Czy naprawdę są krzewy, które kwitną zimą?
Tak – i to nie tylko w ciepłym klimacie. Istnieją rośliny, które rozkwitają w styczniu czy lutym, nierzadko w towarzystwie śniegu i mrozu. To nie cud natury, ale efekt przystosowania do warunków zimowych. Zimowe krzewy kwitnące stanowią nie tylko zaskakującą dekorację, ale też cenne źródło pyłku dla pierwszych, budzących się owadów.
Który krzew nazywany jest „czarodziejem zimy”?
Tytuł ten zyskał oczar pośredni (Hamamelis x intermedia), a nie bez powodu. To właśnie ten gatunek, łączący cechy oczaru japońskiego i chińskiego, zachwyca pomarańczowo-żółtymi lub czerwonymi kwiatami już od stycznia – czasem nawet wcześniej, jeśli zima jest łagodna. Jego kwiaty przypominają delikatne wstążki i mają niezwykłą właściwość: zwijają się podczas mrozów, by rozwinąć się ponownie przy dodatnich temperaturach.
To nie tylko spektakularny efekt wizualny, ale też dowód niesamowitej odporności na mróz. Wśród odmian najczęściej spotykane są m.in. ‘Jelena’ (w odcieniu pomarańczowym), ‘Diane’ (czerwona) i ‘Pallida’ (żółta).
Jakie warunki trzeba zapewnić oczarom? Co lubią i jak o nie dbać?
Choć oczary zachwycają zimą, aby tak się stało, trzeba zapewnić im odpowiednie miejsce w ogrodzie. Najlepiej czują się na stanowisku słonecznym lub półcienistym, w glebie przepuszczalnej i lekko kwaśnej. Warto pamiętać, że nie tolerują ani suszy, ani podmokłych terenów – dlatego podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne, ale dobrze zdrenowane.
Ważne jest także odpowiednie nawożenie – najlepiej kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem jesienią, aby wzmocnić roślinę przed okresem kwitnienia. Młode sadzonki warto zabezpieczyć przed mrozem, choć dorosłe egzemplarze są w pełni mrozoodporne.
Dlaczego warto sadzić oczary w ogrodzie?
To jedne z nielicznych roślin, które przyciągają wzrok wtedy, gdy wszystko inne zamiera. Ich kwiaty pojawiają się na nagich gałęziach, co dodatkowo potęguje efekt dekoracyjny. Nadają ogrodowi wyjątkowego uroku w środku zimy – to coś, czego nie zapewni żaden zimozielony krzew czy drzewko iglaste.
Oczary są również długowieczne i mało wymagające w pielęgnacji. Nie potrzebują regularnego cięcia, nie chorują często i dobrze znoszą miejskie warunki. Dodatkowo wiosną rozwijają atrakcyjne, duże liście, które przebarwiają się jesienią na żółto i czerwono.
Czy oczar pośredni to jedyny krzew kwitnący w śniegu?
Choć oczar bywa najczęściej wymieniany jako zimowy kwitnący fenomen, nie jest jedynym krzewem, który budzi się zimą do życia. Warto też zwrócić uwagę na:
-
Wawrzynek wilczełyko – kwitnie na różowo już w lutym, jest jednak rośliną trującą i wymaga ostrożności.
-
Kalina wonna (Viburnum farreri) – jej różowe kwiaty pojawiają się od grudnia do marca, wydzielając słodki zapach.
-
Oczar omszony (Hamamelis mollis) – mniej odporny niż pośredni, ale równie dekoracyjny, o intensywnie żółtych kwiatach.
To pokazuje, że zimowy ogród wcale nie musi być pusty i ponury. Wystarczy dobrać odpowiednie gatunki i zapewnić im właściwe warunki.