla wszystkich zapracowanych, chcących pod swoją nieobecność zostawiać dom pod czujną opieką.

Czy szpic duży to odpowiedni pies do Twojego ogrodu ?

Tekst: Kamila Prągowska-Sudoł i Wojciech Kornak, zdjęcia tytułowe i w tekście: www.dreamstime.com


Komentarze

Gość Ginewra

16-03-2020 12:06

Ah, jeżeli chodzi o rozmiary i ogólny wygląd, szpic byłby dla mnie idealny (mam mały ogród). Tylko ten ostry charakterek. Nijak się nie pogodzi z moimi kotami ;) Ah, no i szczekanie... Naprawdę nie da się tego oduczyć? Np. jeśli miałoby się go od szczeniaczka?

Wiecej na Forum ZielonyOgrodek.pl
Warto przeczytać
To Cię zainteresuje
Nowe treści
Aktualności
Nowe rośliny
CEBULOVE
Na czasie
CEBULOVE
Zobacz więcej
Array
(
    [0] => SimpleXMLElement Object
        (
            [id] => 51744
            [title] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [alias] => badz-eko-uprawiaj-ziola-i-warzywa
            [url] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [urlsef] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [image] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

        )

    [1] => SimpleXMLElement Object
        (
            [id] => 50887
            [title] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [alias] => 10-wyjatkowych-miejsc-do-odwiedzenia-w-polsce
            [url] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [urlsef] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

            [image] => SimpleXMLElement Object
                (
                )

        )

)
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu