Logo
Logo
41
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Czy grzyby są zdrowe? Odpowiedź Cię zdziwi!

"Kurki mają więcej beta karotenu niż marchewka, boczniaki wykazują silne działanie przeciwmiażdżycowe, a pieczarki mogą chronić przed depresją (...)" – dr hab. Pani Bożena Muszyńska obala mit o tym, że grzyby nie mają żadnych wartości!

 

Warto jeść grzyby!

Grzyby to jedne z najbardziej znanych symboli jesieni. W Polsce jest wielu pasjonatów, którzy w każdą pogodę i o najwcześniejszych godzinach idą "na łowy", by później cieszyć się smakiem leśnych grzybów jadalnych.

Tymczasem opiewany smak i zapach grzybów nie jest ich jedynym atutem. Przede wszystkim zwierają one wiele substancji prozdrowotnych i leczniczych!

"Uwagę na lecznicze właściwości grzybów w Europie, bo na świecie są stosowane od czasów prehistorycznych, zwrócono wraz z odkryciem penicyliny, której źródłem są właśnie grzyby. Takie samo pochodzenie, tzn. grzybowe, ma cyklosporyna zapobiegająca odrzuceniu przeszczepów przez system immunologiczny u osób po przeszczepach" – wyjaśnia rozmówczyni PAP.

Czy grzyby są zdrowe fot. LuAnn Hunt - Unsplash
Fot. LuAnn Hunt/Unsplash

Apteka w grzybowym kapeluszu

Warto sięgać po wszystkie grzyby jadalne, ale na szczególną uwagę zasługują przede wszystkim:

  • pieczarkę dwuzarodnikową
  • boczniaki
  • podgrzybki
  • koźlarze
  • kurki
  • maślaki
  • kanie

"W każdym grzybie kapeluszowym jest cały komplet witamin – od B1 do B12,H, C, witaminy D, E, kwasy fenolowe o działaniu antyoksydacyjnym, polisacharydy działające immunostymulująco" – wylicza dr Muszyńska.

Badania pokazują, że grzyby są też doskonałym źródłem makro- i mikroelementów np. cynku, magnezu, miedzi, selenu w porównaniu do pokarmu pochodzenia roślinnego i zwierzęcego.

Zwykła kurka jest lepszym źródłem β-karotenu niż marchewka czy pomidor, a pieczarka czy boczniak mogą wspomóc funkcjonowanie naszego serca! (w Czechach ekstrakty z pieczarki stosowane są nawet w leczeniu gruźlicy). Ugotowana pieczarka jest też jednym z najlepszych źródeł tryptofanu, który ma działanie antydepresyjne.


Fot. Barbroforsberg/Pixabay

"25 dag zupki z boczniaków, podawane codziennie pacjentom z hipercholesterolemią (podwyższone stężenie cholesterolu – PAP) spowodowało, że po miesiącu mieli oni wręcz książkowe parametry. Dzieje się tak, dlatego, że w tym gatunku, podobnie jak w pieczarce, znajduje się lowastatyna, która jest obecnie podstawowym lekiem stosowanym w leczeniu miażdżycy" - wyjaśnia dr Muszyńska.

Wszystkie grzyby wielkoowocnikowe (posiadające trzon i kapelusz) wytwarzają też antybiotyki!

W odkryciu antybiotyków w grzybach całkiem nieświadomie pomogły naukowcom... łosie!

Zaobserwowano, że bardzo chętnie zjadają one napotkane w lesie muchomory czerwone. Naukowcy chcieli, więc sprawdzić, dlaczego po nie sięgają. Okazało się, że zwierzęta te cierpią, jak wszystkie ssaki, na robaczycę i muchomory ze względu na zawartość antybiotyku o działaniu przeciwrobaczym – muskarufiny - leczą tę przypadłość!

W ostatnich latach chitynę pochodzącą ze skorupiaków, stosowaną w produkcji glukozaminy (leku wspomagającego stawy) coraz częściej zastępuje się chityną z grzybów. W ten sposób oszczędzane są zagrożone gatunki tych zwierząt, a sama chityna uzyskiwana z grzybów jest lepsza, bo wiąże niekorzystne dla organizmu toksyny.

"Najstarsze udowodnione właściwości grzybów, to właściwości antynowotworowe. W Japonii w terapii antynowotworowej stosuje się polisacharydy z grzybów, jako leki wspomagające układ odpornościowy i pomagające przetrwać skutki uboczne chemioterapii, np. nudności, brak apetytu, utrata wagi, wypadanie włosów" – podkreśla rozmówczyni PAP.


Fot. Portal_Jardin, Igor_Schubin/Pixabay, Margaret Weir/Unsplash

Smażone pieczarki, grzyb wielkoowocnikowy – nasz znany podgrzybek i huba drzewna.

Szeroko w lecznictwie stosowane są też grzyby nadrzewne – huby. One również mają działanie przeciwnowotworowe, ale też przeciwstarzeniowe i przeciwzapalne.

"Z punktu widzenia dietetycznego grzybów lepiej nie smażyć, tylko zjeść je w postaci ekstraktów wodnych czyli zup i sosów" – podkreśla dr Muszyńska.

Zbieraj grzyby, które dobrze znasz

Pani dr. Bożena Muszyńska zwraca uwagę, że zatrucia grzybami zdarzają się rzadko i wynikają zwykle z ignorancji, czyli nieznajomości grzybów.

Należy zbierać te grzyby, które dobrze znamy. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, co do znalezionego okazu, to lepiej go zostawić, a jeśli nie znamy się na grzybach to nic straconego – sklepy już standardowo obfitują prozdrowotne pieczarki, boczniaki i twardziaki.

Więcej informacji o badaniach nad grzybami opisano w Projektorze Jagiellońskim 2.

Tekst: Ewelina Krajczyńska/PAP Nauka w Polsce, zdjęcie tytułowe: Michel Bosma/Unsplash

Warto przeczytać
Powiązane artykuły
Pokaż więcej (8)

Komentarze

PELARGONIE
Na czasie
PELARGONIE
Zobacz więcej
Porady na ten tydzień
Tydzień 19, Sentencja nr:5
Tydzień 19, Sentencja nr:5
Rabaty bylinowe odchwaszczamy, spulchniamy glebę i ściółkujemy ją torfem, a następnie nawozimy nawozem długo działającym, np. Osmocote.
Tydzień 19, Sentencja nr:4
Tydzień 19, Sentencja nr:4
Nawozimy trawnik. Nawożenie przeprowadzone 3-4 razy w sezonie zapewni murawie odporność i ładny wygląd. W maju można zastosować pełnoskładnikowy nawóz mineralny (np. Azofoska, Polifoska). Po rozsypaniu nawozu murawę trzeba obficie podlać. Nie należy nawozić trawnika w czasie suszy.
Tydzień 19, Sentencja nr:3
Tydzień 19, Sentencja nr:3
Do oczka wodnego możemy już wpuścić ryby. Wodę w stawie należy systematycznie oczyszczać z glonów i obumarłych szczątków roślin. Ciągły przepływ wody w zbiorniku (np. dzięki fontannie bądź kaskadzie) ograniczy ilość glonów.
Tydzień 19, Sentencja nr:2
Tydzień 19, Sentencja nr:2
Możemy sadzić w ogrodzie krzewy ozdobne sprzedawane w pojemnikach (ich wybór jest o tej porze roku bardzo duży). W tym celu wykopujemy dołek nieco większy niż bryła korzeniowa. Po posadzeniu rośliny, wokół szyjki korzeniowej formujemy misę, w której będzie zatrzymywać się woda.
Tydzień 19, Sentencja nr:1
Tydzień 19, Sentencja nr:1
Maj jest miesiącem, gdy trawa rośnie intensywnie, należy więc ją kosić regularnie, przynajmniej raz na dwa tygodnie. Kosimy w bezdeszczowe dni, kiedy trawa jest sucha (koszenie wilgotnej murawy może doprowadzić do zniszczenia sprzętu oraz zwiększyć ryzyko powstania chorób grzybowych na trawniku), na wysokość nie mniejszą niż 3,5 cm.
 
Twoja strona ogrodu